FANDOM


Plik:C&C.jpg

Tiberium Akabar!

Arabski żołnierz NOD

Oh no! Tiberium!

Amerykański żołnierz GDI

Command & Conquer: Tiberian Dawngra komputerowa z gatunku RTS wydana przez Westwood Studios w 1995. Była to jedna z pierwszych gier z tego gatunku. Opowiadała ona o konflikcie pomiędzy GDI a Bractwem NOD o Tyberium. Ale kto tam by się przejmował fabułą i tak wszystkie filmiki zostaną pominięte klawiszem „ESC”. Mimo wszystko warto je obejrzeć, bo występują w nich żywi aktorzy.

Fabuła

Opowiada ona o uderzeniu w Ziemię tajemniczego meteorytu, zawierającego tajemniczą substancję o nie mniej tajemniczej nazwie Tyberium, powodującej jeszcze bardziej tajemnicze skażenie terenu, na którym ta tajemnicza substancja się pojawi. Powstają więc dwie organizacje – GDI, które chce bronić ludzkości, i Bractwo NOD, które chce użyć Tyberium do przejęcia władzy nad światem. No i mamy wojnę…

Tiberium

To są te zielone piksele, które należy zbierać żniwiarkami i zawozić do bazy w celu zarobienia kasy. Jest szkodliwe dla piechoty, więc a kysz! Niech się od niej trzymają z daleka.

Strony konfliktu

Gracz ma do wyboru dwie strony konfliktu. Mianowicie:

Global Defence Initiative

Powstała z połączenia ONZ i NATO. Jest to międzynarodowa organizacja mająca na celu zbieranie Tyberium i trzaskanie kasy dla grubych przywódców bogatych krajów obronę ludności cywilnej przed szkodliwym działaniem Tiberium i przed Bractwem NOD, które ostrzeliwuje bezbronne wioski. Twierdzi, że Tiberium to zło i trzeba się przed nim bronić. Są tymi dobrymi.

Bractwo NOD

Organizacja pokojowa, religijna, wspaniała. Ich przywódca to filantrop i pokojowo nastawiony człowiek o imieniu Kane. Mają na celu wytrucie ludzkości Tiberium zmianę ludzi w lepszy gatunek przy pomocy Tyberium.

Jednostki

Wspólne

  • Minigunner – pierwsza jednostka, jaką możemy wyprodukować w grze. Służy do zabijania i w porywach może posłużyć do niszczenia budynków w początkowych misjach. Jest uzbrojony w M16. Można dzięki niemu zobaczyć, jak wygląda śmierć pod gąsienicami czołgu.
  • Rocket Soldier – człowiek demolka do niszczenia wszelkiego rodzaju pojazdów latających i nielatających oraz budynków, który ma zero szans w starciu z jakąkolwiek inną piechotą. Nosi ze sobą bazookę. Z jakiś powodów ma połowę życia przeciętnego piechura.
  • Enginner – bardzo ważna i przydatna jednostka. Jeden taki zajmie dowolny budynek w bazie wroga. Można grając Nod-em przejąć Weapons Factory GDI i cieszyć się możliwością budowania czołgów średnich.
  • CommandoRambo z karabinem snajperskim i ładunkami wybuchowymi. Rozniesie każdego piechura jednym strzałem, a każdy budynek za pomocą jednego C4, jednak byle jaki pojazd robi z niego miazgę.
  • MCV – pojazd konstrukcyjny, dzięki niemu można wybudować bazę. Gdy na niego klikniesz, to zamienia się w Construction Yard i robi to w iście transformerowskim stylu.
  • Harvester – żniwiarka do zbierania tych zielonych pikseli, jak to leciało… Ach, Tiberium! A więc zbiera te Tiberium i wozi je do rafinerii, gdzie robi się z niego kasę. Cholernie wytrzymały.
  • Transport Helicopter – latające APC bez pancerza i CKM-u. Też tylko pięć osób, a w dodatku nie przeżyją katastrofy śmigłowca.

