Cytaty:Al Bundy
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Al Bundy – cytaty
Spis treści |
[edytuj] C
- – Chce zgłosić kradzież samochodu.
– Tak , przyjęłam zgłoszenie, czy w samochodzie było coś ważnego? .
– Tak. Monalisa!- Opis: Próba wyciągnięcia kasy od agenta ubezpieczeniowego.
- – Chcemy krótszego dnia pracy!
– Al, ale będziesz musiał wcześniej wracać do domu.
– W takim razie żądamy dłuższego dnia pracy!- Postacie: Al i Griff
- Co mają wspólnego wilkołaki i buty? Posłuchaj: wilki... las... noc... księżyc... buty. Rozumiesz? Wilki – buty.
- Cztery przyłożenia w jednym meczu.
- Czy ja naprawdę nic nie znaczę? Czyżby dzieci z sąsiedztwa miały rację?
- Credo Bundych – balony, maliny i głupie dziewczyny.
- Postacie:Al
[edytuj] E
- Emerytura to to, na co mężczyzna przechodzi po śmierci, a kobieta po ślubie.
[edytuj] G
- Gdyby Bóg chciał, aby kobiety grały w football, to stworzyłby je jako mężczyzn.
[edytuj] J
- Jest płaska i śmierdzi serem, ale to nie pizza.
- Opis: o Marcy
- Jestem Amerykaninem i będę oszukiwał tylko swoich!
- Opis: Propozycja zakupu BMW
- Jeśli chcesz seksu, to dzieci muszą wyjść, a jeśli ma być dobry, to ty też musisz wyjść.
- Jeśli będziesz już przed domem i poczujesz ciepło płynące od głowy przez ramiona, niżej, nie wpadaj w panikę... To tylko słońce...
- Opis: Do Peggy idącej pierwszy raz do pracy
[edytuj] K
- Kobiety. Nie można żyć z nimi, nie można ich spędzić jak bydło do Kanady.
- Kocham dziewczyny, nienawidzę kobiet.
- Kłam kiedy żona wstaje, kłam kiedy boli cię brzuch, kłam kiedy ona udaje, kłam kiedy sprzedajesz buty, kłam
[edytuj] M
- Marcy, jak mówi się u ciebie w rodzinie: Co ko ko, to nie!
- Marcy, pozwól, że powiem to twoimi słowami: Ko ko ko ko!
- Mężczyzna jest mężczyzną przez cały czas. Kobieta jest seksowna, dopóki raz nie wyjdzie za ciebie.
- Miłość, nienawiść – w rodzinie to bez różnicy.
[edytuj] N
- Nigdy nie chciałem się ożenić – ożeniłem się. Nie chciałem mieć dzieci – mam dwójkę. Co ja tu, do cholery, robię?!
- Nie wiedziałem, że byłaś w ciąży.
- Opis: na widok Marcy trzymającej surowego kurczaka
- Nie przejmuj sie. Unieś rogi i żuj paszę.
- Opis: Riposta Ala na narzekania Mercy, która mówiła, że w pracy jest nazywana krową
[edytuj] O
- Ostatnią rzeczą, jaką facet chce oglądać na koniec dnia, jest żona!
- O Bud, o Kelly, o Boże!
- Opis: Al witający się po kolei z rodziną siedząca na kanapie
[edytuj] P
- Po co? Mam telewizor.
- Opis: po stwierdzeniu przez Peg, że Al w ogóle jej nie słucha
[edytuj] R
- Rozrywki jaskiniowców były proste: Mężczyzna zabija coś do jedzenia, kobieta gotuje, wielki pterodaktyl goni kobietę, kobieta wpada w błoto... To były czasy!
[edytuj] T
- Tak, jak oczy przyzwyczajają się do światła po przebudzeniu, tak samo nasze oczy po wyjściu z baru ze striptizem muszą się teraz przyzwyczaić do widoku naszych żon.
- Tak, Marcy, biustonosz miseczkami do przodu.
- To tylko dwaj pijacy, którzy nie umyli zębów.
- Opis: Na widok całujących się Marcy i Jeffersona
[edytuj] W
- Właśnie wracałem do domu... Bóg jeden wie, po co.
- Wszyscy musimy żyć ze swoimi porażkami... Ja muszę ze swoją sypiać!
- Wysłuchaj ojcowskiej rady... Bla bla bla, bla!
[edytuj] Ż
- Żona przemalowała łazienkę na różowo.
- Opis: W kolejce do miejskiego szaletu


