ŁKS Łódź
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
ŁKS Łódź – założony w 1908 lub 1909 roku klub, w którym podobno trenują piłkę nożną. Jej lokalnym rywalem jest klub Widzew Łódź. Barwy wojenne ŁKS-u to biel, biel oraz czerwień i biel, do tego biel, biel i biel. Przylgnął do nich przydomek „Rycerze Wiosny”, gdyż to właśnie na wiosnę piłkarze tego klubu przebudzają się razem z owadami i innym robactwem i najbardziej uprzykrzają życie innym drużynom.
Założyciele naszej piłkarskiej ligi, wraz z innymi beznadziejnymi polskimi drużynami. Przez i dzięki wielkoduszności Wielkiego Ptaka z Ulicy Sezamkowej od 2001 grali w II lidze. W sezonie 2006/2007 udało im się awansować do elitarnej Pomarańczowej Ligi. Po sezonie 2008/09 zdegradowany do 1 ligi za brak wpłaty za haracz dla PZPN-u. Klubowa bida i spalone przez rywali zza miedzy teczki z dokumentami licencyjnymi dobiły i tak dobity już ŁKS.
Spis treści |
[edytuj] Stadion
Choć klub posiada stadion, to pełni on obecnie funkcję dużego stanowiska handlowego. Owszem, są tam jakieś pozostałości po trybunach, ale krzesła sprzedano, adaptując obiekt do potrzeb targowych. Stąd też, aby wejść na stadion ŁKS-u, nie kupuje się biletu czy karnetu, tylko opłaca tzw. placowe. Placowe jest głównie zbieranie na potrzeby ubogiego w piłki do treningu klubu.
Ciekawym rozwiązaniem architektonicznym tego obiektu jest trybuna VIP o pojemności około 10 litrów na łebka, której zadaszenie powstało dzięki twórczemu wykorzystaniu wycofanych z ulic miasta wiat przystankowych. Nie jest to zresztą jedyny interesujący element stadionowej infrastruktury. Kolejnym jest energooszczędny i proekologiczny system podgrzewania murawy wykorzystujący naturalne zdolności 100 kretów.
Fanom wejść na murawę jest łatwiej niż piłkarzom, więc na podstawie wyników klubu przypuszcza się, iż to oni właśnie grają wszystkie mecze. Obiekt nosi nazwę Estadio da Gruz.
[edytuj] Zarząd
Zarząd ostatnio wymienia prezesów co kilka miesięcy. Głównym zadaniem nakładanym na prezesa przez zarząd pozostają niezmiennie próby ratowania klubu od długów, rosyjskiej mafii, a przede wszystkim, od własnych kibiców. By zrealizować te cele kolejni prezesi stosują konsekwentnie strategię cygańsko-rumuńską, wieszając sobie na szyi kartkę z napisem: Jestem chorym prezesem ŁKS-su i nie mam na nowego piłkarza oraz na długi wobec dotychczasowych zawodników.
Zarząd ponadto twierdzi, że to klub powinien zarabiać na niego bez żadnych wydatków na nowych piłkarzy czy ich wynagrodzenia. Twierdzi on, że jeżeli już owi piłkarze grają w pomarańczowej lidze, to jest ich jedyna płaca. Rodzina piłkarza musi więc wbić zęby w ścianę, aby zarząd nie musiał wydawać zbędnych pieniędzy na coś tak banalnego jak jedzenie.
[edytuj] Działalność
ŁKS przerzuca przez grancie Ukraińców i Białorusinów, dzięki czemu nie musi wydawać kasy na transfery. Dziwi więc fakt, że nie doszli do tego że najtańsi są Chińczycy i to im należy pomagać w przedostaniu się do Polski. Do działalności łksu możemy dodać skrobanie ziemniaków. Czynność ta pomaga na uzbieranie ziaren traw na boisko. Klub łks zarządza babciami, które robią im szaliki na drutach (w czasie kryzysu na patykach). Jak można się domyślić pieniądze z szalików trafiają na nowe kostiumy kosmiczne dla piłkarzy łksu. Od dłuższego czasu łks planuje postawienie nowych bramek na stadion (niestety drewno próchnieje), każdy może pomóc wysyłając sms na numer 4685464463413646346411874085300 o treści AHIDBSKABDASUIEHIWUAD)*@&*DAHSODHOAS.
[edytuj] Kibice
Kibice ŁKS-u to dobrze wychowani ludzie. Aby dać wyraz swej ogładzie oraz ambicjom artystycznym, często dekorują ściany jakimiś bezsensownymi bohomazami. O ile ich ukochana drużyna prawie zawsze dostaje łomot od innych ekip w „kopytówkę”, o tyle w konkurencji kickboxingu podwórkowego biliby wszystkich na terenie Polski. Jednak na ustawkach najczęściej są już tak schlani, że podzielają los swoich piłkarzy. Stąd też motto kibiców ŁKS-su brzmi: Dumni po wygranej, wierni po porażce; częściej wierni niż dumni.
[edytuj] Licencja
ŁKS jako pierwszy w Polsce tak wkurwił PZPN, że ten nie dał mu licencji na grę w Ekstraklasie.


