FANDOM


Przenosimy się na nonsa.pl!

Po ponad trzynastu latach na serwerach Wikii, otrzymaliśmy niespodziewaną wiadomość – Wikia/Fandom zdecydowała o całkowitym usunięciu Nonsensopedii.
Czas na wyniesienie się stąd mamy do 21 kwietnia. Tego dnia strona nonsensopedia.wikia.com przestanie działać. Administracji nie zostało w takiej sytuacji zbyt wiele opcji. Doszliśmy do wniosku, że jedynym sensownym wyjściem jest przeniesienie się na nowy, niezależny hosting.

Ten artykuł znajdziesz na nowej Nonsensopedii tutaj.
Przenosimy się na nonsa.pl!

Po ponad trzynastu latach na serwerach Wikii, otrzymaliśmy niespodziewaną wiadomość – Wikia/Fandom zdecydowała o całkowitym usunięciu Nonsensopedii.
Czas na wyniesienie się stąd mamy do 21 kwietnia. Tego dnia strona nonsensopedia.wikia.com przestanie działać. Administracji nie zostało w takiej sytuacji zbyt wiele opcji. Doszliśmy do wniosku, że jedynym sensownym wyjściem jest przeniesienie się na nowy, niezależny hosting.
Ten artykuł znajdziesz na nowej Nonsensopedii tutaj.


Puma Swede DSC 0150

Jedna z artystek w szale twórczym[1]

Biada artystom, na których nikt nie pluje.

Lope de Vega

Artysta – człowiek, który nigdy nie dorósł i pozostał chory na wyobraźnię przez całe życie.

Sposób na zostanie znanym artystą edytuj

Dzieci artystów

Artyzm może mieć podłoże genetyczne

Prostym i stosunkowo nieinwazyjnym sposobem jest obcięcie sobie ucha (tzw. sposób na Van Gogha). W trakcie tej czynności twórczej (w kręgach artystycznych fachowo zwanego performensem) należy zachować jednak minimum ostrożności i rozwagi ponieważ może dojść do niekontrolowanego obśliźnięcia się narzędzia i możliwości ucięcia sobie także zupełnie czegoś innego – z dużą szkodą dla przyszłych pokoleń artystycznych[2].

Czasami jednak ten sposób nie skutkuje i kandydat na wielkiego artystę musi sięgnąć po drugi, ostateczny sposób: zakończyć swój żywot na doczesnym łez padole. Dzieje się tak ponieważ, dopiero po śmierci artysty zaczyna oceniać się jego dzieła, a nie autora. Dlatego też wielu świadomych tego faktu a żądnych sławy kandydatów na artystów popełnia samobójstwo w jak najmłodszym wieku. Generalnie istnieje zasada, że im szybciej, tym lepiej ale nie należy zapominać o tym aby pozostawić jednak po sobie jakąś spuściznę, najlepiej tzw. spuściznę twórczą. Kandydaci na wielkich artystów, którzy zbytnio się pośpieszą i zapomną o tym drobnym szczególe mogą nigdy nie zostać zrozumiani, a nawet nie zostać w ogóle rozpoznani jako artyści. A tego przecież jednak większość artystów chciałaby uniknąć.

Należy też zauważyć, że oba te niezawodne sposoby zostania wielkim artystą są już dość oklepane i raczej z gatunku tych bolesnych. Przez to część mniej radykalnie nastawionych artystów próbuje różnych innych dróg do sławy, ale zwykle bez większego powodzenia. Wielka sztuka musi przecież boleć. W tej dziedzinie lekko nie ma i pójście na jakikolwiek kompromis kończy się fatalnie, jeśli chodzi o rozwój drogi artystycznej kandydata na artystę i uznania go przez krytykę za wielkiego artystę. Pocieszające jest jednak to, że i ślepej kurze może się w końcu trafić ziarno, a jak powszechnie wiadomo, wielka sztuka krytyki się nie boi.

Artyści kontra krytyka edytuj

Trapeze Artists in Circus

Prawdziwi artyści (i artystki) zawsze bujają w obłokach… (zajęcia praktyczne w szkole artystycznej)

Jesteśmy twórczy na tyle, na ile pozwalają nam na to panowie w czarnych i grafitowych garniturach. Te osoby każą nam odtwarzać to, co już było, a to wszystko po to, by to, co robimy, mogło być zrozumiałe dla każdego z ich grona. Teoretycznie walczą z kiczem, lecz czy przypadkiem sami nie chcą być jego odbiorcami?

Szczerze mówiąc, wielu z nas ma tych panów w głębokim poważaniu i dokonuje dzieł niezwykłych, takich, jak na przykład Czarny kwadrat na białym tle. Z drugiej strony jednak, w dzisiejszym świecie motłoch może byle fekalia uznać za sztukę, co zostało dosłownie zilustrowane przez jednego z nas.

Nasza twórczość opiera się na miłości do sztuki, piękna, narkotyków i schizofrenii, co doprowadza do wyzwolenia nowych emocji na płótnie i zadowolenia płynącego z tego że ktokolwiek jest w stanie to kupić za ponad 9000 dolarów.

Życie codzienne edytuj

W wolnym czasie robimy wiele rzeczy uznawanych za ekscentryczne i niemoralne; spotykamy się z paniami lekkich obyczajów, pijemy niecodzienne trunki, a czasami zapoznajemy się z darami natury, takimi, jak zioła, kaktusy lub grzyby.

Nie oskarżajcie nas o hedonizm; my po prostu szukamy inspiracji nawet w najciemniejszych stronach życia, dlatego uznajcie nas raczej za mesjaszy, którzy zatracają swe dusze w imieniu Waszych dusz. Niektórzy z nas tracą uszy, a nawet i życie, tylko po to, abyście Wy mogli powiedzieć chociaż krótkie: „och”, panowie w ciemnych garniturach zachowali swoją pracę, a w domach aukcyjnych nadal mogły krążyć pieniądze.

Zobacz też edytuj

Przypisy

  1. Jeszcze z obojgiem uszu
  2. Ta uwaga nie dotyczy artystów płci przeciwnej, czyli artystek – te mogą spokojnie obcinać sobie uszy bez większych konsekwencji rozrodczych, co najwyżej trzeba będzie wynająć potem dobrą mamkę