Chroniczne Zaburzenia Wkurwu

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Ffb0d00f28bef046c6dce398ee1aac3e

No nie! No po prostu kurwa no nie! Boże, czy ty to widzisz?

Przeciętny chorujący o swoim stanie

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Mniej erudycyjny przeciętny chorujący o swoim stanie

Chroniczne Zaburzenia Wkurwu – choroba układu nerwowego dzieląca się na cztery stadia podstawowe i jedno dodatkowe. Trudno jasno określić czy jest zaraźliwa, aczkolwiek da się ją leczyć. Liczne statystyki dowodzą, że cierpi z jej powodu co pierwszy Polak.

[edytuj] Stadium I – mały nerw

Zajechał ci drogę? Kot ci narobił na dywan? Każda okazja jest dobra, żeby się wkCenzura2ić!

CZW zaczyna się od delikatnych muśnięć kory mózgowej, aż lekka żywica napływa do gniewooczu, i choć możliwe jest zatrzymanie nienawiści z piskiem mózgowych opon, to i tak poddajesz się emocjom o barwach negatywu. Kwas wylewa się na klawiaturę, rzucasz mięsem jak bezlitosny rzeźnik. Denerwujący cię problem sprawia, że denerwujesz się na inne rzeczy, kompletnie ze sobą niezwiązane. Następuje charakterystyczna dla tego stanu kurczebladość, pomimo rozgrzanego jak piec Szatana mózgu i jego rozgrzanych kabli do czerwoności.

Po prostu czujesz jak cię kopie twój prywatny chochlik – tłumaczy Henryk Jacięzabiję, wieloletni nosiciel CZW.

[edytuj] Stadium II – solidny wkurw

Coś, co cię denerwuje prędko przybiera postać czegoś, co cię szczerze wkCenzura2ia. Czujesz się jak tchórzofretka w zaawansowanym stadium sraczki, czego objawami są spazmy i pląsy, torsje i konwulsje, paroksyzmy w afekcie, szlagi, tany, apopleksje, febry, drygi, ambarasy, ferwory i kołomyje. Doprowadza cię to powoli i spokojnie do tak szaleńczego szału, aż ci z dupy wyskoczą graniastosłupy. Organizm rozpoczyna proces produkowania tzw. wpieprzowiny – organicznego związku chemicznego odpowiedzialnego za rzucanie wszystkim co jest pod ręką, co z kolei wywołuje częsty widok latających talerzy i pękających kości osób fizycznie ci bliskich. W oczodołkach pojawiają się charakterystyczne kurwiki, i jak jakaś erekcja wulkanu cy cuś – czujesz jak twoja głowa wypCenzura2ala poza elipsę.

Po prostu jesteś wkCenzura2ny – wyjaśnia Henryk.

[edytuj] Stadium III – wkurwienie totalne

Następuje wkurw o charakterze globalnym – strzelasz focha na Bogusia, Lucka, Supernową. Masz zamiar zagazować tych ludków–pierwotniaczków, których nienawidzisz, jak Boga kochasz. Bite myśli podpowiadają ci aby przywiązać wszystkich do równo ułożonych palików i z miną psychopaty patrzeć jak płoną.

Ludzie cię nie rozumieją, co jeszcze bardziej powoduje, iż odczuwasz nieodparte pragnienie zalania ich moczem apokalipsy – mówi pan Henryk.

[edytuj] Stadium IV – hektyczny rozpierdol

Następuje tak zwane kCenzura2@#$%^&(*#^%%^&@%^&@%^Cenzura2*!*&^@%$$#@Cenzura2, po czym Cenzura1 powoduje Cenzura w postaci Blad, a także ******* w ******.

Po prostu ***** **** Cenzura2 – opisuje stan Henryk Jacięzabiję.

[edytuj] Stadium V – śmierć

Zdychasz.

[edytuj] Leczenie

Dzięki Małgorzacie Bauch, zwanej również królową medycyny, został otwarty Ośrodek Odkurwiania, w którym pacjenci odstresowywują się na specjalnie przygotowanych warsztatach:

  • Układają klocki Lego,
  • Grają w piłkę nożną (podobno lepiej niż nasza reprezentacja),
  • Grają w Simsy,
  • Rzucają zgniłymi warzywami w makiety polityków,
  • Grają w bierki z Eckhartem.

Naukowcy wydają jednoznaczny osąd, aby Polacy częściej odkurzali, kosili trawnik i myli zęby. Podobno aktywny sposób na rozładowanie negatywnych emocji jest skuteczniejszy niż np. słuchanie Enyyii (?).

To jak mieszkać w izolatce mając przed sobą weneckie lustro – wyjaśnia nam na koniec ze spokojem pan Henryk.

Nasze strony
Przyjaciele