Średniowieczne miasta

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Średniowieczne miasta to po prostu średniowieczne miasta. W różny sposób dochodziło do ich rozwoju, aczkolwiek nigdy nie rozwijały się szybciej od srajtaśmy papieża. Niektóre powstawały obok klasztorów, zamków, czy wreszcie wzdłuż rzek. Choć może się to wydawać dziwne, największe miasta rzadko miały powyżej 2.000 mieszkańców, ponieważ większa ich część mieszkała na wsiach. A jak wiadomo na wsiach jak na wsiach jest raczej nudno. Nawet te największe z miast jak np. Paryż czy Florencja miały niewiele ponad 20.000 mieszkańców. Pomimo tego na ulicach zawsze panował gwar i hałas. Wieśniacy w nadziei na lepszy byt uciekali do miast. Jeżeli w ciągu roku nikt ich nie złapał (a łapanki były, oj były), stawali się wolnymi mieszczanami.

[edytuj] Różnice

Radykalną różnicą między miastami średniowiecznymi a współczesnymi był... zapach! W XIV wieku od większości miast tak zajeżdżało, że zanim ktoś je zobaczył już wyczuwał jego odór. W 1365 roku w mieście Lincoln smród był do tego stopnia dokuczliwy, że kupcy odmawiali dostarczania do niego czegokolwiek dopóki go nie oczyszczą. A jak wiadomo wówczas ludzie bali się wody (poza święconą) jak ognia. W zamożniejszych miastach bywały wodociągi. Ci, którzy ich nie mieli, kupowali ją od człowieka, który przynosił ją spoza murów miasta - zwano go nosiwodą. Wodę czerpano też ze studni, z miejskich fontann czy z rzeki. W nocy po nieoświetlonych ulicach krążyły straże, pilnujące domów przed pożarem i złodziejami. Czy słyszałeś o jakiejkolwiek kradzieży czy pożarze w średniowieczu?[1]

[edytuj] Bezpieczeństwo

W większości miast zamykano bramy zaraz po zmroku i dzwonyckiem ogłaszano porę nocną. Mieszkańcy wtedy wchodzili do swoich domostw, ryglowali drzwi, gasili wcześniej zaprószony ogień i szli chrapać. Wierzono bowiem, że noc jest porą Satana. Ludzie byli wtedy baaardzo przesądni.

[edytuj] Kościół

Ponieważ ludzie w tamtych czasach nie umieli pisać (tak jak autor tego bzdetnego pseudo-hasła) władze Najświętszej Organizacji W Kwartecie Jedynej organizowały przedstawienia wzięte z Najświętszej (zaraz po Cytatach Przewodniczącego Mao) Książeczki w których występowali aktorzy. Najczęściej przedstawiały one piekło czyli HELL! i niebo. w Londynie te przedstawienia trwały 4 dni. W innych miastach po 2, bo po takim czasie kończyło się jedzenie i alkohol.

[edytuj] Zwyczaje

Kobieta nie miała praw wyboru małżonka. Wychodziły za mąż z reguły w wieku 20 lat (niektóre z nich były zaręczone już w wieku 7 lat), a mężczyźni w wieku lat 30. Brali wtedy połowę gospodarstwa dla siebie, dlatego starzy odwlekali ślub jak mogli najdłużej. Za obrączkę mógł posłużyć nawet pierścionek z pozłacanej słomy. Zaślubiny bogatych burżujów odbywały się w kościele, a mniej zamożnych przed drzwiami kościoła. Mimo to, świętowano przez 2 dni do samego rana przy muzyce, tańcach i swawolach.

Przypisy

  1. Tak, to był sarkazm
Nasze strony
Przyjaciele