Altaïr ibn La-Ahad

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Ac

Altaïr w kapturze (jak zwykle), pod którym ukrywa łupież wielkości placków ziemniaczanych

Altaïr ibn La-Ahad (po naszemu Altaïr syn Chuj-wie-czyj) – żyjący w czasach III krucjaty syryjski Asasyn i szef zakonu, główny bohater gry Assassin's Creed[1], do tego nadzieja ludzkości, maszynka do zabijania i tak dalej. Przodek Desmonda Milesa, barmana z radością zaglądającego do wspomnień swego prapra(…)dziadka, zwłaszcza tych pikantnych.

[edytuj] Biografia

Urodził się w 1165 roku, jako syn Europejki, która na wzór postaci z ulubionych seriali paradokumentalnych, emitowanych na Polsacie, postanowiła przespać się z Arabem. Już pierwszego dnia swojego życia był wyjątkowy – zamiast opuścić wnętrzności matki w cywilizowany sposób, stanął w poprzek jej dróg rodnych, co spowodowało zachowanie równowagi na świecie i ściągnięcie ze świata żywych jednego człowieka w chwili, gdy przybywał na niego drugi. Przez to wychowaniem syna musiał zająć się samodzielnie jego ojciec, Umar. Nie wychodziło mu to za dobrze, gdyż jako Asasyn, często był nieobecny w domu, gdyż musiał wyjeżdżać w delegacje i mordować na nich ludzi. Sytuacja pogorszyła się, gdy kompletnie stracił głowę dla Saracenów. Z powodu obciętej głowy nie mógł się już w ogóle zajmować Altaïrem, dlatego zadanie to przejął przywódca zakonu, Al Mualim. Można powiedzieć,że Umar Umar(ł).Pewnej nocy do Altaïra przyszedł Ahmed,który był odpowiedzialny za śmierć jego ojca i przeprowadził skaryfikację swojego gardła, co niestety zakończyło się opuszczeniem przez niego ziemskiego padołu. Od tej pory Altaïr dzielił pokój z synem Ahmeda. Specjalista od skaryfikacji był zapewne wielkim fanem Abby, ponieważ dał synowi na imię Abbas. Pewnego razu Abbas opowiedział Altaïirowi prześmieszny żart, który tak rozśmieszył Altaïra, że zostali przyjaciółmi. Al Mualim zakazał Altaïrowi mówić o tym, że ojciec Abbasa się zabił. Altaïr postanowił jednak mu o tym powiedzieć przez co Abbas się na niego wkCenzura2ił i następnego dnia chciał go zamordować i byłby go zamordował w czasie treningowej walki, której beztrosko przyglądał się instruktor, gdyby nie powstrzymał go osobiście Al Mualim. Chwilę później Abbas poszedł za to do pierdla, a potem także Altaïr pod pretekstem bójki, ale tak naprawdę to dlatego, że nie chciał spełnić seksualnych zachcianek Al Mualima. Po trzynastu latach źli ludzie zrobili im wjazd na chatę i postanowili się pobawić w zabawę „Kto umieści więcej strzał w ciele Al Mualima”. Mentora ocalił Altaïr, a Al Mualim wdzięczny za ocalenie dupy nadał Altaïrowi tytuł mistrza.Dzięki morderczym treningom, na których musiał robić pompki bez użycia rąk[2], miażdżyć Nokie 3310 między pośladkami i powstrzymywać się od internetu, Altaïr stał się jednym z najlepszych Asasynów w zakonie. Nie zdążono tylko zmienić jego zachowania, przez co lubił cwaniakować na misjach, które dzięki temu kończyły się utratą różnej maści części ciała przez jego współtowarzyszy. Pewnego dnia pałka się przegła. Za karę młody Asasyn został skazany na degradację, odebranie wszystkich orderów nadanych przez Gierka i śmierć. Ostatnią z tych kar zamieniono na sprzątnięcie dziewięciu grubych ryb, rządzących Palestyną. Byli to Właściciel sklepu z bronią, lekarz zapewne będący przodkiem Mengele, Szef firmy wynajmującej ludzi do drobych prac domowych,kupiec, który wygonił wszystkich przybyłych na jego melanż za pomocą dość niekonwencjonalnych środków typu otrucie i zastrzelenie, Złego pana pochodzącego z Monferratu, który chciał zabić króla Anglii,Prezydenta Jerozolimy w wolnych chwilach zajmującego się mordobiciem,uczonego, którego największym urazem z dzieciństwa były książki, więc postanowił je spalić, miejscowego psychopatę (bojącego się asasynów) Grand Mastera krzyżaków i… No właśnie Roberta de Sable, który miał pojawić się na pogrzebie jednak jakaś feministka związała go i zostawiła w komórce, bo chciała zobaczyć pogrzeb i się za niego przebrać. Altaïr nie zabił jej i pojechał do Arsuf. Na szczęście Robertowi nic się nie stało, bo już kilka godzin później próbował zjednoczyć siły z Ryszardem Lwie Serce, ale Altaïr powiedział królowi Anglii, że Robert jest zdrajcą, a Rysiu nie mogąc się zdecydować komu wierzyć, kazał Robertowi i Altaïrowi walczyć o to, który z nich ma rację. Wygrał asasyn, ale Grand Master Teplarów powiedział mu, że Al Mualim jest zdrajcą, a Altaïr pojechał do Masyafu się o tym przekonać.