Tylko dla Nod

  • Flamethower – chłopczyk z miotaczem płomieni. Potrafi ranić piechotę, najczęściej własną i w szybkim tempie równać budynki z ziemią, słowem typowa taktyka Bractwa. Niezdatny do jakichkolwiek działań w grupach powyżej trzech osób, a wozy mogą bez trudności przerobić ich na karmę dla psów, czy to pod gąsienicami, czy ołowiem.
  • Chemical Warrior – Duma „Wielkiego Wodza i Przyszłościowego Przywódcy Bractwa Nod” Atakuje inne jednostki piechoty Tiberium. Aha, w przeciwieństwie do innych piechurów nie jest wrażliwy na jego działanie. Tylko w Multi. Uderzająco podobny do miotacza ognia, tylko że można go używać w większych grupach, np. pięciu naraz.
  • Recon Bike – taki pseudo-motor który atakuje rakietami. Podobno służy do atakowania żniwiarek i ucieczki, ale może się okazać, że te są pilnowane na miejscu i zachodzi zonk.
  • NOD Buggy – taki samochód bez karoserii i z CKM-em na dachu. Chodzi o karabin… Dobry do zwiadu.
  • Artillery – artyleria! No, na serio to jego jedynym zastosowaniem jest stawianie go za wieżyczkami do szatkowania piechoty, a tak to szajs.
  • Light Tank – lekki czołg. Dużo słabszy od średniego, nawet nie nadrabia prędkością, ale i tak w jakiś sposób nadaje się do spamu. W dużo większych ilościach oczywiście.
  • Flame Tank – czołg z miotaczami ognia. Nawet nieźle fajczy piechotę, ale sytuacja się odwraca w walce z czołgami. Ma krótki zasięg.
  • Stealth Tank – taki niewidzialny Recon Bike z podwójną wyrzutnią rakiet. Można kilka takich wysłać i zrobić u wroga BUM z zaskoczenia.
  • Apache – helikopterek mający podczepionego miniguna z którego może oddać pięć seryjek. Totalne gCenzurano, bo dwa razy droższy od czołgu a szkody prawie żadne. No, i trzeba gwizdnąć GDI halę konstrukcyjną by w ogóle mieć lądowisko.
  • SSM Launcher – naparza niewspółmiernie dużymi rozmiarami względem obrażeń rakietami z napalmem, które jednak mają na tyle dobry zasięg aby bezkarnie niszczyć obelisk. Trudno dostępny, bo tylko na multiplayer.

Tylko dla GDI

  • Grenadier – jedna z mocniejszych jednostek piechoty. Ale trzeba jej używać z głową, gdyż próba spamowania nimi kończy się friendly fire i śmiercią każdej jednostki piechoty, która znajduje się w okolicy, zwłaszcza, gdy podejdzie do nich miotacz ognia. Uzbrojony w granaty.
  • Humm-vee – dżip z karabinem maszynowym, robi tratata i kasuje piechotę.
  • APC – Humm-vee mogące wozić ludzi. Maksymalnie pięć osób. W praktyce jest dużo lepszy od poprzedniego w walce, gdyż ma dużo lepszy pancerz, i gąsienice do miażdżenia piechoty jak karabin nie wystarczy. Dostępny dla Nod w multi.
  • Medium Tank – coś, co nadaje się do spamu, i to nawet nieźle (w pojedynkę załatwi dwa czołgi lekkie atakujące jeden po drugim).
  • Mammoth Tank – czyli mamut wśród czołgów. Bardzo dobry do spamu. Ma dwa działa i dwie wyrzutnie rakiet, a nawet ograniczoną regenerację samonaprawę (do 50%). Zdobyty w spadku po Sowietach (patrz: prequel).
  • Orca – ni to helikopter, ni to samolot, więc co to jest? Ważne, że ma sześć rakiet i robi nimi niezłe szkody… Ale czołgi robią jeszcze większe, więc nie polegaj na tej jednostce za bardzo.
  • Rocket Launcher – wyrzutnia rakiet. W teorii to jednostka artylerii, w praktyce zasięg ma taki sam co wieżyczki bractwa. Nadaje się do robienia sosu pomidorowego z piechoty i, o dziwo, lotnictwa, jeśli te się nawinie. Podobnie jak transporter, dostępny dla Nod w multiplayerze.
  • A10-Warthog – pojazd wsparcia widywany tylko podczas używania nalotu z powietrza. Pojazd bombarduje wroga swoimi bombami z napalmem aż ten raczy umrzeć. Dostępny w kampanii dla GDI po rozwaleniu wszystkich SAM-ów. Jest pewien sekret – jeśli nodyjski dowódca zniszczy centrum komunikacji, z żalu piloci pójdą się się nachlać lub naćpać, przez co bombardowania ustaną.

