Dyskusja:Dżem
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Ojojoj... czy ma ktoś monopol na sadzenie głupich żartów? :) Kilka razy zadałem sobie trud odpicowania artykułu, jednak ktoś niestrudzenie wycina moje wpisy i zostawia tę żenadę, którą możemy przeczytać...
wtf? nie ma twojego ip w historii. a art jest dobry Nezuminie klikaj tutaj 15:28, 8 mar 2007 (UTC)
CaŁa Ta NoNsEnSoPeDiA PoWiNnA zOsTać pOdAnA dO SąDu!!wyśmiewasz sie z wszystkiego i z wszystkich!Co ty sobie wogóle wyobrarzasz?!dajmy na to Dżem brał narkotyki,palił,pił,itd.bo chciał skończyć ze sobą jak najszypciej sie da bo miał już dość świata i jego brutalności a także ludzi którzy tylko ranią ale nie potrafią tak na prawde powiedzieć ani słowa złego na swój temat!!WIĘC MOŻE SIE LEPIEJ ZASTANÓW NAD TYM CO PISZESZ I MÓWISZ BO NIE MA TU NIC SĘSOWNEGO I NIE MA ZA GROSZ PRAWDY W TYM WSZYSTKIMCO PISZESZ NA TEJ BEZNADZIEJNEJ "NONSENSOPEDI"!! Hahahahaahaha rozbawiłeś/aś mnie tym komentarzem. I jeszcze falka. O ja nie moge xD15:16, 22 sie 2008 (UTC)
- Buahahahaha patrz na daty koleś. Tamte posty były napisane w marcu 2007.
Misiek XCV 15:22, 22 sie 2008 (UTC)
Jak można pisać w ten sposób o tak zaje^^stym zespole który jest legendą polskiego rocka...
Ta cała nonsensopedia to jedno wielkie bagno i ścierwo!!! Zastanówcie sie ludzie czasem nad tym co piszecie83.18.170.18 18:00, 27 lis 2008 (UTC)
- Myślałem, że kto jak kto, ale słuchacze Dżemu potrafią się śmiać. E ł E k ஔஹ 15:30, 28 lis 2008 (UTC)
Proponuję w ogóle zamknąć nonsensopedię, skoro zakompleksieni idioci usuwają notki o "sfoih koffanyh artystah". Gdyby każdy usuwał coś co go uraża, nic by tu nie zostało. Opłucz twarz, kolego Miśku...
edytor
- Wszyscy tam powyżej, obrażający Nonsę: tutaj znajdziecie parę cennych informacji, jeśli zdołacie to przeczytać. I teraz ja powiem jedno: przychodzą takie ipki niezarejestrowane jak wy, wandalizują, a do sądu ich nie podajemy... Przy okazji, w Kanciapie jest napisane, że to co może być tutaj napisane może mijać się z prawdą, nie pamiętam już gdzie (proszę o korektę, dziękuję). Skończyłem, jeszcze ciśnienie mi skoczy. artur
komunikator orędzia


