Droga Mleczna

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Disambug Ten artykuł dotyczy naszej galaktyki. Zobacz też batonik Milky Way.
Milky Way 2005
Tak wygląda Droga Mleczna zdaniem NASA...

Jak będziesz niegrzeczna, to przyjdzie zły pan i umieści cię w automacie z batonami!

Jak rodzice straszyli młodą Drogę Mleczną

Droga Mleczna – typowa galaktyka z typowymi gwiazdami, typowymi kosmitami i typowymi debilami.

[edytuj] Wygląd

Baton
...a tak naprawdę!
Baton2
Droga Mleczna widoczna z innej perspektywy
Goły baton
Droga Mleczna bez opakowania

Nasi Amerykańscy Stuknięci Astronomowie twierdzą, że nasza galaktyka wygląda jak spirala. Nonsensopedyści dowiedli, że nie jest to prawda! Po pierwsze, nasza galaktyka nie zostałaby nazwana „Milky Way”, gdyby nie była batonikiem. Po drugie, patrząc z Ziemii wyraźnie widać mleczne nadzienie, oblane mleczną czekoladą. Z drugiej strony, Droga Mleczna według NASA wygląda jak struga mleka zamieszana w grochówce...

[edytuj] Budowa

Droga Mleczna zbudowana jest z gwiazd, wymieszanych z mlekiem. Tworzy to przepyszne nadzienie, które oblane jest mleczną czekoladą, złożoną z obłoków i mgławic planetarnych[1]. Całość ubrana jest w opakowanie z napisem „Milky Way” z jednej strony[2] i „Milky Way Minute” z drugiej[3].

[edytuj] Grupa Lokalna

Droga Mleczna otoczona jest gromadą galaktyk. Są one kiepskiej jakości, ponieważ zbudowano je tylko z gwiazd, które zostały jako nadwyżka po produkcji Milky Way'a. Ową grupę galaktyk nazwano „Lokalna Grupa Galaktyk Złożonych Z Gwiazd Pozostałych Po Produkcji Drogi Mlecznej”. Było to jednak za długie, więc nazwę zmieniono na „Lokalna Grupa”, a po buncie polonistów ostatecznie ustalono nazwę „Grupa Lokalna”.

[edytuj] Zderzenie z Galaktyką Andromedy

Większość elementów Grupy Lokalnej krąży wokół naszego batonika, a inna część krąży wokół największej z pozostałości – Galaktyki M31 w Andromedzie, która tak naprawdę znajduje się w kosmosie i chce zniszczyć Drogę Mleczną. Jak? Przy pomocy grawitacji chce wycelować w kochanego batonusia/galaktusię Milky Way'a i zderzając się z nią, rozkochać w sobie do granic wytrzymałości[4]. NASA twierdzi, że plan się powiedzie i galaktyki zginą. Twierdzi jednak, że nie ma się o co obawiać, kilka miliardów lat wcześniej Słońce rozszerzy się i spali Ziemię(oraz na dokładkę Wenus i Merkury, przy okazji smażąc w trakcie tego procesu Marsa) i jej mieszkańców.

Przypisy

  1. to takie kosmiczne żłobki, tylko opiekunki uciekły
  2. co oznacza, że tu jest wlot do galaktyki
  3. za minutę dotrzesz do wlotu
  4. Raczej rozpCenzura2yć się nawzajem


Nasze strony