Budynki

Wspólne

  • Construction Yard – pierwszy budynek w bazie. Służy do rozbudowy innych. Ze względu na czas, w którym stawiają się inne budynki, sądzę, że pracują w nim Polacy
  • Power Plant – budynek, który stawia się dość często w celu uzupełnienia tego paska w prawym brzegu Slidebara. Uzupełnia ona nasze zasoby energii.
  • Refinery – umożliwia nam zbieranie i przechowywanie Tiberium. Wraz z rafinerią dostajesz Harvesta gratis. Nie musisz dziękować.
  • Communications Center – daje dostęp do minimapki, która pojawia się zamiast loga frakcji u góry Slidebara.
  • Silo – umożliwia przechowanie 1000 Tiberium.
  • Advanced Power Plant – dostarcza dwa razy tyle energii, co zwykła elektrownia, więc budowanie tej podstawowej w późniejszej fazie gry traci sens.
  • Murki wszelkiego rodzaju – wprawny gracz zrobi z nich użytek… zamykając komputerowego gracza we własne bazie! Możemy się wtedy spokojnie rozbudowywać, a czołgi wroga będą bezradnie czekały przed murem…
  • Repair Facility – pozwala nam naprawiać pojazdy… Hahaha, nie mogę… Jeżeli stać Cię na naprawę, to lepiej kupić nowy czołg, i mieć dwa razy taką siłę ognia za tą samą cenę. Ale jest potrzebne GDI do konstrukcji mamutów.

Tylko NOD

  • SAM Site – bardzo wredne rakiety przeciwlotnicze. Na szczęście (lub nieszczęście, kiedy grasz NOD-em) łatwo je zniszczyć z ziemi.
  • Obelisk of light – najlepsza strażnica NOD-u. Lżejsze pojazdy zamienia w stertę metalu w sekundy, ale z cięższymi pojazdami musi trochę bardziej się wysilić. Ale jest baaardzo podatna na ataki z powietrza.
  • Turret – działko, które jest bardzo skuteczne w niszczeniu wrogich czołgów, aczkolwiek żałośnie słabe przeciwko piechocie. Pięciu grenadierów wystarczy, aby taki turret zmienić w płonącą kupę złomu.
  • Hand of NOD – to samo co Baracks w GDI.
  • Temple of NOD – daje dostęp do atomowej rozpierduchy, jaką przynosi bomba atomowa. Mamy ją zniszczyć w ostatniej misji GDI.
  • Airstrip – proszę, bez skojarzeń ze słowem strip… Umożliwia to samo co Fabryka w GDI, jednak tutaj pojazdy są przywożone na lotnisko.

