Anime

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Hadako-tan

Powód dla którego ludzie oglądają anime

Anime

Najczęstsza reakcja fanów anime na ten niewybaczalny błąd

Anime, Anibe, Anikukuryku!

Lech Wałęsa o anime

Anime – chińskie bajki z Japonii, które często oparte są na komiksach zwanych mangą. Anime charakteryzuje się specyficznym stylem rysowania postaci oraz otoczenia. Najbardziej znane przykłady anime to Neon Genesis Evangelion oraz Ghost in the Shell, na którym wzorowali się bracia Wachowscy tworząc Matriksa.

Faktyczna etymologia słowa anime jednak nieco zaskakuje. Anglicy przyjęli słowo anime do swojego języka, jako słowo pochodzenia japońskiego. Natomiast Japończycy przejęli słowo anime od Anglików, jako słowo pochodzenia angielskiego. Wygląda więc na to, że słowo wytworzyło się samo. Krążą pogłoski że nie obyło się bez interwencji OBCYCH.

Anime można rozpoznać po rosołopodobnych oczkach, z tym, że Japończycy wyglądają jak Amerykanie oraz babskich górach i dolinach wystających poza kadr.

Quote
Zobacz w słowniku:
anime


[edytuj] Historia

Anime ma krótką historię. Powstało po 6 sierpnia 1945 r. Po zrzuceniu bomby atomowej przez Amerykanów na Hiroszimę i Nagasaki, Japończycy zaczęli dostawać dziwnych omamów. Było to spowodowane promieniowaniem gamma, które powoduje u ludzi zniekształcenie proporcji widzianego obrazu oraz zanik receptorów odbierających żółtą barwę. W skutek tego postacie w anime mają duże oczy, mały nos oraz biały kolor skóry. Zainspirowani Japończycy postanowili to uwiecznić. Z racji tego, że w Japonii nie istniały jeszcze urządzenia służące do animacji i kręcenia filmów, wszystkie kadry narysowano na następujących po sobie kartkach, które przewracano w szybkim tempie. Jedna osoba przewracała kartki, inne zajmowały się podkładaniem głosów (tzw. seiyuu) i efektami dźwiękowymi. Po projekcji zarysowane kartki kopiowano i sprzedawano pod nazwą manga (マフャ). Wraz z nadejściem ery kina i technik animacji, otworzyły się szersze możliwości dla anime. W ciągu kilkudziesięciu lat powstało wiele wartościowych anime, jak Dragon BallSmocze jaja (ドラゴンボール – ドラゴンの卵), Spirited Away – „Spirytus w oddali” (と千尋の神隠し), Neon Genesis Evangelion (新世紀エヴァンゲリオン) czy Slayers („スレイヤーズ”).