Po powrocie okazuje się, że Al Mualim przedawkował Left 4 Dead i stara się za pomocą Fragmentu Edenu stworzyć armię zombie. Były one jednak na tyle bezmózgie, że nie potrafiły zaatakować młodego Asasyna, który bez większych problemów pokonał swego nauczyciela, jego zwłoki spalił, prochy zjadł, po czym sam został szefem zakonu. Jeszcze z nudów powstrzymał Abbasa przed wybiciem pół wioski i pojechał do Akki, a potem na Cypr zabijać ludzi. Nowa posadka pomogła mu w znalezieniu kobiety – Marii Thorpe, którą wcześniej kilkukrotnie prawie zabił, co, jak widać, działało pociągająco na wybrankę. Mając Fragment Edenu, Altaïr siedział sobie spokojnie w twierdzy, płodząc synów i konstruując bronie, widziane przez niego w serialach science fiction. Znudzony życiem, postanowił przejść na emeryturę i za zaoszczędzone pieniądze wyjechać na wschód, na polowania na Mongołów. Po powrocie okazało się, że w zakonie podczas jego nieobecności doszło do zamachu stanu, a nowe władze postanowiły uczcić swoje zwycięstwo, wycinając rodzinę Altaïra. Jemu samemu udało się spierCenzura2lić, przy pomocy jednego z synów i nieskończonej ilości noży do rzucania[3]. Po wielu latach powrócił do siedziby Asasynów, tylko po to, by obalić dyktatora i wybudować wielgachną bibliotekę, w której zamieszkał. Kiepski był z niego architekt, gdyż zapomniał dorzucić do projektu otwierające się po ludzku drzwi, przez co musiał, odcięty od świata, żywić się książkami. Po wsunięciu całego księgozbioru, zmarł.

[edytuj] Umiejętności

Altaïr, po wielu latach morderczych treningów, był w stanie robić rzeczy normalnie niemożliwe dla zwykłego człowieka:

  • Wywracanie hełmu znajdującego się na głowie przeciwnika na lewą stronę.
  • Wywracanie głowy przeciwnika znajdującej się pod hełmem na lewą stronę.
  • Wpierdolenie każdemu, choćby wróg był głównodowodzącym armii najeźdźców z innej galaktyki.
  • Skakanie do siana z dowolnej wysokości i odległości.
  • Zaglądanie do przeszłości, teraźniejszości, przyszłości i za szafę.

Dziesiątki lat spędzonych na treningu nie obejmowały jednak nauki pływania, dlatego mimo bycia takim koksem, Altaïr jest bezradny wobec zbiorników wodnych sięgających dalej niż po kolana.

Przypisy

  1. Choć od czasu do czasu pojawia się i w innych częściach serii, głównie po to, by pokazać kogo to wziął na sianie
  2. Były one sprzedawane potem w sklepach rowerowych w Jerozolimie, zysk był przeznaczany przez zakon na cele charytatywne
  3. It's a kind of magic…
Nasze strony
Przyjaciele
W innych językach