Dowcipy o grochu z kapustą

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Z kogo / czego chcesz dzisiaj zrywać boki?


z baby i lekarza?
z Jana i hrabiego?
z Rasiaka?
ze Stirlitza?
z muzyków?
z PRL-u?
z milicjantów?
z pijaków?
z Żydów?
z grochu i kapusty?
z Chucka?
a może z czegoś pikantniejszego?


edytuj ten szablon

Dowcipy o grochu z kapustą


Mały niedźwiadek polarny przez przypadek znalazł się na małym kawałku kry, który odpłynąwszy od brzegu, stała się dlań pułapką. Biedny miś umarłby pewnie z głodu i zimna, gdyby nie szczęśliwy traf losu - koło kry przepływał lodołamacz, którego śruba wciągnęła i przemieliła misia.

Co to jest - takie coś, z takim czymś bez takiego czegoś? - Wbrew powszechnej opinii jest to groch z kapustą z grzybami i bez grzybów. Logiczne, prawda?

Kiedyś zadał Jaś pytanie koleżance:
- Słuchaj, znasz odpowiedź? Bo ja nie.
- Znam. Jest to groszek.
- Dzięki. Teraz znam odpowiedź, bo ty mi powiedziałaś, a ponieważ mi powiedziałaś, znam odpowiedź, a znam odpowiedź znam dlatego, że mi powiedziałaś... i tak dalej

Komisja wojskowa:
– Zawód ojca?
– Ojciec nie żyje.
– Ale kim był?!
Gruźlikiem.
– Ale co robił?!
– Kaszlał.
– Ale z czego żył?! Z tego się przecież nie żyje!
– Przecież mówię, że nie żyje.

Czym się różni krokodyl od zwłaszczy?
Krokodyl ma zęby, a zwłaszcza w pysku

Czym się różni wróbelek?
Ma jedną nóżkę bardziej

Konkurs recytatorski dla owoców i warzyw. Na pierwszy ogień idą cytryny
Witamy! Witamy! Jesteśmy cytrynki, mamy dużo C witaminki!
Następnie melonik:
Dzień dobry, jestem melonik, mam brzuszek okrągły niczym balonik.
Na końcu na scenę wychodzi marakuja:
Część! Jestem marakuja, i jeztem dobra na ch***!

Jasio w aptece do pani sprzedawczyni:
Przepraszam, czy sprzedaje Pani tran?
Tak.
Ty świnio!

Czym się różni żaba od najbardzieja?
Tym, że żaba jest zielona, a najbardziej na brzuchu.

Do pociągu wsiedli Stefan Bulla i Marian Paliwko. Nagle odzywa się Bulla:
- My się, prawda, znamy, ja o panu nawet taką anegdotkę wymyśliłem. Mogę powiedzieć?
- Tak.
- Marian Paliwko lubi strzelać sobie piwko.
Paliwko się zamyślił, po czym mówi:
- Ja też wymyśliłem o panu anegdotkę.
- Tak?
- Bulla, Bulla, ty głupi chuju.


Autorowi tego hasła odebrało mowę zaraz po tym, jak wklepał kilka zdań. Jeśli chcesz go zastąpić – rozbuduj to hasło.

społeczność