Dani Filth

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Ujednoznacznienie Ten artykuł dotyczy wokalisty deathmetalowego. Zobacz też hasła o innych osobach o tym imieniu.

Dani Filth (właśc. Daniel Lloyd Davey, ur. 25 lipca 1973 w Transylwanii) – wokalista i autor tekstów, założyciel i lider zespołu Cradle of Filth. Współczesna reinkarnacja Dr. Jekyll i Mr. Hyde. Mały człowiek o wielkim pogłosie i bez serca, cierpiący z powodu własnych anomalii melodycznych. Jedna z pięciu kredek z Suffolk.

Dani pochodził ze starożytnej rodziny sarmackiej, z rodu który na świat wydał Heroda, Attylę i Temudżyna. Jego ciotką jest Elżbieta Batory, ojcem Vlad Ţepeş, a dziadkiem Oscar Wilde.

W jego tekstach można doszukać się wpływów takich twórców jak Goethe, Percy Shelley, Mary Shelley, Bram Stoker, H. P. Lovecraft, czy J. K. Rowling.

Z racji swej krwi od urodzenia spodziewano się po nim wielkich czynów. Kolejne znaki, takie jak jedzenie tynku ze ścian, raczkowanie do tyłu, zdawały się to potwierdzać. Jednak jego dwie osobowości nieustannie walczą ze sobą, uniemożliwiając mu osiągniecie prawdziwej wielkości.

  • Wcielenie wieczorno-nocne. Dani jak każdy True norwegian black metal przybiera groźne miny, ubiera się w lateks i skórę, brzęczy łańcuchami, maluje sobie oczy oraz biega po scenie lub najbliższym lesie (z toporem) robiąc auuuuuuuuuuuuu i przyzywając wilki w blasku neonów. Wraca o świcie do my home, my castle, robi co należy z przyprowadzonymi ofiarami, wyrzuca ciała za drzwi i przed snem posila się krwią dziewiczą (kolibra).
  • Wcielenie poranno–popołudniowe. Dani budzi się w samo południe czasu Greenwich. Przeciąga się, włącza BBC i robi sobie jajka na bekonie z grzankami. Przy śniadaniu czyta Financial Times i dzwoni do swojego maklera ze zleceniami kupna i sprzedaży. Przez następne godziny ogląda Teletubbies oraz czyta Historię Imperium Brytyjskiego.
    O piątej wypija herbatę i wychodzi do pubu w City, gdzie rozwodnionym piwem upija się do nieprzytomności, grając w bilard i darta oraz rozprawiając o szansach Anglii w mistrzostwach świata w rugby. W sobotnie popołudnia niemal zawsze można go spotkać na Stamford Bridge, gdzie z szalikiem dandysa na szyi kibicuje swojej drużynie.

Nie trzeba dodawać, że Dani wstydzi się swego drugiego wcielenia, jednak jak dotychczas wielogodzinne sesje u psychoterapeuty oraz kuracje Prozaciem nie dają żadnego efektu.


[edytuj] O głosie Daniego

  • Jest prawdą, że:
    • rozbija kryształy na miał;
    • jest używany przez Royal Navy przy konstrukcji najbardziej tajnych z radarów;
    • jest używany w próbach porozumienia się z delfinami;
    • przyciąga nietoperze;
    • jego głos wyciąga wieloryby na plażę i osadza na mieliźnie.
  • Nie jest prawdą, że:
    • osiągnięcie takiej skali nie wymagało kastracji;
    • remont La Scali zarządzono po występie Daniego (roboty rozpoczęto już przed – inaczej mury by nie wytrzymały).
    • Joanna Senyszyn nie skrzeczy jak Dani. Ona jest tylko nędzną podróbką.
    • Podczas koncertu „Peace through Superior Firepower” Dani grał z playbacku, playbeck nie wytrzymał jego wejścia w Gilded Cunt.
Nasze strony
Przyjaciele
W innych językach