[edytuj] Niektóre z Anime

  • Accel World – jak prosiak spotyka masochistyczną piękność, wprasza się niewyżytej maniaczce kotów przyjaciółce z dzieciństwa pod prysznic a koniec końców daje się gnoić pieczarce.
  • Acchi Kocchi – o chłopaczku Casanovie, który nie widzi uczuć dziewczyny, dziewczynie, która zachowuje się jak kot oraz ma bzika na punkcie głównego bohatera, ich problemach miłosnych, do tego wszystkiego na deser mnóstwo kotów, które same przychodzą do bohatera.
  • Air – 100000000000001 lat temu była sobie skrzydlata dziewczynka, którą podziurawili strzałami za zakłócanie ciszy nocnej, od tamtego czasu próbuje się odrodzić, przejmując ciała innych dziewczynek, co ma… różne skutki.
  • Akame ga Kill! – O tym jak dać się wykiwać z pieniędzy przez cycatą laskę a później zostać zawodowym mordercą!
  • Aki-Sora – takie tam z siostrą w łóżku…
  • Aku no Hana – opowieść o gimnazjaliście, który wracając do szkoły po książkę, której zapomniał, znajduje strój gimnastyczny swojej „ukochanej” (niewiedzącej oczywiście, że on ją lubi), po czym "mimowolnie" wyciąga go i zaczyna wąchać. Okazuje się, że widziała go klasowa wariatka, która molestuje go seksualnie w zamian za to, że nie wygada się o tym jego „ukochanej”.
  • Amnesia – o tym jak dziewczyna poznaje wróżkowego chłopca.Tematem przewodnim jest amnezja głównej bohaterki, której imienia nawet nie znamy,a ona sama nie raczy zapytać przynajmniej jednego ze swoich pięciu…ekhem…przyjaciół?
  • Angel Beats – czyli japońska teoria postrzegania życia po śmierci.
  • Ano Hi Mita Hana no Namae wo Bokutachi wa Mada Shiranai – o duchu dziewczynki, której śmierć doprowadziła wszystkich do depresji.
  • Another – o tym, że nawet parasolką można się zabić.
  • Ao no Exorcist – o synu szatana z puszystym ogonem. Pali się na niebiesko i chce zostać egzorcystą.
  • Arakawa Under the Bridge – młody biznesmen zamieszkuje z grupką popierdoleńców pod mostem.
  • Arcana Familgia – kolejne anime o tym dlaczego nie powinno się zawierać kontraktów z dziwnymi kosmitami, podejrzanymi ludźmi czy stworami, a już na pewno nie z kartami…
  • Baccano! – o pewnym pociągu, nieśmiertelnych, mafii, złodzejach, psychopatach i zbiegach okoliczności. Zorientowanie się w akcji przed połową serii jest praktycznie niemożliwe.
  • Bakuman – o artystach eksperymentujących z farbami do włosów.
  • Beelzebub – jak to szkolny kibol zostaje ojcem przyszłego Władcy Demonów.
  • Black Lagoon – o szmuglowaniu wszystkiego od demonów po Arkę Przymierza, cyckach, dupach, pedofilii, dylematach moralnych i o tym że kobiety i dzieci są większymi badassami od szefów mafii.
  • Black Rock Shooter – o tym jak dwie dziewczyny za bardzo zacieśniły swoją znajomość, co spowodowało konflikt w innym wymiarze, w którym noszenie bielizny na wierzchu i większej od siebie wyrzutni rakiet jest na porządku dziennym.
  • Bleach – złe duchy, ty powstrzymać, ty dostać moc i ty je zniszczyć, ponieważ ty być silny i mieć ogromna miecz!!!
  • Blood Lad – o wampirze otaku, jego psychicznym rodzeństwie, martwej dziewczynie i trzyokiej gadającej łasicy.
  • Boku no Pico – ulubiony tytuł wielu otaku. O przyjaźni dwóch chłopców.
  • Brave 10! – japońscy Avengersi z epoki Edo.
  • Break Blade – o kolesiu, który leci na żonę swojego kumpla ze szkoły, o królu, którego żona leci na jego kumpla ze szkoły, o królowej, która sypia z dziewczyną, bo mąż ją olewa, o facecie, który wystawił swoich kumpli ze szkoły i przeszedł na ciemną stronę mocy, o rudym, który był wredny i sowie, która wie kiedy kto kogo chce zamordować (niezaładowanym pistoletem). W tle kilka mechów i jakaś wojna.
  • Brothers Conflict – o dziewczynie która wymieniła się mózgiem z kamieniem, jej fioletowej, gadającej wiewiórce oraz jej 12 braciach, którzy mieszkają w osobnym domu, a o których nie miała pojęcia. Z niewiadomych przyczyn wszyscy bracia zakochują się w swojej siostrzyczce i co odcinek przez pół serii dwóch z nich wyznaje jej miłość.
  • Btooom! – Przykład szkodliwości gier komputerowych.
  • Buddy Complex – o Typowym Japońskim Licealiście z teraźniejszości, na którym facet z przyszłości próbuje popełnić morderstwo, a którego ratuje dziewczyna z przyszłości i przenosi go... do przyszłości. Tam główny bohater okazuje się być kompatybilny z innym kolesiem z przyszłości (w tamtym czasie – z teraźniejszości), który wygląda jak Naruto, ale zachowuje się jak Sasuke. O dziwo to nie jest yaoi.
  • Card Captor Sakura – o małej dziewczynce, która narobiła bigosu uwolniwszy moc wszystkich kart Clowa a potem musiała zrobić z tym porządek, niejednokrotnie przy tym becząc jak dziki żubr.
  • Chaos;Head – wszystko co istnieje tak naprawdę nie istnieje, Masoneria dysponuje kontrolerem trzęsień ziemi, a iluzoryczny nerd otaku ratuje świat nierealnym mieczem.
  • Chobits – nowy typ zboczenia, robofilia.
  • Chuunibyou demo Koi ga Shitai! – syndrom gimbusa, strzelanie z parasolek i opaska na oko.
  • Clannad – japońskie "Na dobre i na złe", z rodziną ,w której dzieci są nielegalnymi klonami rodziców. To anime niszczy wizerunek teściowej i twojej starej.
  • Claymore kobieca wersja wiedźmina.
  • Cross Ange – o mechach, smokach, magii, spluwach, lesbijskim gwałcie więziennym oraz brutalnych zgonach.
  • Code Geass – czyli dlaczego nie przeszczepiać szachistom i anorektykom gałek ocznych.
