Charon

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Disambug Ten artykuł dotyczy postaci mitologicznej. Zobacz też księżyc Plutona, zespół muzyczny.

Ich bin Charon Fährmann der Toten
Mein Reich das ist die Unterwelt[1]

Charon o sobie. Był Niemcem?

Charon – stary pryk, zrzędliwy i aspołeczny antykonformista. Na starość postanowił dorabiać w Tartarze przewożąc sztywnych przez rzekę na swej łódce. Za każdorazową przeprawę pobierał napiwek, uprzednio wkładany zmarłemu do ust[2] przez rodzinę. W związku z tym, niebagatelnie dorobił się na starość, lecz nie zmieniło to jego podejścia do zajęcia, które wykonywał. Inna wersja wydarzeń mówi, że był jedynie kasjerem, a cały hajs leciał dla Hadesa. Charon pozostał więc tam gdzie był, samotny, zrzędliwy, brudny i zarośnięty, bez jakichkolwiek myśli by się stamtąd ruszać.

[edytuj] Wpadki

W kontrakcie, Charon wyraźnie zabronione miał przewożenie żywych przez jakąkolwiek z rzek. Mimo to, zdarzało mu się parę razy złamać postanowienie Lorda Piekieł, przez co odsyłany został na urlop bezpłatny do łańcucha[3]. Pomimo tego, ludziom nie można było zabronić umierania, więc dalej musiał przewozić ich przez piekielne rzeki. O ile nie jesteś adeptem gimnazjum lub liceum, doceń teraz swojego pracodawcę. Charon czynił swą powinność sterując łodzią, będąc zakutym w łańcuchy, a wiosłowały dusze zmarłych[4]. Po upłynięciu okresu karnego, Charon wrócił do wiosłowania. I to miała być niby kara?

[edytuj] Matematyka

Biorąc pod uwagę, że na świecie umierają obecnie cztery osoby na sekundę, Charon posiada już pewnie Titanica, albo naddźwiękową łódkę z napędem Concorde'a. Być może do tej pory, nad Styksem i Acheronem zbudowano już most, po którym zmarli przechodzą sami, a Charon siedzi w budce i sprzedaje im bilety. Trudno to jednoznacznie stwierdzić, ponieważ każdy reporter chcący zbadać tą sprawę, niestety już nie wrócił.

Przypisy

  1. Jestem Charon, przewoźnik umarłych
    Moją Rzeszą jest świat podziemny
  2. My też nie wiemy dlaczego akurat tam.
  3. Nie, to nie jest Łańcut.
  4. Nawet po śmierci nie dadzą ci spokoju…


Nasze strony
Przyjaciele