Airsoft
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Airsoft – sport polegający na bieganiu po lasach, polach lub opuszczonych budynkach i strzelania w siebie z pistoletów na kulki. Uczestnicy zabawy, dla zachowania wojennych realiów, noszą stare, przepocone mundury z demobilu. Mają oni prawo, które jest przestrzegane mimo braku oficjalności.
[edytuj] Fani airsoftu
Jedną z grup miłośników airsoftu są dzieciaki ze wsi, które chodzą za sobą gęsiego i strzelają sobie w plecy. Druga grupa to twardziele dla których najwyższą wartością w życiu, są te momenty, kiedy paradując w pełnym oporządzeniu i z repliką na wierzchu uda im się nastraszyć w centrum miasta jakiegoś emeryta, do tego stopnia, że ten w moment nauczy się obsługiwać buraka i zawiadomi organa ścigania. Trzecia grupa to maniacy. Jeśli nie jesteś pewien czy spotkałeś maniaka, to skorzystaj z poniższego wykazu:
- Maniak przeważnie chodzi po lesie obładowany sprzętem wartym tyle co światowe rezerwy złota;
- Jeśli podejdziesz do maniaka i zapytasz się go, co to za broń, to przygotuj się na niezwykle długi wykład w którym osobnik powiadomi cię że to co trzyma to nie broń, tylko replika broni strzelająca kulkami 6 mm itd., przy czym naprawdę nie musisz zadawać mu takich pytań – maniak może tak długo. Jak zaczyna to uciekaj;
- Jeśli spotkasz go w lesie i zapytasz się go, co robi, też przygotuj się na nudę. Miłośnik airsoftu będzie ci tłumaczył co to jest ta jego zabawa, tak długo, aż obiecasz mu pójście do sklepu i kupienie sprzętu;
- W obecności w/w osobnika lepiej nie mów o tym że airsoft to głupia zabawa. Jeśli zdarzyło ci się popełnić taką gafę i jeśli sekundę po tym nie powiesz, że to było przejęzyczenie – znam świetny szpital;
- Większość maniaków sprawia wrażenie jakoby ich broń (pardon, replika) była dla nich żoną, matką, albo co;
- Prawdziwy maniak przeważnie nie ma życia. Można zaobserwować, że taki osobnik spędza każdą lekcję informatyki na specjalnej witrynie zwanej WMASG, gdzie ogląda wciąż ten sam rodzaj repliki (wydanej tylko przez inną firmę) i zmusza do oglądania go kolegów siedzących obok.
[edytuj] Maniacy
Maniaków dzielimy na różne kategorie w zależności od poczucia humoru, ilości kasy i stopnia fanatyzmu:
- Lanser – Maniak który wydał na replikę(lepszą niż Twoja), mundur i wyposażenie swoją roczną wypłatę, wypłatę rodziców i kasę którą udało mu się pożyczyć od znajomych tudzież w lombardzie pod zastaw telewizora i lodówki. A teraz na strzelankach stoi tylko z boku a w samej grze nie bierze udziału gdyż boi się, że nowiutki mundur mu się wybrudzi, zaś z modułowej kamizelki taktycznej odpadną ładownice;
- Szpaner – Maniak który kupił porządną replikę świetnej firmy, następnie wymienił wszystkie części z oryginalnych I klasy na chińskie podróbki służące do tuningu. A teraz nikt się z nim nie chce strzelać, gdyż jego replika osiąga 700% dopuszczalnej normy;
- Lamer – Maniak który myśli, że jest Szpanerem, z tym że żadna z chińskich części które kupił nie pasuje do jego repliki;
- Looser – Maniak który nie przyszedł na strzelankę gdyż akurat przeglądał nowości na WMASG a teraz gra w Counter Strike'a;
- Noob – Posiadacz badziewnej repliki (Gorszej niż Twoja) za którą zapłacił 3 razy więcej niż ty. Dokupił do niej części do tuningu i teraz szuka kogoś kto mu je założy, gdyż sam nie umie;
- Mega-Noob - Przychodzi z repliką za 2000zł kupioną przez rodziców. Gdy wszyscy się przygotowują, gada/nie robi nic. Gdy gra ma się zacząć, drze się żeby zaczekać, zapina 3 kamizelki i 10 warstw okularów/masek ochronnych i ładuje 5 magazynków. Zwykle ginie w pierwszych minutach gry, po czym płacze i wyzywa wszystkich od idiotów.
