Cytaty:Świat według Kiepskich

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Świat według Kiepskich – cytaty.

A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż

[edytuj] A

  • – A słoma może być?
    – No może, panie Ferdku!
    – To se pan wyciąg z butów.
  • – A ty pamiętasz, że dzisiaj są 16. urodziny Marioli?
    – No i co z tego?
    – Jak to co? Przecież obiecałeś jej kupić wrotki.
    – Chyba byłem pijany.
    – Masz jej kupić wrotki, żeby nie wiem, co. Dałeś słowo honoru ojca.
    – Hehehe, kurde… Kłamałem.
    – Ty wredna szujo… Nie stać cię nawet na to. Dziecko ma urodziny raz w roku.
    – To pokaż mi dziecko, co ma urodziny dwa razy do roku.

[edytuj] C

  • – Chcę, żeby wszystko, czego dotknę, zamieniło się w…
    – Taa… W złoto?
    – Nie, no w piwo!
  • – Cholera jasna, niechże Babka przestanie palić te papierochy. Cholera jasna! Mówiłem żeby wyłączać telewizor jak idzie spać!
    (w tle trzaski z odbiornika i rechot Babki)
    – Ojciec! Ojciec! Ojciec! Ojciec, Rubin się pali!
    – Jaki rubin?
    – No Rubin! Telewizor od razu się zgasić nie chce!
    – Kurde, żeby w prywatnej, własnej publicznej toalecie człowiek chwili spokoju nie miał. No co jest, co jest co jest?! Walentynki? Dzień Ojc… Co tu tak śmierdzi?
    – To od nas z domu tak wali, telewizor się pali.
    – Jedno, jedno chcę wiedzieć. Babka?
    – Babka.
    – Zaduszę pasożyta! Zadu.. STOP! Papier…
    – Co papier?
    – Nasza rolka jest w kiblu!
    • Postacie: Ferdek z Cycem
    • Źródło: Umarł odbiornik, niech żyje odbiornik!
  • – Ciekawe, jak się pan wytłumaczysz z tych brudnych piniendzy, co je pan musisz w kiblu nocą liczyć.
    – To są czyste pieniądze, bo je rano prałem…

[edytuj] D

  • Dawaj moją rentę, kanalio!
    • Opis: Babka Kiepska do Ferdka
  • Dla Małgosi z blokowiska, gdzie psy szczekają dupami od Jolasi z telewizji ze słodkimi całuskami"
    • Opis: Jolasia dająca autograf Kożuchowskiej.
  • – Dzień dobry panie Ferdku, to ja.
    – Widzę, czego?
    • Opis: Boczek przychodzi do Ferdka

[edytuj] F

  • Ferduś, przecież ty nie masz żadnego wykształcenia.
    – No właśnie, nikt tego nie docenia.

[edytuj] I

  • I ty tatuś przeciwko synku?
    • Opis: Walduś na wieść o tym, że musi przeczytać ulotkę

[edytuj] J

  • Jak nie wiesz co powiedzieć przy stole, to żryj!
    • Opis: Ferdek do Waldka przy obiedzie.

[edytuj] K

  • Krucafak!
    • Opis: przekleństwo polsko-amerykańskie

[edytuj] P

  • – Panie, a na co panu ten kapelusz jakiś?
    – No jak na co, na głowę żeby włożyć!
    – Toż wiadomo, że nie na dupę!
    – I jak w tym wyglądam?
    – Jak pół dupy zza krzaka. Wypierdzielać mi stąd i w ogóle to do widzenia!
  • – Panie Ferdku, coś pan taki zamyślony?
    – Potrzebuję się wzbogacić, pilnie.
    – Eee, panie Ferdku, to reprezentujemy te same ideje…
  • – Panu się zawsze chce wtedy, kiedy mnie się chce!
    – Nie, to panu się zawsze chce, wtedy, kiedy mnie się chce.
  • Para… Pa… Preparatum malibu.
    • Opis: Walduś o perpetuum mobile

[edytuj] S

  • Sraty taty, gacie w kraty.
    • Autor: Babka Kiepska
  • – Stać!
    – Co jest, kurde?!
    – Kto idzie?!
    – Ferdynand Kiepski!
    – Dobrze… Dokąd się wybiera?!
    – Do kibla!
    – Siku czy kupę?!
    – A gówno to pana obchodzi, panie Paździoch!
    • Opis: Paździoch patroluje korytarz w poszukiwaniu zboczeńca, który grasuje po kamienicy
    • Źródło: odcinek 3.

[edytuj] T

  • – Tatuś, a ty wiesz jak nazywa się bohater literatury dziecięcej, który używa czarów. Jest 6 liter i dwie takie same.
    – Miller.
    – Nie pasuje.
    – Lepper…
    – Pasuje. Ale coś mi się nie zgadza. On miał na imię Harry?
    – No tak. Harry Lepper. Bo wiesz cycu, ja się na literaturze dziecięcej nie znam.
    • Opis: Walduś rozwiązujący krzyżówkę

[edytuj] W

  • W okręgu Ćwiartki 3/4 największą ilość głosów uzyskał kandydat niezrzeszony, pan Marian Janusz Paździoch! Proszę państwa, 89%! No a reszta kandydatów, proszę państwa, może się niestety w dupę pocałować.
    • Postać: reporterka w telewizji
    • Źródło: odc. Radny
  • – Walduś…
    – No?
    – Ty wierzysz w UFO?
    – No… wierzę, no.
    – A w Trójkąta Bermudzkiego wierzysz? Tam, gdzie te ludzie znikają?
    – No, mowa, pe-pewnie, no, że wierzę.
    – Walduuś… A w krasnale wierzysz?
    – Nie no, tatuś, to teraz to już przegiąłeś pałkę, jakie krasnale, jakie?
    – No jak jak, no no normalne, takie małe ludziki w takich czapeczkach.
    – No to jak to wygląda to ja wiem, tylko… Przesz tego nie ma.
    – Jak nie ma, Walduś? Jak nie ma, Walduś?! Przecież żem ja dzisiaj z nimi na klatce schodowej wino pił.
    – No to się tatuś doigrał…
    – Doigrał, doigrał, doigrał…
    – No pewno, jak z krasnalami po klatce wino pijesz… Aaa z tymi, a z myszmi białymi to tatuś nie pił dzisiaj, co?
    – Osz ty, cycu niewierny, zupełnie jak matka…
    • Postacie: Ferdek i Walduś
    • Źródło: odcinek 21.
  • – Walduś, a dlaczegu ty siedzisz?
    – A, bo mnie nogi rozboleli.
    – A od czego oni cię tam rozboleli?
    – A, bo sobie tak stojakowałem przed bramą.
    – A co to było z tym Paździochem?
    – A tatu, bo on mówi, że ja do piwnicy sram. Jakiś powalony jest normalnie.

[edytuj] Z

  • – Z Boczka taki mężczyzna jak z koziej dupy trąba.
    – Dobranoc, z koziej dupy trąbo!


Nasze strony