  • Corpse Party: Tortured Souls – niszczyciel mózgów i psychiki, krew, flaki, wypływające oczy i takie tam… Idealne dla fanów piły i mocniejszych gore. To może powtórzymy anatomię? Z czego składa się człowiek? Według tego anime, to tolka falki!
  • Cowboy Bebop – kędzierzawy łowca głów, skąpo ubrana lasencja z zamiłowaniem do odkrywania swojej przeszłości, Ed Sheeran, psi przydupas Eda Sheerana i brodaty mięsniak, który nikogo nie obchodzi.
  • Cuticle Tantei Inaba – o gościu z fetyszem do włosów, który nie może złapać „zwykłej” kozy
  • Czarodziejka z Księżyca – o dziewczynach, które walczą ze złem, a potem i tak zjawiają się kluchy z różą.
  • D.Gray-Man – o przedwcześnie osiwiałym chłopaczku i jego kumplach zwalczających złe demony.
  • Danganronpa the Animation – o Misiu Uszatku w wersji psycho i dzieciach, które się zabijają.
  • Darker than black – o gościu z supermocami, mordującym na zlecenie innych gości z supermocami. Dodatkowo mamy do czynienia z gadającym kotem.
  • Date a Live – 30 lat po zombie apokalipsie w stylu Drugiego Uderzenia z nieba spadają jakieś paniusie, które zniszczą świat, jeśli… nie zabierze się ich na randkę. Komu przydzielono to zadanie? Rzecz jasna Typowemu Japońskiemu Licealiście™.
  • Deadman Wonderland – o dzieciaku, który trafił do więzienia w wersji hard. W nim poznaje dziewczynę, przez którą można stracić kilka godzin na zastanawianiu się, czy ma na sobie jakieś ciuchy, czy nie. Szczególnie uwielbiane przez masochistów i sadystów.
  • Death Note – o gotyckim pamiętniczku i detektywach z chorobą sierocą.
  • DearS – cycate kosmitki, dechowata okularnica i grupa zboczeńców.
  • Detroit Metal City – Ulubione anime metalowców. Ghost BC bezczelnie zerżnął stąd motyw anonimowości muzyków, co nie spodobało się Nergalowi, więc zdradził w internecie tożsamość Papy Emeritusa. Fabuła anime dotyczy życia lidera DMC. W skrócie można o nim powiedzieć "zewnątrz twardy, miękki w środku - mów mu: kotku". Co drugie użyte słowo przez bohaterów zaczyna się na literę K, co trzecie na H, a co czwarte na J. Bardzo często jest poruszany temat gwałtów i morderstw, których paradoksalnie w ogóle nie przedstawiono w serialu. Muzyka tytułowego zespołu to coś pomiędzy tym co grają Cannibal Corpse i Babymetal.
  • Diabolik Lovers – o sześciu sadystycznych braciach wampirkach (oczywiście bishach, bo przecież nie można dopuścić, by wampir był brzydki) gryzących i molestujących pewną pozbawioną krzty rozumu deskę.
  • Dog Days – ty być nasz bohater bo być z inny świat, być człowiek nie zwierz, walcz na wojnie i nie zabijaj bo zmarnować fanserwis.
  • Dogs: Bullets & Carnage – anime, w którym, przez cztery odcinki poznajemy dziadka, który przez brak emerytury uczy (ponoć za hajs) rozwydrzonego bachora jak zabijać ludzi z pukawy, nałogowego palacza nie mającego nic innego do roboty tylko robienie zdjęć zabawiającym się gejom i napierdalanie ze spluwy. Życie go nie lubi, ponieważ jest rudy. Poznajemy także laskę, której w młodości wyrżnęli rodziców więc poszła pod opiekę właśnie tego mordercy a potem machała cyckami przed jakimś pedofilem oraz typka, który ma zwidy, zabawia się aniołkiem, jest pół psem i umie regenerować swoje rany bo mu wszczepili jakąś obrożę jak był szczylem.
  • Dragon Ball – masowe napierdalanie się z użyciem super mocy przez napakowanych kolesi z wielkimi black/blond fryzurami.
  • Durarara!! – anime o kolorowych gangach, demonie bez głowy, lasce, która bywa mieczem kochającym ludzi (to dlatego ich tnie), barmanie-pacyfiście, który rzuca lodówkami na 7km, informatorze-nożowniku, namawiającym do samobójstwa rozczarowane życiem nastolatki (ponieważ uwielbia ludzi), no i oczywiście o pochodzącym z Rosji, blond murzynie, który sprzedaje sushi w Tokio.
  • Dusk Maiden of Amniesia – co zrobić, kiedy nad całą wsią zapanuje zaraza? Złożyć cycatą dziewczynę w ofierze, żeby pięćdziesiąt lat później śliniący się uczniak szukał jej drugiej duszy z bento pod pachami!
  • Devil Survivor 2 The Animation – o tym, jak to ludzie wynaleźli program, który jakimś dziwnym sposobem pokazuje przepowiednie śmierci osoby im bliskiej. Jeden z jej użytkowników nagle dostaje mega-powera i umie przywołać wielkiego tygrysa. Potem dołącza do dziwnej organizacji JP.
  • Ebiten: Kouritsu Ebisugawa Koukou Tenmonbu – O klubie astrologicznym który nie ma nic wspólnego z astrologią.
  • Elfen Lied – tytuł mówi o elfiej pieśni… Anime zaś traktuje o krwi, flakach, cyckach i pourywanych kończynach.
  • Fairy Tail – o bandzie magów, którzy wszystko rozwalają. Trochę jak kibole. Ale mają gildię! No i mają cycki!
  • FLCL – dowcipy czwartej ściany, walki robotów, kosmici, Fiat 126p i jedno wielkie WTF od początku do końca.
  • Fullmetal Alchemist – to z niego wywodzą się transformersy, ale cicho… Amerykanie nie mogą się o tym dowiedzieć…
  • Free! – O super klatach i bezgranicznej miłości do wody…
  • Gekken Shoujo Nozaki-kun – słodka licealistka chce wyznać miłość szkolnemu koledze, który okazuje się twórcą słodkich, romansowych mang dla dziewczyn i pomylił wyznanie z prośbą o autograf. Mają za to fajnych przyjaciół: przystojniaka, który publicznie zachowuje się jak książę-playboy, a tak naprawdę jest tsundere, dziewczynę o anielskim głosie i diabelskim charakterze, koszykarzu, który kocha głos dziewczyny wcześniej, ale jej samej się boi, dziewczynę z kółka teatralnego, która ma wzięcie u swojej płci, a której ukochany na początku ich znajomości wziął ją za faceta, przewodniczącego klubu teatralnego, który boi się wyznać uczucia dziewczynie, którą lubi, bo... właściwie nie wiadomo dlaczego.
