Antychryst

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
AntichristBritney

„A Antychrystów będzie wielu i tylko jeden prawdziwy, na którego nikt zważać nie będzie...”

Antychryst – zaszczytny tytuł, jakim Ojciec nad Ojcami zwykł obdarzać wszystkich ludzi posiadających własne zdanie, wyznających unikatową ideologię czy wybitnych artystów. Nie jest w żadnej mierze narzędziem walki politycznej ani sposobem wywierania presji na polityków. Mało tego, każdego kto głosiłby podobne twierdzenie, czekałoby nazwanie Antychrystem i rychła wizyta inkwizycji.

[edytuj] Narodziny pojęcia Antychrysta

Antychryst po raz pierwszy pojawił się w Biblii Szatana za sprawą niejakiego Jana Świętego, według legendy przodka współczesnych Polaków[1], czego zresztą dowodem jest po słowiańsku brzmiące imię i nazwisko. Święty był uczniem Jezusa (jako Polak musiał być przecież głęboko wierzący), chociaż był od niego kilka lat starszy, co wpędzało go w niesamowite kompleksy. Dlatego też, przebrany za rzymskiego legionistę, przekupił Judasza, żeby ten wydał Jezusa odpowiednim organom. Kiedy jednak nikczemny plan się powiódł, Jan musiał uciekać z Izraela, bo małe, śmierdzące czosnkiem, podstępne, skąpe Żydki zaczęły coś podejrzewać. W czasie swojej podróży trafił, według wspomnianej wcześniej legendy, na tereny współczesnej Polski. Zaczął nawracać lokalnych barbarzyńców, którym nowa wiara bardzo się spodobała, do tego stopnia, że odrzucili oni przemoc i wkrótce zostali wytrzebieni przez sąsiednie plemiona nie mające podobnych uprzedzeń. Zachwyceni naukami barbarzyńcy częstowali apostoła specyfikiem o nazwie bimberrum, o którym sam Święty pisze tak:

Przynieśli oni specyfik w glinianych naczyniach specyjalnie do tego celu uczynionych. Tłumaczyli, że uzdrowi on skołatane ciało i zmęczonego ducha, więc chętko go przyjąłem, utrudzony po długiej podróży. Wypiwszy jednym haustem stosowny łyk bimberrum faktycznie poczułem niezwykłe uniesienie, jakby grały surmy anielskie. Ale niedługo potem nastało pieczenie w gardle wielkie. Nie wiem jak ci barbarzyńcy mogą pić tylko to.

Szacuje się, że pod wpływem bimberrum Święty doznał wielu interesujących wizji w tym słynnej Apokalipsy[2]. I to właśnie w Apokalipsie wymieniana jest nazwa antychrysta. Aż pięć razy. Według niej antychryst jest odbiciem Jezusa od strony Szatana patrząc. Czyli jest jakby nie patrzeć synem tegoż Satanaela. Stoi to w sprzeczności z faktem, że Szatan jest homoseksualny, ale może Antychryst będzie adoptowanym dzieckiem. W takiej Holandii już przyznali gejom prawa do adopcji dzieci. W tejże Apokalipsie nadejście Antychrysta ma być zwiastunem końca świata wyobrażanego na sposób masakry tak wielkiej, że się nikomu nie śniło. U jej początku zostanie zabity tchnieniem z ust Jezusa[3].

[edytuj] Rozwój pojęcia Antychrysta

Z biegiem czasu pojawiły się różne dziwaczne wierzenia na temat Antychrysta i sposobów jego działań. Przytoczmy, ku uciesze czytelnika niektóre z nich:

[edytuj] Reformy Grzegorza VII

Papież Grzegorz VII nazwał Antychrystem antypapieża[4] Klemensa III. W odpowiedzi niejaki kardynał Benno, który okopał się po stronie Klemensa oświadczył, że to właśnie Grzesiu jest Antychrystem i wymienił jeszcze kilka sposobów jak należy postępować z podobnymi osobnikami. Proponowane przez niego rozwiązania obejmowały między innymi kastrację, poćwiartowanie, spalenie, a na koniec rozsypanie prochów na cztery strony świata. Po śmierci Grzegorza (bo niestety to on miał słabsze plecy) Eberhard II von Truchsees, książę biskup Salzburga, poświadczył na soborze w Ragensburgu, że Grzesiu uprawiał nekromancję oraz podzielał zainteresowania sadystyczne i nekrofilskie. W całej sprawie chodziło jednak tak naprawdę o fakt, że Grzegorz chciał wprowadzić celibat wśród księży i pozbawić wszystkich żonatych i dzieciatych możliwości pełnienia posługi, a wymienieni wcześniej dorobili się całkiem pokaźnej gromadki dzieci.

Dodatkowo warto nadmienić, że kardynał Benno powiedział też o Grzegorzu: tylko ktoś mówiący z takim przekonaniem, że jest Synem Bożym, może być Antychrystem. Stało się to podstawą do stwierdzenia, że prawdziwy Antychryst objawi się w tym samym czasie co Chrystus, będzie twierdził, że to on jest Synem Bożym, a jemu podobnych będzie wielu. Zgodnie z radami kardynała Benno przez całe średniowiecze podobnych osobników ćwiartowano, palono etc. Biorąc pod uwagę niezwykłą obiektywność sądów inkwizycyjnych być może Jezus (który niewątpliwie także podawał się za Syna Bożego) przyszedł już ponownie na świat,ale został takoż wykastrowany, poćwiartowany etc.

