Apollo (bóg)

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Wzór męskości aż do dziś

Apollo – najbardziej zniewieściały ze wszystkich Bogów urzędujących na Olimpie (czego innego można by się spodziewać od kogoś ubranego jedynie w prześcieradło, na dodatek trzymającego harfę?). Syn Zeusa i Leczo, 2 lata młodszy od bliźniaczej siostry – Artemidy, sama Leczo nie komentuje... Ponieważ nie wykazywał się w młodości żadnymi talentami, postanowił, że zostanie patronem poezji, sztuki i innych pierdół z kategorii "udupię cię w szkole"[1]. Aby uwiarygodnić całe zdarzenie związane z objęciem patronu nad ww. dziedzinami, udał się na Pornos[2], gdzie leżąc pod gruszą, spadł mu na głowę burak i ananas. Burak miał symbolizować objęte patronem dziedziny, a ananas był w puszce. Właśnie wtedy zaznał natchnienia. Od tego czasu Apollo zyskuję łabędzi rydwan, którym powozi się tu i tam.

[edytuj] Stosunek innych Bogów do Apolla

  • Boginie – brak stosunków;
  • Bogowie – bywa różnie, ale raczej go nie kojarzą.

[edytuj] Ciekawostki

  • Jedyną karą jaka może spotkać cię za obrazę tego Boga jest napisanie o Tobie wiersza, w którym to niechybnie zginiesz.
  • Apollo jest homofobem.
  • W szkole nazywany był Jabollem.

[edytuj] Przypisy

  1. Tak, to przez niego musiałeś w szkole czytać Pana Tadeusza oraz inne dzieła literatury, czego oczywiście nie zrobiłeś.
  2. To wyspa, a nie to o czym pomyślałeś. Pamiętaj, że szatan nie śpi i może właśnie teraz stajesz sie metalem.


społeczność