  • Gintama – o tym, że nie każdy bohater anime musi mieć super moc, być ofiarą losu lub wybrańcem, posiadać dużo kasy i honor. Główną postacią jest samuraj z drewnianym mieczem oraz motto „wszystko za pieniądze” – co daje dużo do rzeczenia.
  • Girls Bravo – Uważaj, gdy bierzesz kąpiel, gdyż twoja wanna może się okazać bramą do… Świata stężonego fanserwisu.
  • Girls und Panzer – czyli słodkie dziewczynki zastępujące facetów w czołgach i nawalające odłamkowymi
  • Haiyore! Nyaruko-san – czyli jak horror i science-fiction przerobić na komedię miłosną z kosmitką-pornomanką w roli głównej.
  • Hagure Yuusha no Estetica – adopcjia córki króla demonów przez zbola, który rozbiera kobitki i robi zboczone rzeczy i być silny.
  • Hataraku Maou-sama! – o Władcy Ciemności, który w Japonii może liczyć tylko na kawalerkę dzieloną z jednym ze swoich generałów (potem z dwoma), ciepłą posadkę kierownika zmiany w McRolandzie (a przyszedł tylko coś zjeść), miłość cycatej licealistki oraz przyjaźń, wsparcie i ciepłe słowo kobiety, która i tak planuje go zabić.
  • Hellsing – wampiry zwalczające wampiry kontra wampiry naziści kontra Watykan.
  • Hentai Ouji to Warawanai Neko – zboczeniec, który traci swój wstyd i jego koleżanka małolata, która straciła uczucia. Razem z nimi jest jeszcze tępa, chamska blondyna z kompleksem wzrostu.
  • Hen Zemi – tego się nie da opisać, jest to całkowity bezsens po którym zaczniesz hodować muszki owocówki w uszach… Ale warto!
  • Hetalia Axis Powers – o krajach, ich problemach, wojnach, tradycjach (wg autorów) lub o tym kto, z kim i kiedy (wg fanek). W cholerę fanserwisu i yaoi (pary hetero to igła w stosie siana).
  • Hidan no Aria – o licelistach, którzy są pół nastolatkami i pół żołnierzami. Główny bohater po kilku bardzo bliskich spotkaniach z dziewczynami staje się badassem.
  • Highschool DxD – o super mocach i o tym, że każda dziewczyna która ma duże donice jest po części panienką do wynajęcia. Anime ku zdziwieniu ma fabułę która obejmuje oczywiście cycki. Główny bohater umiera na starcie, ale ratują go cycki, a jego głównymi motywami są * uwaga* cycki.
  • Highschool Of The Dead (HOTD) – typowa apokalipsa zombie gdzie grupa nastolatek, pielęgniarka(jak zwykle hojnie obdarzonych przez naturę) i dwoje napalonych samców napierdzielają umarlaków z najlepszej broni na świecie.
  • Higurashi no Naku Koro ni – anime, w którym najnormalniejsze są dziewczynki z pionowymi źrenicami, które latają za sobą z nożami i maczetami i się nimi dźgają nawzajem. Jeśli się pozabijają to akcja zaczyna się od nowa. Podobno ma to coś wspólnego z zarazą, UFO, i przebieraniem się w stroje pokojówek…
  • Hitsugi no Chaika – o upośledzonej dziewczynce latającej po świecie z magicznym karabinem i trumną na plecach, próbując zbierać kolejne części ciała jej ojca niczym odznaki z Pokemonów.
  • Hunter x Hunter – o tym kiedy Gon poznał Sally.
  • Inu x Boku SS – o tym jak damska wersja Sasuke zakochuje się w swoim niewiernym psie i o zboczonej Pani Śniegu, która molestuje pokojówkę.
  • InuYasha – o tym, że kilkusetmetrowy demon może mieć dziecko z ludzką kobietą.
  • Joshiraku – napierdzielać gębą ile tylko wlezie w czterech ścianach i pod kotatsu.
  • Junjo Romantica – w tytule jest coś w stylu „czysta romantyczność” ja bym powiedziała raczej czyste molestowanie…
  • K-Project – O tym że dzisiejszemu anime nie potrzebna jest fabuła. W tym wypadku wystarczą cycki i trochę supermocy (jak w co drugim anime).
  • Kaichou wa Maid Sama – o przewodniczącej szkoły która dorabia po godzinach jako pani do towarzystwa i jej zboczonych kolegach.
  • Kamen no Maid Guy – Niania Frania po japońsku.
  • Kami Nomi zo Shiru Sekai – o uzależnoinym od PSP nastolatku, który spotyka demonicę, co rozbija mu rodzinę. Masa miłości i uderzeń w twarz głównego bohatera.
  • Kami-sama Hajimemashita – o duszkach w świątyni, perfidnym lisie, kruku, namolnym wężu i nastolatce-bogu
  • Kateikyoushi Hitman Reborn! – o tym, jak życiowa ciota zostaje szefem mafii.
  • Kono Naka ni Hitori, Imouto ga Iru! – prześladowanie braciszka mówiąc mu że się jest jego siostrunią i masturbując się przy każdej rozmowie.
  • Karneval – O tym, jak złodziejaszek spotyka cud chłopaczka, który prawdopodobnie szuka swojego seme, mając tylko jedną wskazówkę. Branzoletkę.
  • Kill la Kill – Niektórzy twierdzą że to nie jest sam fanservice.
  • KissXSis – O tym jak pięć przedstawicielek płci pięknej w osobach dwóch nastoletnich sióstr bliźniaczek, niskiej blond małolaty, nauczycielki (ogromne cycki) i nastoletniej okularnicy (jeszcze większe cycki niż u poprzedniej) fantazjują o jednym z uczniów lub nawet spełniają te zachcianki. Aby było śmieszniej, tym uczniem jest brat wcześniej wspomnianych bliźniaczek. Fabuła w skrócie: cycki, "kocham cię", bardzo zboczeni rodzice, niewybredne seksistowskie żarciki, cycki, harem, "masturbowałam się, gdy o tobie myślałam", cycki, szkoła, wąchanie moczu lub majtek, nauka i cycki.