Tylko GDI

  • Baracks – rekrutujemy w nim mięso armatnie zwane piechotą. W pierwszych misjach dostarcza nam większości sił, ale w kolejnych podnosi nam tylko Tech Level.
  • Weapons Factory – pozwala na budowę pojazdów. Będziesz często do niej zaglądał w celu produkcji pojazdów do ataków typu „spam”.
  • Helipad – tu budujemy śmigłowce i uzupełniamy w nich amunicję. Wraz z budową dostajesz egzemplarz śmigłowca gratis, co czyni stawianie budynków bardziej opłacalne, niż kupowanie maszyn oddzielnie.
  • Guard Tower – mamy na niej głośny karabin maszynowy, z którego będziemy szatkować głupią piechotę komputerowego przeciwnika.
  • Advanced Guard Tower – strażnica robiąca więcej huku niż zniszczenia, fajtłapowato naparza we wszystkie cele, i na ziemi, i w powietrzu.
  • Advanced Communications Center – daje nam dostęp do superbroni zwanej „Ion Cannon”. Przydatna, gdy chcemy zażartować sobie z wroga, albo zniszczyć mu wredną strażnicę.

Dodatki

The Covert Operations

To taki dodatek, który Westwood Studios wydało po tym, jak gra się dość dobrze sprzedała. Dodał kilka misji, kilka map do multi, odblokował kilka jednostek w singlu i… to tyle?

Dino Missions

Tu jest dużo fajniej, bo po dodaniu do skrótu komendy -c&c funpark dostajemy dostęp do kilku misji, w których albo rozwalamy dinozaury, albo jako dinozaury rozwalamy ludzi. Nawet fajne.

Jak przejść pierwszą misję?

Po oglądnięciu trochę dziwnego Intra, z którego można wywnioskować trochę historii, np. wielce interesującą reklamę o napoju energetycznym, nasz telewizor psuje się. Musimy wybrać, który kanał chcemy oglądać – GDI czy NOD. Weźmy GDI, NOD-em nie podołasz… Po wyborze pojawia nam się pan generał, który będzie nam kazał wykonać misję… E tam, i tak tego angielskiego nie łapiesz, pomiń to. Ten następny filmik też pomiń.

No, wreszcie się zaczęło. Nie, wbrew pozorom to nie Tibia. Nie, nie będziesz walczyć ze szczurami. No dobra, brnijmy w to dalej. Widzisz ten taki dziwny kwadrat? To MCV, z niego powstanie twoja baza! Tak, naprawdę! Więc kliknij ten pojazd i przejedź nim w takie miejsce, aby starczyło na rozbudowę bazy. Teraz na niego kliknij. I co? Udało się? No widzisz! Teraz powinien Ci się pojawić z prawej strony Slidebar. Masz tam taki obrazek, a pod nim napisane „Power Plant”. Klikaj.

Co Ty tam mówisz? Że coś ci jeździ po tej dziwnej, niebieskiej teksturze, strzela jakimiś pikselami do czerwonych pikseli i wydaje dźwięk szurania butami po posadzce? To Gunboat ostrzeliwuje Torr Turrety. Co? Czyżby ta babka powiedziała konstrakszyn komplit? To teraz kliknij na ten Power Plant i postaw go gdzieś blisko bazy. Udało się? Brawo! Teraz ta babka powinna powiedzieć niu konstrakszyn apszysns i powinieneś zobaczyć budynek Barracks, czyli koszary. Klikaj.

Co Ty tam znowu chcesz? Ta babka ciągle mówi junit lost? To oznacza, że wróg jedzie Twoje wojsko! Na to jest rada. Widzisz takie żółte zlepki pikseli? To jest Twoja armia. Są to piechurzy uzbrojeni w M16 i nie widzieć czemu nazywają się Minigunners. Zaznacz ich. Powinieneś usłyszeć jeść ser, co oznacza, że są głodni. Nakarmimy ich, ale nie serem, tylko mięsem. Teraz poszukaj takiego białego zlepku pikseli i najedź na niego myszką powinna zrobić się czerwona. Klikaj usłyszysz coś w rodzaju radżer i Twoi żołnierze zrobią z nich sieczkę.

