Corey Taylor

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
CoreyTaylor3.jpg

Corey jaki jest, każdy widzi

Corey Taylor – wokalista kindermetalowego zespołu Slipknot znany głównie z histerycznych ryków, pomrukiwania i odgłosów rzygania. Pomimo, że w zespole ma numer 8 dla kindermetali i fanów zwierzęcych ryków jest numerem 1.

[edytuj] Młodość

Corey1.jpg

Corey Taylor w wyjątkowo paskudnej masce

Corey urodził się w Mordorze jako nieślubne dziecko Orka i Trolla jaskiniowego. Był tak brzydki, że nawet inne Orki nie chciały się z nim zadawać. Postanowił opuścić rodzinny dom w poszukiwaniu szczęścia.

Corey wcześnie odkrył u siebie nadprzyrodzone zdolności generowania dziwnych dźwięków najczęściej przypominających wyjątkowo głośne wymioty, było to jego dziedzictwo po Orkach. Pewnego dnia pewnej nocy, kiedy Taylor radośnie biegał z piłą mechaniczną po mrocznym lesie wesoło porykując usłyszał go sam Szatan. Wtedy rozpoczęła się ich współpraca. Szatan widział świetlaną przyszłość Coreya w środowisku swoich pupilków – metali. W ten sposób Corey Taylor trafił do ulubieńców Szatana – true norwegian, mada faka, satanic, krieg, black metalowego zespołu – Mayhem.

Norwescy muzycy wywodzący się w prostej linii od skandynawskich trolli szybko docenili jego niebywały talent. Ponieważ ich ówczesny wokalista – Dead był zbyt zajęty wąchaniem zdechłych zwierzątek to właśnie Corey miał zająć jego miejsce. Niestety podczas próby Corey postanowił poeksperymentować i zaczął rapować w Freezing Moon chcąc wypróbować ziomalską technikę, której nauczył się od 50 Centa. Tym haniebnym czynem ściągnął na siebie gniew reszty bandu i samego Szatana, słaby psychicznie Dead po usłyszeniu tego wykonania postanowił popełnić samobójstwo. Taylor został wykopany z zespołu, żaden inny true band nie chciał go przyjąć, więc poszedł dalej szukać szczęścia.

[edytuj] Slipknot i sława

W ten oto sposób Corey trafił do USA. Liberalni i tolerancyjni Amerykanie przyjęli go z otwartymi ramionami, szczególnie dobrze czuł się w stanie Iowa, gdzie rozmawiał z kozami i pierwszy raz doszedł do rewolucyjnego wniosku, że ludzie=gówno. Zafascynowany swoim odkryciem zaczął wygłaszać je wszędzie gdzie poszedł dzięki czemu zdobył tłumy oddanych fanów. Twierdził, że wszyscy jesteśmy stworzeni z tego samego gówna, fani poczuli się wspaniale wiedząc, że są zbudowani z tego samego budulca co Corey.

Jego sława osiągnęła apogeum kiedy spotkał grupę kolesi z Marsa, tak samo szpetnych jak on, grających ambitny i bardzo jak na tamte czasy progresywny kindermetal. Ich muzyka przypominała... nie wiadomo co przypominała, filozofowie zastanawiają czy to jeszcze muzyka. Taylor pasował tam jak nikt inny, mógł do woli wrzeszczeć i ryczeć obrzydliwie się przy tym śliniąc.

Z czasem Taylor zaczął zapuszczać się ze swoim głosem w coraz to bardziej ekstremalne tereny. Ryczał tak mocno dopóki nie zwymiotował na posadzkę. Pewnego razu od ciągłego wrzasku wyrzygał fragment płuc i wątroby co słychać w końcówce utworu Eyeless. Corey przegiął z wrzaskami na płycie IOWA przez co stracił 99% swojego głosu. Przez to na Vol.3 użył pozostałego 1% przez co był zmuszony dużo śpiewać (o zgrozo!). Nastał ciężki dla niego okres, aby sobie jakoś dorobić założył zespół Stone Sour, który nie był tró, zaśpiewał obciachową piosenkę I'm not Jesus (a była to prawda, bo naprawdę nie jest Jezusem) z Apokaliptycznymi Wiolonczelistami i powiedział parę słów na płycie kinderpregresywnego zespołu Dream Theater.

Na płycie Slipknota, All Hope is Gone, udało mu się odzyskać część głosu, ale to i tak za mało żeby przestał śpiewać.

Nasze strony
Przyjaciele