Bankomat. Wyścig z czasem

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Zadanie 1. Wybierz spostrzegawczego pomocnika.

Informacja na bankomacie

Bo to nie jest… zwykły bankomat.

Prowadzący o urządzeniu.

Nie znacie dnia ani godziny, kiedy znajdziecie się w naszym bankomacie.

Rafał Cieszyński zachęcający telewidzów do wzięcia udziału w programie.

Bankomat. Wyścig z czasem[1] (ur. 25 września 2013, zm. 27 listopada 2013) – Pulsowskie reality show, które (tak samo jak Postaw na milion) polegała na traceniu pieniędzy przez zawodników i sponsorowały to Pomarańcza i Skok Staszczyka. Pan w garniturze, który o wszystkim informował zawodnika i nazywał się prowadzącym to Rafał Cieszyński; pani lektor, którą słyszeliśmy, to Weronika Książkiewicz. Powstało 10 odcinków tego programu, bijąc na głowę takie produkcje jak „Agentki” czy „Twoja twarz brzmi znajomo”.

[edytuj] Przebieg gry

[edytuj] Początek

Zawodnicy są losowo zamykani w szklanej budce z urządzeniem przypominającym bankomat. Na jego ekranie pojawia się komunikat, że zdeponowano[2] na koncie gracza 100000 zł. Zdezorientowany człowiek bezmyślnie klika, że chce zabrać te pieniądze i przychodził pan Rafa. Mówi zawodnikowi, co się będzie działo i rozpoczyna grę.

[edytuj] Zadania

Zaczyna uciekać kasa. Do każdego z czterech zadań przypisany jest 1 pomocnik, który jest wybierany chwilę przed wznowieniem straty. Lata on po mieście, aby odnaleźć cyferkę ukrytą w takim zakamarku, że zwykły przechodzień nie znalazłby jej. Podczas gdy to robi, gracz w bankomacie tęskni jak Romeo za Julią czy jakoś tak, więc za pomocą smartfonika wydzwania niemiłosiernie do pomocnika. Jeżeli zawodnik prawidłowo wpisał 1/4 rozwiązania dostawał kolejne zadanie itd. Przy dwukrotnym niespodziewanym złym w podaniu cyfry przy wbijaniu PINu gra zostaje zakończona.

[edytuj] Pytania specjalne

W grze dostaje się 2 lub 3 pytania specjalne. Polegają na strzeleniu chybił-trafił w jedną z czterech odpowiedzi, podczas, gdy ludzie rozpraszają myśli podpowiadając. W zależności od odpowiedzi pieniądze znikają z konta z zawrotną prędkością, albo ociężale jak żółw czy inna lokomotywa.

[edytuj] Koniec

Po wpisaniu już wszystkich cyferek kodu PIN[3] do ocieplonego, ale szczelnie zamkniętego więzienia bankomatu wchodził prowadzący z gotówką (o ile miał co dać), ale nie dawał jej, dopóki nie uświadomił graczowi, że tak naprawdę to nie on powinien wszystko zabrać, bo inni odwalili za niego kawał roboty, więc zawodnik dawał im po trosze tych pieniędzy (często po równo).

[edytuj] Czołówka

Czołówka przedstawiała cybermiasto wykratkowane na lądzie, po którym latała jakaś iskierka.

[edytuj] Ciekawostki

  • Gdy jedna z pomocnic usłyszała, że dostanie 200 zł jeszcze bardziej zaczęła lubić gracza.
  • Na szklanych ścianach pomieszczenia zamiast bankomat był napisany tytuł programu (jeżeli ludzie mieli się nie domyślać i miał trwać losowy wybór gracza to po co logo?).
  • Sceny rozdawania pieniędzy [4] nagrywane były kilkakrotnie.

Przypisy

  1. Na licencji The ATM machine
  2. Tak, używano takiego jakże pięknego słowa
  3. Pieniądze Identyfikowane Numerkami
  4. Podobno
Nasze strony
Przyjaciele