- Szturmowiec - Maniak którego jedynym celem jest wpaść do budynku, czy okopu i pozabijać wszystkich. Jego ulubiony okrzyk to huraaa, a film to Wróg u Bram. Uwielbia mieć za sobą CKM (ciężki karabin maszynowy, ty zbereźniku!) wycelowany w plecy. Ulubiona broń to Granatnik 40mm wkładany przez byle jaki otwór do budynku w którym siedzą Kamperzy;
- Alkoholik – Pseudo maniak który kupił replikę tylko po to żeby się napić piwa / jabola z kolegami w lesie;
- Zomowiec – Maniak który nad dobrą zabawę i klimat przedkłada sztywne zasady strzelania do innych;
- Sztywniak – Maniak który oprócz repliki broni i munduru zaopatrzył się w regulamin ASG i teraz innym uczestnikom zabawy nie daje żyć, trując bez przerwy, że każdy dołek, w którym można sobie skręcić kostkę powinien być oznaczony. (Na stwierdzenie „to jest okop” wykazuje odporność);
- Czerwony Krzyż – Za każdym razem gdy wyciąga magazynek z repliki najpierw ją obraca, wyciąga maga, wysypuje na ręke 4 kulki, wkłada je do magazynka - bo szkoda mu kulek;
- Terminator – Jeden z wyżej wymienionych wersji maniaków, któremu włączył się kod na nieśmiertelność - god mode. Ma on zwyczaj kłócenia się o to, czy dostał (przeważnie robi to gdy dostał). Jedynym sposobem na zfragowanie Terminatora jest 600 fps (nie, nie klatek na sekundę matole...) z 2 metrów w twarz;
- Gamer – Maniak, który podczas strzelanki opowiada o swoich akcjach z gier typu counter-strike lub battlefield, przez co drużyna ma go dość i zostaje ostrzelany przez własnych ludzi. Najczęściej zaczyna wykład odnośnie teamkilla lub friendly-fire;
- Kamper – Maniak, który sprzedał swój samochód, żonę i pół mieszkania na replikę z lunetą i tzw. "ghillie suit" (ubranie stworzone ze szmatek, roślin, szmatek oraz roślin, szmatek i roślin powiązanych szmatkami). Pół strzelanki przesiedzą w krzakach wypatrując swój cel, a gdy już będzie gotowy oddać strzał, wtedy ktoś ogłasza koniec lansowania się (strzelanki) i wraca do domu bez fraga. W sytuacji kryzysowej kamper zamienia się w biegające drzewo. Często jedynym sposobem na zmuszenie kampera na zmianę miejsca jest ścięcie trawy lub jej wypalenie. Istnieje odwieczny spór między Szturmowcami a Kamperami o to, kto ma większego skilla (czytaj: droższy szpej);
- Kolekcjoner – Maniak, który kupuje coraz to nowsze repliki. Sam airsoft zna tylko z WMASGu, gdyż w dniu strzelanki zawsze coś mu wypada (np. wizyta dziewczyny, obiad u babci, miernik ojca). Do replik dokupuje mnóstwo bajerów, których i tak nigdy nie użyje. Uczestnictwo na imprezach jest wprost proporcjonalne do ilości posiadanych replik (średnio 1 strzelanka/1 replikę). A i jeszcze jedno, ciągle gada o tuningu replik;
- Kolekcjoner Ekstremalny – Maniak, który nie pojawia się na strzelankach ze względu na ilość posiadanego szpeju. Po prostu nigdy nie może się zdecydować, w którym mundurze i z jaką repliką pojedzie. Spotykany tylko na WMASG, piszący na temat tuningu i chwalący się ilością doświadczenia jakie posiada.