  • K-On! – Słodkie dziewczynki z szkolnego klubu muzycznego zakładają sobie zespół, ale nie oszukujmy się - nie ma szans, aby ich kariera potoczyła się jak w przypadku Deep Purple, czy The Doors. W skład zespołu wchodzą: dwie wioślarki, w tym jedna będąca kotem, odmłodzona żeńska wersja Christiana Lorenza, była kochanka Jasona Newsteda i dziewczyna, która z własnej woli spędza większość czasu przy garach. Ciekawostka: autorzy tego anime, po obejrzeniu "Seksmisji" Juliusza Machulskiego, zdecydowali, że 99 % postaci będzie płci żeńskiej, a resztę będą stanowić mężczyźni. Za nimi poszli twórcy "Girls Und Panzer".
  • Kodomo no Jikan – o dziewczynkach, których włosy kończą się pod podeszwą, a molestowanie nauczyciela swoimi szpanerskimi majtkami traktują jako zajęcie na długie, zimowe wieczory.
  • Kokoro Connect – o piątce przyjaciół zamieniających się losowo ciałami ku uciesze tajemniczych obserwatorów (czytaj: widowni). Niesłychanie rzadkie zjawisko w anime: najlepsza dziewczyna wygrywa pojedynek o chłopaka.
  • Kore Wa Zombie Desu Ka? – zombie, magiczna dziewczynka z piłą spalinową, nekromantka i wampiry-ninja hojnie obdarzone przez matkę naturę. Wspomniałem, że ten zombie przed walką przebiera się w damskie ciuszki?
  • Król Szamanów – o psychopacie, któremu przyśnił się zły sen i wymyślił sobie, że musi ocalić świat niszcząc ludzi, a jakieś nastolatki przez połowę serii idą do miejsca, gdzie mają go zabić bądź powstrzymać.
  • Kuroko no Basket – grupa mistrzów koszykarskich rozchodząc się do liceów zapominają o swoim kumplu, który miał miano „najlepszego” a tak naprawdę jest niezauważalny dla ludzi stojącymi przed nim oraz nie potrafi złapać piłki. O „koszykówce”, a raczej o gejach (blondasowi cieknie ślina na widok niebiesko-włosego) i pani trener, która zapewne jest lesbijką.
  • Kuroshitsuji – o wszelkiego rodzaju zboczeniach i dewiacjach (gejach, pedofilach, zoofilach itp). Akcja kręci się wokół molestowania przez wszystkich trzynastoletniego hrabiego, herbaty i wszechmogącego lokaja (również pedofil, opanowany przez koty).
  • Lime-iro Denkitan – o wojnie Japonii z Rosją i pięciu dziewczynach z którymi przegrał Rasputin, dowodzący obroną Port Artura.
  • Log Horizon – o tym, że okularnicy są niebezpieczni.
  • Lucky Star – jedno z najbrutalniejszych anime wymyślonych przez człowieka, niewielu przeżyło obejrzenie całej serii, a ci którzy to zrobili obecnie są przetrzymywani w pokojach bez klamek.
  • Medaka Box – naiwnie kochająca ludzi cycata i idealna przewodnicząca rozwiązuje najpoważniejsze problemy szkolne, od zgubionych butów po listy miłosne
  • Mekakucity Actors – kolejne anime o zmutowanych nastolatkach których liderka jest dresiarą
  • Mirai Nikki – czyli jak dzisiejsze nastolatki bronią swojego terytorium lęgowego przed potencjalnymi zagrożeniami ze strony innych samic. O dziwo wcale nie chodzi o cycki.
  • Moyashimon Returns – tylko o winie mowa i jak się nawalić.
  • Mobile Suit Zeta Gundam – Kamille chce się ze wszystkimi bić, bo tak chce.
  • Manyuu Hikenchou – cycki, cycki, kobiety-ninja, cycki, duże cycki i jeszcze większe cycki. Och, i nie zapominajmy o świecie w którym jeśli masz duże cycki, rządzisz Japonią. A jeśli to nie wystarczy, macie cycki.
  • NANA – o tym jak dwie Nany się spotkały i zamieszkały ze sobą. Jedna cierpi na ADHD a druga jest punkiem. Dużo muzyki, miłości i dramatu.
  • Naruto oraz Naruto Shippuuden – jak dres spod sklepu zostaje bohaterem (ninja) narodowym. Większość fabuły obejmuje walki, gadanie o przyjaźni i szukaniu emo który uciekł z wioski.
  • Neon Genesis Evangelion – walka między Adamami i Ewami pod postacią wielkich żywych maszyn. Niszczą całe miasta, ale ich istnienie jest tajne.
  • Nisekoi – o przyszłym szefie Yakuzy, który jest tak ciotowaty, że chce by to dziewczyna wkładała mu klucz do kłódki. Ostatecznie i tak wzbrania się przed ślubem z cycatą blondyną z Ameryki.
  • No Game No Life – nołlajfy w swoim żywiole.
  • Noragami – o bezdomnym bożku w przepoconym dresie niańczonym przez 15-latkę, która potrafi wychodzić z własnego ciała (czego często nie zauważa) i zostawia je tam gdzie stoi a mimo to żaden zboczeniec się nim nie interesuje.
  • No. 6 – anime, w którym największym problemem jest czy główni bohaterowie są gejami, czy nie są.
  • Nurarihyon no Mago – o mafii Youkaj, której szefem jest legendarny Nurarihyon. Jego największym przestępstwem było nażarcie się w jakimś barze i nie zapłacenie, a jego wnuk ma rozdwojenie jaźni zależne od pory dnia i ograniczone limitem czasowym.
  • One Piece – o tym, że piraci nie są z Karaibów.
  • Onii-chan Dakedo Ai Sae Areba Kankeinai yo ne – o dziewczynce której w wieku dorastania uderzyły do głowy hormony i chce zgwałcić poderwać swojego brata. Niestety jej plany zostają utrudnione gdy do ich domu wbijają inne dziewczyny które również chcą zgwałcić poderwać jej brata. Inaczej mówiąc harem + kompleks brata.
  • Ouran High School Host Club – o szkolnym klubie niewyżytych chłopaków z bogatych melin, z czego jeden jest niebogatą, ale całkiem plebejską dziewczyną przebierającą się za chłopaka, który wygląda trochę jak dziewczyna. Czyli o normalnej japońskiej szkole.
  • Pandora Hearts – o mięsożernych królikach, Alicji i herbacie.
