Żołnierz-76

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
20160620014951!Soldier76-portrait

W tych czasach wszyscy jesteśmy żołnierzami.

Żołnierz-76 o sobie

Żołnierz-76 (z ang. Soldier-76, właściwie Jack Morrison) – zamaskowany mściciel z gry Overwatch stworzony do rozpoczynania przygody z grą, przez światowe władze uznawany za terrorystę. W rzeczywistości jednak jest byłym dowódcą legendarnej jednostki Overwatch. Podróżuje po świecie w celu spuszczenia mocnego wpierdolu tym, którzy jego zdaniem doprowadzili do ujawnienia spisku, a to z kolei doprowadziło do likwidacji Overwatch[1]. Jednocześnie jest najczęściej wybieranym bohaterem wśród atakujących z powodu swojej prostoty, szczególnie wśród byłych graczy CoDa, BFa i CSa, którzy jakimś cudem innych bohaterów nie ogarniają.

[edytuj] Historia

Według oficjalnych danych Jack Morrison urodził się w pewnej amerykańskiej wsi w stanie Indiana, a dokładnie to cholera wie gdzie[2].

Już w dzieciństwie odczuwał nudę w swoim miejscu zamieszkania i zabijał ją przez płatanie rodzinie i sąsiadom figli. Świetnie mu to wychodziło, dopóki nie osiągnął osiemnastki – wtedy dołączył do armii i odkrył, że świetnie się tam nadaje. Był jednym z żołnierzy, który został dołączony do Programu zwiększania wartości bojowej żołnierzy polegającego na przejściu serii tortur ćwiczeń zmieniających ich w Wielkich Przedwiecznych. Nowo zdobyte umiejętności były szczególnie przydatne podczas Kryzysu omnicznego, gdzie powstrzymali tutejszą inwazję, a sam Jack został jednym z pierwszych członków Overwatch. Spotkał tam również Gabriela Reyesa, weterana amerykańskiej armii. Ostatecznie ludzie wygrali wojnę, a on sam został głównym dowódcą Overwatch. Był nim przez jakieś 20 lat, dopóki nie został pozwany przez ONZ. Zdesperowany Morrisson próbował ją uratować, ale do mediów dotarła informacja, że wraz z Reyesem zginął w eksplozji w siedzibie głównej Overwatch. On jednak jakimś cudem przeżył i – nie mogąc wytrzymać porażki – postanowł ukryć się w cień.

Kilka lat później postanowił wziąć się w garść i odnaleźć gości, którzy doprowadzili do rozpadu organizacji. W tym celu pod pseudonimem Żołnierz-76[3] korzystając ze swojego skilla ukradł ze strzeżonej Strefy 51 kosmiczny karabin pulsacyjny, zabijając obezwładniając po drodze kilku strażników. Później wędrował po świecie, niszcząc siedziby kilku skorumpowanych korporacji. Szczególnie głośno zrobiło się o nim w meksykańskim Dorado, gdzie uratował dziewczynkę z rąk gangu Los Muertos. Mimo to wciąż się ukrywa się przed rządami, a jego jedynym celem jest przywrócenie Overwatch i liczy, że w końcu uda się znaleźć odpowiedzialnych za dzisiejszy stan rzeczy.

[edytuj] Rozrywka

YouTube logo (2013-2015)
Poznajcie go

Żołnierz-76 to odpowiednik bohatera z CoDa i typowy weteran wojenny, co widać po jego bliźnie na twarzy[4]. Posługuje się ukradzionym karabinem pulsacyjnym będącym tutejszym odpowiednikiem M4. Do tego ma doczepioną wyrzutnię rakiet Helix, która świetnie nadaje się do dobijania ciężko rannych wrogów na dystans, ale niestety jest beznadziejna do wykonywania Rocket jumpów. Potrafi także biegać bez żadnych oznak zmęcznia. Od szarego żołnierza z CoDa odróżniają go dwie zdolności: pole biotyczne które przydaje się, kiedy w twoim teamie nie ma medyka oraz wizjer taktyczny będący tutejszym bieda-aimbotem. Przez swoją efektywność oraz mało skomplikowaną strukturę jest najczęściej wybieraną postacią przez noobów wywodzących się ze strzelanek nurtu głównego.