- VIP ,,Maniak" który spóźnia się na strzelankę bo czyścił swój najnowszy karabinek .Kiedy ,,normalni" zaczynają się strzelać on najstaranniej zakłada swoją lunetę tudzież Kolimator , wtedy testuje celność i porządnie zabija drzefka i nadużywa Frjendli-fajera strzelając kolegom w tyłek . Najczęściej wtedy kończy mu się bateria bądź kulki ( koledzy ,,Lamerzy" nie pożyczą mu kulek , ani baterii).
- Restryktor - większość pasuje do VIPa ale ma jeszcze jedną charakterystyczną cechę. Kupuję sobie replikę, np. M16 i gdy ktoś potem chce sobie kupić jakąkolwiek której nazwa zaczyna się na literę M, to go jedzie;
- Reperator - istota, dla której nadrzędnym celem jest uszczęśliwianie na siłę wszystkich pozostałych Maniaków. Podchodzi do każdego i z politowaniem w głosie wylicza co nieprawidłowo brzmi, wygląda lub pachnie w replice kolegi. Następnie delikatnie zauważa, że w jego replice żaden z podobnych mankamentów nie ma prawa występować;
- Poldeck - mistyczna istota, wywodząca się z bajań i legend WMASGu. Zgodnie z opowieściami najstarszych górali, potrafi naprawić dowolną replikę jednym tylko spojrzeniem. Wśród legend o nim pojawia się najczęściej ta, zgodnie z którą na jednej strzelance naprawił pięć replik, nawet nie używajac śrubokręta a jedynie bagnetu od kałasza i CTI.
[edytuj] Słowniczek Maniaka
- Gun – Urządzenie mechaniczne o napędzie organicznym (sprężyna), gazowym (gaziak), lub na przekleństwa (znowu, k****, bateria mi zdechła). Zespolony z psychiką maniaka. Służy do lansowania się a także, w ekstremalnych przypadkach, do fragowania innych maniaków;
- Strzelanka – Okres wzmożonego, stadnego lansowania się maniaków ASG. Maniacy wybierają miejsce – przeważnie zacienione i odludne by tam rozpocząć taniec godowy. Opiera on się na wzajemnych podchodach i wypatrywaniu wymarzonego partnera, a następnie próbie zapłodnienia go przez zfragowanie;
- Frag – (od angielskiego słowa "frog" – żaba) metoda zapłodnienia partnera po przez celne wystrzelenie w jego stronę kulki z guna. Oprócz normalnego Fraga rozróżniamy Headshot (oral) oraz Assshot (anal). Bezpłodnym wyjątkiem od tej metody zapłodnienia jest Terminator;
- Camo – (ang. Camel) Metoda upakowania na sobie maksymalnej ilości lansującego sprzętu do ASG w taki sposób aby nie było cię widać w krzakach;
- Lans – Pozowanie do zdjęć w swoim nowym mundurku, z repliką droższą niż lamborghini i uploadowanie tego na WMASG/NK;
- Drużyna – Drużyna do ASG składa się z fotografa i ekipy lansującej. Działanie opiera się na wyjeździe do lasu / opuszczonych hangarów itp. Po czym robi się dużo fotek. Takie działanie nazywa się strzelanką;
- Zlot – Dużo drużyn lansuje się razem. Im więcej ludzi tym lepsze fotki, więcej fotek, więcej fragów i więcej wódy, tudzież innego alkoholu.
To jest tylko zalążek artykułu z dziedziny sportu. Jeśli odróżniasz Borubara od Perejry – rozbuduj go.
To jest tylko zalążek artykułu z dziedziny wojskowości. Jeśli lubisz wstawać o czwartej rano – rozbuduj go.