  • Peach Girl – o dziewczynie z solarium z mocnym kolorem skóry (przez niego wpada w depresję), na którą lecą dwa szkolne ciacha. Mrożąca krew produkcja, przy której można zasnąć z wrażenia.
  • Princess Princess – o męskiej szkole, w której kilkoro pierwszoklasistów paraduje w sukienkach podczas festiwali szkolnych i banda facetów kochająca się w księżniczkach wiedzą o ich płci. Do tego niepełnosprawny umysłowo projektant ubrań dla księżniczek i przewodniczący, którego ego jest większe od dystansu z Ziemi do Słońca.
  • Psycho Pass – o tym, że pomysł odgórnego decydowania o losie człowieka na podstawie jego potencjalnej zdolności do popełnienia przestępstwa jest kompletnie poroniony, jak zresztą można było się spodziewać.
  • Puella Magi Madoka Magica – o tym, że słodkie dziewuszki, nie powinny podpisywać kontraktów i zaprzedawać swoich emocji kosmitom bez zgody rodziców i bez konsultacji z lekarzem lub farmaceutą. No i o tym, że nie wszystko słodkie co białe.
  • Queen's Blade – Władca Pierścieni w wydaniu 100% żeńskim i 100% zboczonym.
  • Ranma ½ – anime dedykowane transwestytom… i pandom.
  • Robotics;Notes – jak dwuosobowy klub robotyki, pod wpływem anime, postanowił zbudować sześciopiętrowego robota na wystawę w Tokio, po drodze odkrywając innych dziwaków, łamiąc prawo i niwecząc plan zagłady świata.
  • Rosario+Vampire – o tym jakie problemy wywołują złe oceny ludzkiego nastolatka przeniesionego do liceum dla potworów.
  • Rozen Maiden – o żywych lalkach, które grały w grę, znerwicowanym chłopcu i jego niezbyt rozgarniętej siostrze.
  • Sakurasou no Pet no Kanojo – o dzieciaczkach, których największymi problemami są zbyt idealni rówieśnicy, nieumiejętności biznesowe i brak przyszłości w karierze, w tle znajdzie się nieodwzajemniona miłość angielki do komputerowego ANALowego wpierdalacza pomidorów i walnięta kosmitka molestująca wszystkich dookoła, a także odwzajemniona(?) miłość cycatej blondynki do chłopaka, który boi się bielizny .
  • Samurai Champloo – o dziewczynie z czarną dziurą w żołądku, która oszukała dwóch maniaków machania mieczem w orła i reszkę i zmusiła ich do tarabanienia się za samurajem, który pachnie jak słoneczniki. Poza tym Japonia ery samurajów, dresy i hip-hop.
  • Sankarea – o podrywie na Xardasa, małym nekrofilu, nadpobudliwej kuzynce, dziadku z demencją i o tym, że to NIE jest normalne, kiedy ojciec od piątego roku życia w każde urodziny robi ci nagie zdjęcia w plenerze.
  • Sayonara Zetsubou Sensei – o masochiście, który łapówką został nauczycielem, o jego klasie w której znajduje się satanistka nawalająca łopatą, szczęśliwa dziewczynka która uważa, że ludzie nie chcą się powiesić tylko stać się wyżsi… i kilka innych niesamowicie fascynujących postaci. Podobno twórcy tego anime nic nie palili, ale trudno w to uwierzyć…
  • School Days – o psychice, emocjach, zdradzie i o gościu, który przeleciał wszystkie laski w szkole.
  • Shool Rumble – o małolacie z ADHD, w której jest zakochany członek mafii. Ludzie walczą w szkole na karabiny maszynowe i wszyscy umierają, a następnego dnia spokojnie przychodzą do szkoły jakby nigdy nic.
  • Seikon no Qwaser – anime traktujące o cyckach, nadludziach umiejących władać pierwiastkami, cyckach, walce dla boga, a i jeszcze o cyckach.
  • Sekkaichi Hatsukoi – o tym, że jeśli koleś tworzy/edytuje/sprzedaje mangi shoujo, to na pewno jest gejem.
  • Shiki – czyli "Kołysanka" Machulskiego w wersji hard. Do spokojnej wsi pełnej starych pryków i moherów ludzi starszych wiekiem wprowadza się rodzina wampirów, która stopniowo zaczyna zamieniać w wampira każdego, kogo widzi na swojej drodze. W wiosce zapewne jest jeden tylko zakład fryzjerski, do tego beznadziejny, ponieważ nie ma tam właściwie nikogo, kogo fryzura nie wyglądałaby jak po kopnięciu przez prąd elektryczny, nieruszaniu swoich włosów przez 5 lat, sadzeniu na nich kwiatków itp. No, może się zdarzają, ale przecież staruszkowie i mnisi nie łapią nowych trendów.
  • Shingeki no Kyojin – Anime o stworkach wyżerających ludzi, głównym bohaterze który nie umie porządnie nic zrobić, a i tak się zarzeka, że kiedyś wszystkich pokona, żywym wcieleniu Grumpy cata, obsesyjnie zakochanej w głównym bohaterze super-ekstra-najlepszej-we-wszystkim dziewczynie, która ma na imię jak piłka do siatkówki i wielkiej miłości do ziemniaków.
  • Silver Spoon – o tym jak typowy mieszczuch przenosi się do szkoły rolniczej żeby zrobić na złość rodzicom. Miał traumę po tym jak zobaczył skąd się biorą jajka. Z miłości do świnki nazwał ją Wieprzowinka i wychowywał ją, by potem przerobić ją na bekon i zjeść.
  • Sora no Otoshimono – o zboczeńcu który dostaje piersiastą dziewczynę-anioł jako sługę i nie umie jej „używać” oraz jak dalej dostaje kolejne panienki jako sługi…
  • Soredemo Sekai wa Utsukushi – o młodej i pięknej księżniczce deszczu, która okazuje się być pedofilką, bo zakochuje się w dużo od niej młodszym (nieletnim, w wieku około gimnazjalnym) i bezwzględnym królu słońca (nie mylić z Ludwikiem XIV), który i tak do tamtej pory zaliczył pewnie więcej panienek niż ty poznasz w całym swoim życiu.
  • Soul Eater – o tym, co się dzieje, kiedy Shinigami z ekstazą zakłada szkołę dla chorych umysłowo dzieci (bo czy dzieciak powinien zamieniać się w broń?).
