Łuk neutralności
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Łuk neutralności - najwyższy budynek w Aszchabadzie, arcydzieło turkmeńskiego socrealizmu.
[edytuj] Okoliczności powstania
Budowę tego wiekopomnego dzieła zarządził na począdku lat 90-tych XX wieku nie kto inny jak sam Saparmurat Nijazow, chcący wznieść budowlę, ktora w pełni odda jego chwałę. W tym celu zebrał wszystkich najlepszych architektów swojej wspaniałej poradzieckiej republiki, zamknął ich w jednym z budynów rządowych i powiedział, że nie dostaną jedzenia, póki nie zaprojektują "czegoś tak oczojebnego, że się Kim Ir Sen w grobie przewróci, a jego Wieża Dżucze zapadnie pod ziemię". Projekt został stworzony dość szybko - zaledwie połowa jego tworców zmarła z głodu. Do realizacji przystąpiono z wielkim rozmachem, wydając na ten cel zgromadzone przez 20 poprzedzających lat pertodolary, a efekt w pełni zadowolił Wodza (ponoć nawet Kim Dzong Il, któremu przesłano zdjęcie pomnika, ze wściekłości zastrzelił swojego adiutanta i kazał zrobić w Phenianie kopię, jednak gdy powiedziano mu, że jej stworzenie pochłonęłoby budżet Korei Północnej na najbliższe 350 lat skapitulował).
[edytuj] Wygląd i ciekawostki
Sam budynek składa się z dwóch zasadniczych części - potężnego, betonowo - stalowego łuku, który w sumie nie ma większego znaczenia, a także niezwykle istotnego złotego pomnika przedstawiającego wielkiego Turkmenbaszę. Pomnik jest wykonany w 100% z czystego złota, nie licząc oczu Proroka, które są 200-karatowymi brylantami. Obaca się on w ciągu doby o 360 stopni, dzięki czemu jest zawsze zwrócony twarzą do słońca, o każdej pełnej godzinie podnosi rękę w gęście pozdrowienia, a z głośników dobiega nagrana za życia Nijazowa fraza: "Pozdrawiam Was obywatele Turkmeńscy, dzieci moje!". W odpowiedzi każdy obywatel turkmeński w promieniu 3 kilomentrów musi również podnieść rękę wypowiadając słowa "Chwała Ci Turkmenbaszo, wiecznie żywy Wodzu, ojcze naszego narodu, słońce Turkmenistanu". Pominiecię każdego słowa z odpowiedzi grozi grzywną w wysokości 8 mln manatów turkmeńskich (przeciętna dwuletnia pensja), a nieodpowiedzenie na gest Przywódcy wygnaniem do Kirgistanu (por. wygnanie z Raju). Turkmeni każdego roku składają w ONZ wniosek o wpisanie Łuku na listę obiektów światowego dziedzictwa kulturalnego UNESCO, ale agenda Narodów Zjednoczonych z niezrozumiałych powodów nie chce uznać ogromnej wartości tego arcydzieła.