[edytuj] Herezja katarska

Albigensi wierzyli, że świat został stworzony przez dwóch stwórców: dobrego Boga, twórcę ducha i złego Demiurga. Jako że niedouczeni wyznawcy mylili onego Demiurga z Szatanem, Antychryst miał zostać stworzony właśnie przez Demiurga. Należy przy tym zaznaczyć, że postrzegali oni Demiurga i Boga jako byty komplementarne względem siebie, ergo niemożliwe jest ponowne przyjście Jezusa bez nadejścia Antychrysta. Co więcej skoro Demiurg[5] jest w pewien sposób zespolony z Bogiem to należy przyjąć, że nie jest do końca zły, bo gdyby go nie było nie mogłoby istnieć dobro[6]. Na podobnej zasadzie Antychryst nie jest do końca zły, chociaż jest zły. Ech, zagmatwane to wszystko...

[edytuj] Kościoły protestanckie

Tutaj postawiono sprawę prosto – Antychrystem jest li tylko papież. Bo ekskomunikował, bo ma więcej kasy niż świeżo ekskomunikowany założyciel nowego wyznania, wreszcie bo śnieg.

Antychryst

Antychryst na miarę naszych możliwości...

[edytuj] Antychryst a sprawa polska

Innym ciekawym nurtem jest polski mesjanizm. Jako że w Polsce wszystko, niczym w radzieckiej Rosji, jest na odwrót, Antychryst jest w nim kojarzony dobrze. Między innymi niejaki Adam Mickiewicz ubzdurał sobie, że Polska jest mesjaszem narodów, co w praktyce oznaczało, że wraz z nadejściem końca świata ma ponownie stać się światowym mocarstwem. Jako że czasy ostateczne ma poprzedzać nadejście Antychrysta to należy szczególnie intensywnie wypatrywać jego przyjścia, bo wtedy kraj będzie mlekiem i miodem płynął. Krzyczmy więc razem: Vivat! Antichristus erit!, gdy tylko zobaczymy kogoś, kto choć trochę odpowiada opisowi Antychrysta. Zdaniem Mickiewicza postać ta ma być też związana z liczbą „44” i ma być jednym z najbardziej wpływowych ludzi na ziemi w swoich czasach.

[edytuj] Kościoły mormońskie

Tutaj Antychrystem może być każdy. Nawet Ty. I wcale nie musisz o tym wiedzieć. Dlatego strzeż się Antychrysta... Może być wszędzie... Spać w twoim łóżku, jeść twoją owsiankę... Nie znasz dnia ani godziny, dlatego strzeż się! Ale pamiętaj przy tym: choćbyś nie wiem jak się starał nie będziesz większym Antychrystem niż Lucyfer, bo w księdze Mormona jest jak byk napisane, że on jest największym Antychrystem i większego od niego nie ma.

[edytuj] Czasy współczesne

Vendetta07j

...i na miarę naszych czasów

Obecnie uważa się, że Antychryst ma narodzić się w rodzinie arabskiej. Różni ludzie twierdzą, że Antychrystem był ten człowiek, który walnął samolotem w World Trade Center, a w obłokach dymu ukazała się twarz Lucyfera. Parę lat temu naruszona została także świętość naszego narodu. Niejaki Ian Paisley, europoseł zresztą, nazwał Papieża–Polaka Antychrystem[7]. Dało to efekt odwrotny do zamierzonego i obecnie wszyscy miłośnicy twierdzenia, że jutro na pewno będzie koniec świata, mówią, że przyczółkiem Antychrysta będzie Unia Europejska. Przyjmuje się też, że nowy porządek zaprowadzony przez Antychrysta będzie komunistyczny. Dlaczego? Bo tak. Wiara nie musi być przecież logiczna.

[edytuj] Podsumowanie

Po zapoznaniu ze źródłami wyłania się nam następujący obraz Antychrysta i jego działań:

  • Narodzi się on w rodzinie arabskiej, która chcąc wyjechać do lepszego świata sprzeda dziecko bogatemu holenderskiemu gejowi wierzącemu, że jest synem Szatana.
  • Zostanie na 1260 dni kanclerzem całej Unii Europejskiej i w tym czasie zaprowadzi własną wersję komunizmu, a także wymyśli nową wspólną walutę.
  • Transformacja gospodarcza zostanie przeprowadzona tak nieudolnie, że większość posiadanego przez państwa Europy majątku trafi do Polski, która stanie się światowym mocarstwem.
  • Będzie zabity przez oddech niedomytego hippisa, któremu od nadmiaru LSD będzie się wydawało, że jest Jezusem.

Przypisy

  1. Podobno spokrewniony z samym Wałęsą
  2. Dlatego też wielu tzw. Ojców Kościoła długo opierało się włączeniu tej księgi do kanonu Pisma Świętego
  3. A mamusia nie nauczyła, że trzeba myć ząbki?
  4. Znaczy faceta, który podawał się za papieża, ale nie można go było łatwo usunąć, bo miał zbyt silne poparcie
  5. Co ciekawe Demiurgiem jest nazywany też niekiedy Wielki Architekt masonów
  6. Z powodu braku układu odniesienia
  7. I jeszcze żyje? Dziwne

Medal

Nasze strony