  • Spirited Away – o dziewczynce, która przez nieróbstwo rodziców-alkoholików musi zarabiać na chleb w łaźni dla bóstw.
  • Slayers – powiązanie z nazwą jest takie samo jak w większości anime (czyli żadne).
  • Suzumiya Haruhi no Yūutsu – o przygodach pewnego szkolnego klubu w skład którego wchodzą robot obcych, podróżnik w czasie, telekinetyk, nieświadomy swojej mocy bóg, oraz zwykły student, który najchętniej opuściłby to całe towarzystwo i poszedł na piwo.
  • Steins;Gate – tylko tutaj mówią o przyszłości w czasie przeszłym. Czyli wehikuł czasu z mikrofalówki i banana.
  • Sword Art Online – o tym, że gry komputerowe wciągają. Czasem aż za bardzo. W tle miłość naiwnej blondyneczki z najsilniejszej gildii i głównego bohatera, w którym kocha się połowa użytkowników gry (nawet jego własna siostra!). Pierwsze 14 odcinków są ok, ale potem zamiast „świata mieczy” twórca zaserwował nam zasrany świat wróżek rodem z Winx.
  • Symphogear – o magicznych dziewczynkach walczących mocą przyzwaną swoim śpiewem, z niepokojącą tendencją do krwawienia z każdego możliwego otworu ciała w sytuacjach kryzysowych.
  • Tegami Bachi – o dziecku patologi szczęścia dostarczającym listy, którego rodzicielka znalazła fajny czerwony kamyk więc tak jak każda pierwszorzędna mama wydłubała mu lewe oko i w jego miejsce włożyła kamyczek. To jedyne anime które pokazuje, że praca listonosza jest niesamowita i niebezpieczna.
  • Tengen Toppa Gurren Lagann – o robotach tak wielkich, że rzucają w siebie galaktykami, oraz o tym jak epicko umierać.
  • Toaru Kagaku no Railgun – o dziewczynie, której zdawało się, że jest niepowtarzalna, bo potrafi zrobić działo magnetyczne z monety.
  • Toaru Majutsu no Index – o facecie, który kolekcjonuje zakonnice zwisające z balkonu i przepisie na rozkochanie w sobie dziewczyny, a mianowicie: uratuj ją i jej 10 000 klonów przed wysiwiałym psychopatą.
  • Tokyo Ghoul – o studencie, który wymienił się na narządy z ghulem i od tamtej pory trupy pachną mu jak mamine obiadki.
  • Tokyo Mew Mew – o supersłitaśnych dziewczynkach ze zwierzęcym DNA i o tym, że jęki „Aj low ju, Aoyama-kun” odstraszają kosmitów.
  • Tonari no kaibutsu-kun – typowa kujonica prześladowana przez nadmiernie aktywnego chłopca sadysty i kilku innych denerwujących „przyjaciół”
  • Tonari no Seki-kun – o gościu co opierdala się kiedy popadnie, czyli typowy gimbus.
  • Toradora! – [mała karłowata sadystka + przerażający nastolatek] * [nadmiernie wesoła dziwaczka + przewodniczący-playboy]+rozkapryszona modeleczka- niebezpieczna przewodnicząca = jedna wielka orgia uczuciowa
  • Touhou Project – oh wait...
  • Trigun – o pacyfiście wśród bandytów, który jest najbardziej niebezpieczny z nich wszystkich, czyli połączenie dramatu, komedii, westernu i science-fiction… A myślałeś, że się nie da?
  • To Love Ru – spotkania gorętsze niż 3 stopnia.
  • Umineko no Naku Koro Ni – zabiłaś mi rodzinę za pomocą dziwnych sztuczek oraz kazałaś mi na to patrzeć, bym mógł rozkminić jak to zrobiłaś bez pomocy magii. Zamieniłaś moją ciotkę w złą czarownicę, rozebrałaś mnie, ciągałaś na łańcuchu, nazywałaś mnie swoim psem i mówiłaś, że jestem niekompetentny, zabiłaś mnie kilkukrotnie (raz nawet przez pożarcie przez twoje pokojówki) oraz co najmniej 7 razy po każdym członku rodziny. Skłóciłaś moją rodzinę za pomocą 10 ton złota. Wyjdziesz za mnie?
  • Uragiri wa Boku no Namae wo Shitteiru – O chłopcu z sierocińca, Który jest reikarnacją kobiety, w której kochają się wszyscy bohaterowie (w większości bishōneny) tego zlotu fanów "Boskiego światła". Do tego demony, magiczne księgi oraz wszechdobroć głównego bohatera dają nam shounen-aiowski klimat.
  • Uta no Prince-sama – „śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej.” Ale jednak gorzej…
  • Vampire Knight – Moda na Sukces w wersji animowanej
  • WataMote – anime o absurdalnie długim tytule, co jest ostatnio w modzie, opowiadające o licealistce socjopatce z dużym popędem seksualnym. Prawdopodobnie lesbijka, chociaż podnieca się chłopaczkami z gier. Czyli jednak lesbijka…
  • Working!! – opowieść o restauracji, w której pracują: kelner kochający wszystko co małe i słodkie, mała i słodka kelnerka, inna kelnerka szukająca bliskości rodzicielskiej u kolegów i koleżanek z pracy, jeszcze inna kelnerka panicznie bojąca się mężczyzn, kelnerka gotowa zarżnąć swoją kataną każdego, kto śmiałby poczęstować deserem kierowniczkę, sfrustrowany seksualnie kucharz, drugi kucharz – plotkarz i manipulant, leniwa i wiecznie głodna kierowniczka oraz kierownik szukający na całym świecie swojej zaginionej przed laty żony, która właściwie nie ruszyła się z miasta, ale i tak nie wie gdzie jest. Pomimo braku sensu jest fajnie.
  • Yu-Gi-Oh! – jeśli zły antagonista uwięził twoją rodzinę/przyjaciół/rodzinę twoich przyjaciół/złotą rybkę (niepotrzebne skreślić), zagraj z nim w karty o ich życie. Zwykle działa.
  • Yuru Yuri – szkolne życie lesbijek w szkole dla lesbijek.
  • Zankyou no Terror – 9 i 12 podszywając się pod 1 i 2 postanowiło w Tokio rozłożyć na czynniki pierwsze, ale w działaniu pojawiła się 5 i cały pomysł poszedł się pierwiastkować.
  • Zero no Tsukaima – idę sobie spokojnie ulicą, aż tu nagle znajduję się w otoczeniu dzieciaków w pelerynach, a różowowłosa dziewczyna mnie całuje. Ręka boli jak ch* #$@. Czy wspomniałem, że mnie cały czas bije?