[edytuj] Cechy, prawa i zasady gry Żołnierzem-76

  • Jest banalnie prosty do ogarnięcia;
  • Gdy jest w twoim teamie, szanse na zwycięstwo wzrastają do 70%[5];
  • Potrafi wyleczyć całą drużynę, gdy oni nie wybrali żadnego medyka;
  • Jego ult jest najlepszy, kiedy atakuje znienacka;
  • Ciężko ranny wróg nie ma z nim szans, bo on poczęstuje go rakietami Helix;
  • Jest beznadziejny w kwestii rocket jumpów.

[edytuj] Newbie/Noob grający Żołnierzem-76

  • Bawi się w snajpera strzelając z rakiet Helix;
  • Dziwi się, że karabin pulsacyjny nie zabija wszystkich w tym samym tempie;
  • Nigdy nie korzysta z pola biotycznego, bo woli polegać na medykach[6];
  • Wykonuje rocket jumpy chcąc przeskoczyć przepaść;
  • Gra tylko i wyłącznie nim…
  • …a jeśli ktoś z drużyny go zabierze, wścieka się i wychodzi z meczu;
  • Biega po całej mapie, by później zginąć z rąk pierwszego lepszego snajpera;
  • Aktywuje wizjer taktyczny, gdy ma mało HP i dziwi się, że przez to nie zabił nim nikogo;
  • Albo gdy jest w zasięgu wzroku przeciwników;
  • Rzuca się samotnie na tanków, gdy mają pełne HP;
  • Jego ilość zgonów wielokrotnie przekracza ilość zabójstw;
  • Tylko asysty mu wychodzą;
  • Nie umie wykańczać wrogów rakietami Helix;
  • Przenigdy nie broni celu bądź flagi;
  • Osłania tylko tanków, a Smugę oraz Genji'ego ma gdzieś.

[edytuj] Tró Pros grający Żołnierzem-76

  • Leczy się błyskawicznie polem biotycznym;
  • Umie wykańczać rakietami Helix kilku wrogów jednocześnie i na bliskim dystansie;
  • Ba, umie robić nimi headshoty;
  • Swoim ultem zabija wszystkich błyskawicznie;
  • Nie obrywa od własnych wspomnianych już rakiet Helix;
  • Nigdy nie odpuszcza przyjaciołom w potrzebie;
  • A już tym bardziej nie ginie;
  • Nieważne, czy wrogowie to tanki, czy nie – oni i tak zginą z jego rąk.

[edytuj] Ciekawostki

  • Jest genialnym ojcem. Uwielbia się opiekować przede wszystkim D.Vą.
  • Prawdopodobnie jest byłym Amiszem, na co wskazuje jego dawne miejsce zamieszkania, ale nigdy się o tym nie wypowiadał.
  • Angielski aktor głosowy Żołnierza 76 regularnie użycza głosu w serii Call of Duty, co mogłoby wyjaśnić, dlaczego ma taki styl gry, a nie inny.
  • Został opracowany już w 1998 roku za sprawą komiksu, ale różnił się nieco strojem, a sam komiks nigdy nie ujrzał światła dziennego[7].
  • Był jednym z kandydatów na Wielkich Przedwiecznych, ale zanim się nim stał, doszło do eksplozji w siedzibie głównej Overwatch, a wszyscy wówczas myśleli, że on tam zginął.
  • Z wyglądu przypomina Mike'a Pence'a, zastępcę Donalda Trumpa w Białym Domu.

Przypisy

  1. I nie, to nie byli Oni!
  2. Podobno jest obok Indianapolis, ale to wciąż nie zostało potwierdzone
  3. Na pomysł wpadł podczas prania swojej koszuli
  4. Właściwie to otrzymał ją w wyniku wspomnianej wcześniej eksplozji, ale kij z tym
  5. 25% to sytuacje kiedy jest wybierany, gdy pozostały sekundy, a 5% to sytuacje kiedy jest noobem
  6. A ich wówczas nie ma
  7. Prawdopodobnie dlatego, że zbytnio odbiegał od wysokich standardów Blizzarda z którego zresztą słynie


Nasze strony
Przyjaciele