Dyskusja:Faszyzm

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Oto początek wiersza, który piszę o faszyźmie:

Gdy widzę swastykę na ulicy,
Dostaję strasznej nerwicy.

Nie ma to jak z rana
Dać skinowi z glana

Rudzia

A ja znam taki:

Gdy widze słodyce to kwice,
I ocy mi swiecom jak znice.

:D Szoferka 11:26, 6 wrz 2006 (UTC)

społeczność
wikia