[edytuj] Ciekawostki

  • Im mniejsze oczy ma bohater, tym bardziej jest zły.
  • Im bardziej twarz bohatera jest zasłonięta włosami, tym bardziej jest zły.
  • Dobre postacie nie mają kącików oczu.
  • Dziewczynki często mówią z zamkniętymi oczami.
  • Usta poruszają się niezależnie od dolnej szczęki - można poruszać ustami nie poruszając szczęką.
  • Najpotężniejszą bronią jest czarodziejskie zaklęcie.
  • Złe duchy i demony często przybierają postać konkretnych ludzi, ale różnią się od nich kolorem oczu.
  • Włosy długie do pasa nie przeszkadzają w walce.
  • Długie płaszcze noszą tylko najpotężniejsi wojownicy.

[edytuj] Hentai

Info Główny artykuł: Hentai
CPerfectBlue

Rasowy Biszołnen

Odmianą anime dla dorosłych jest hentai, charakteryzujące się wyjątkową ilością zboczeń i perwersji, co, jak wiadomo, jest złem wcielonym. Dochodzą do tego macki wyczyniające wielką ilość zboczeń i perwersji. Oglądanie oraz publikowanie kaset i płyt z hentai jest zabronione w wielu rejonach świata. Powstała nawet niemiecka organizacja Wehrmacht stworzona do walki z tą odmianą anime. Do charakterystycznych postaci należą biszołneni, czy jak kto woli PyYjEnKniIi HuOpCyYy ;* * * ^^ :D :P :*

Oprócz hentai, dla osób lubiących te sprawy a jeszcze nie mających 18 lat (a kto by się tym przejmował?), jest ecchi (ale brak tam wspomnianych wcześniej macek (prawie) – fabuła tego typu anime jest często zabawna i ma w sobie dużo (bardzo dużo) sytuacji takich jak: podglądanie (z oczywistym nakryciem i dokonaniem kary na podglądaczu), obmacywanie, nagły powiew wiatru który podnosi spódniczki mini, nagłe wejście kogoś akurat, gdy przebiera się tam dziewczyna, oraz wiele podobnych. Prawie że wszystkie te sytuacje zdarzają się z własnej woli lub przymusowej sytuacji takich jak „ups… niechcący upadłem i zaglądam ci pod spódniczkę… wiesz że nie założyłaś dziś majtek?” albo „idąc sobie ulicą nie zauważyłem dziewczyny z wprost ogromnymi walorami, potykam się, leżę na czymś miękkim i zaczynam macać by sprawdzić co to jest… gdy odkrywam że to ta dziewczyna, nie schodzę tylko zaskoczony dalej badam to na czym leżę”.

[edytuj] Kościół a anime

Według kościoła katolickiego anime to jedno wielkie zło, i dzieło szatana. Fanatyczni katole zakładają konta na asku, fejsbuku, nk, zapytaju, gdzie piszą swoje poglądy na temat anime i wyzywają wszystkich otaku, którzy się z nimi nie zgadzają. Niektórzy ponadto spamują takimi wpisami na wszystkich możliwych czatach.


[edytuj] Zobacz też

Nasze strony