Botoks (film)

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Disambug Ten artykuł dotyczy filmu. Zobacz też substancja odmładzająca.
YouTube logo (2013-2015)
Wyszukany dowcip z Botoksu
Downy

Widzowie po seansie

Film dla debili… Film dla idiotów… Ja tam poszedłem i baaardzo mi się podoba

Widz po seansie filmowym

Botoks – polski film w reżyserii Patryka Vegi, klasyczny przykład dzieła, podczas którego można się odchamić. Botoks obok świeżaków i disco polo wpisują się w awangardę stylu nosaczowskim.

Film ten obnaża pracę polskich służb ratowniczych i koncernów farmaceutycznych. Sam reżyser chwalił się, że historie są oparte na faktach zasłyszanych przez znajomych. Vega zręcznie operuje (niczym łowcy skór) warsztatem reżyserskim oraz ciętym humorem. Dzięki tym zabiegom Botoks zostanie zapamiętany jako najlepszy film zrecenzowany przez Masochistę komediowy, w którym najlepszym dowcipem będzie wydanie kilkunastu złotych na produkcję Vegi.

[edytuj] Dlaczego warto obejrzeć Botoks?

  1. W filmie mamy wiele zabawnych żartów. Według Tomasza Raczka najlepszym dowcipem była scena, w której lekarz przewraca się na podłogę w wyniku poślizgnięcia się o kałużę krwi. Za sprawą genialnych kawałów film z przyjemnością mogą oglądać osoby z IQ 70 jak i 170.
  2. Żarty są świeże – jeszcze nigdy nikt nie wymyślił dowcipu, w którym ratownik kradnie adidasy od wisielca.
  3. Kawały są niekiedy kontrowersyjne, ale dające do myślenia. Musimy powiedzieć sobie wprost – kradzież butów wisielcowi może się niektórym nie spodobać, ale można pomyśleć tutaj nad trudnym losem ratowników, którzy zarabiają raptem 1600 zł. miesięcznie – uważny widz może zastanowić nad ciężkim losem pracowników medycznych i próbować usprawiedliwiać ich czyny.
  4. Botoks to film odważny – w dzisiejszych czasach próbuje się wprowadzić cenzurę na kontrowersyjne i obrazoburcze dzieła sztuki. Patryk Vega wyłamał się i stworzył dzieło, w którym widzimy akt zoofilii. To prawdziwa odwaga!
  5. Fabuła jest wyrafinowana jak w filmach Tarantino – przez prawie cały seans nie wiemy o co chodzi, aż nagle pojawia się klucz, dzięki któremu dowiaduje się o co w tym wszystkim chodzi.
  6. Film jest wstrząsający głównie za sprawą widzów wydających pieniądze na produkcje Vegi dzięki oparciu fabuły o prawdziwe historię.
  7. Aktorzy grają wyśmienicie, niczym aktorzy nominowani do Oscarów lub innych nagród filmowych.
  8. Film na Filmwebie cieszy się wysoką oceną.

[edytuj] Filmweb

1 października wybuchła afera – ktoś zawyżył ocenę filmu na Filmwebie. Według przeprowadzonego przez policję śledztwa oceny mieli zawyżyć aktorzy grający w filmie. Jak się jednak okazało, film był świetny, a niskie oceny wystawiły trolle internetowe, które opłacili producenci leków.

[edytuj] Plany

Patryk Vega zachwycony sukcesem swoich ostatnich filmów planuje stworzyć kolejne produkcje, luźno powiązane z Botoksem i ostatnimi częściami Pitbulla. I tak mają powstać:

  • Granica – ciepła i sympatyczna opowieść o polskiej służbie celnej w Hrebennym. W trailerze mają pojawić się Maja Ostaszewska i Tomasz Oświeciński, którzy będą rozmawiać o przemycie fajek z Ukrainy;
  • Szkoła – opowieść o tym jak nauczyciel języka francuskiego[1] grany przez Tomasza Oświecińskiego pomaga przejść do następnej klasy uczennicom. Egzamin ustny jest tak naprawdę stosunkiem oralnym.
  • Rozmowa – historia o Agnieszce (granej przez Olgę Bołądź), która dorabia sobie podczas studiów na infolinii. Codziennie musi mierzyć się z agresywnymi klientami. Na szczęście główna bohaterka wielokrotnie podkreśla, że ma jaja ze stali i że potrafi celnie zripostować agresywnego słuchacza tekstem To se kurwa sprawdź w necie.

[edytuj] Ciekawostki

  • Podobno Patryk Vega w 2003 roku stworzył pierwszą wersję Botoksu. Kilkuminutowy film nazywa się Pavulonik.
  • Tak naprawdę jedyną rzeczą w Botoksie, która jest związana z medycyną jest wywoływanie raka u mądrzejszych widzów.

Przypisy

  1. Subtelny dowcip warty miliona
Nasze strony
Przyjaciele