Wróćmy jednak do naszej bazy. Koszary się już wybudowały, więc je postaw obok budynków swojej bazy. Widzisz? Możesz wyprodukować teraz Minigunnerów! Klikaj więc na obrazek, który go przedstawia. Niestety, ale możesz wyprodukować tylko jedną jednostkę w danym czasie. Klikaj. Klikaj. Klikaj jeszcze. Dobra, dość. Jak masz tak ze 20 jednostek to zaznacz je,i nie zapomnij o takich żółtych prostokątach. Wbrew pozorom to nie zżółkłe kartki papieru, a twoje pojazdy Humm-vee. Teraz wydawaj swoim jednostkom rozkazy. Klikaj tak, aby się przemieszczały. Jeżeli znajdziesz jakąś jednostkę – kill'em! Co znowu? Rozwalili ci wojo i bazę!?! Noob z Ciebie! Od nowa! Rozwaliłeś ich wszystkich i na ekranie pojawił się napis „Mission Accomplished”? Gratulacje! Ukończyłeś pierwszą misję w C&C! Czeka Ciebie jeszcze kilkanaście następnych i kampania NOD, ale na pewno wytrwasz!

Noob w C&C: Tiberian Dawn

  • Nie potrafi rozpakować MCV.
  • Czeka na powrót żniwiarki, pomimo tego, że została zniszczona pół godziny temu.
  • Daje się nabrać na sztuczkę z zamurowaniem go.
  • Używa Apache…
  • … do atakowania czołgów…
  • … a orki – do piechoty.
  • Wysyła parę jednostek do bazy wroga i zapomina o nich.
  • Naprawia budynki inżynierami. Tylko i wyłącznie.
  • Sprzedaje uszkodzony budynek za 250$, kupuje taki sam za 500$ i mówi, że zrobił świetny interes.
  • Używa niewidzialnych czołgów do frontalnych ataków.
  • Usiłuje spamować grenadierami i miotaczami ognia.
  • Myśli że AGT jest przeciwczołgowa, i usiłuje zniszczyć ją 10 bazookami. Następnie strażnica zabija piechotę w kilka sekund.
  • Odpala bombę atomową na czołgi. W ruchu.
  • Wysyła piechotę do atakowania żniwiarki, po czym ta ginie rozjechana lub od tyberium.
  • Buduje kilka obelisków, nie dobudowując elektrowni i dziwi się, że te nie działają.
  • Nauczył się sprzedawać czołgi w zakładzie naprawczym, sprzedaje całe wojo, a potem dziwi się, że traci całą bazę podczas ataku wroga.
  • Nie buduje silosów, przez co traci część przywożonego tyberium.
  • W misjach z dinozaurami używa miotaczy ognia lub karabinierów, po czym dziwi się, że dinozaur ją zdeptał i nie obniżyła ona jego życia nawet do połowy.

Uzależnienie

Możesz czuć się uzależniony, gdy:

  • W telewizorze masz tylko dwa kanały.
  • Gdy się rano budzisz, jakiś kobiecy głos mówi Establishing battlefield control.
  • Gdy kładziesz się spać, to ten głos mówi Battle control terminated.
  • Gdy dostajesz jedynkę głos mówi Mission Failed.
  • A gdy piątkę Mission Accomplished.
  • Gdy nie stać cię na coś, słyszysz Insufficient funds.
  • A gdy tej kasy nie mieści ci się w portfelu to Silo needeed.
  • Gdy próbujesz coś gdzieś położyć, i nie ma tam miejsca, to głos mówi Cannot deploy here.
  • Gdy kończysz budowę, to ten kobiecy głos mówi Contruction Complete.
  • Gdy ktoś ci każe robić więcej niż jedną rzecz naraz, to mu mówisz Unable to comply, building in progress.
  • Unikasz jak ognia zielonych kryształów, a nawet bardziej niż ognia.
  • Ewentualnie się do nich modlisz.

Linki zewnętrzne