Edukacja

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Tablica szkolna

Szkoła óczy i wyhowóje

We don't need no education.
We don't need no thought control.

Pink Floyd o Edukacji

Edukacja – zjawisko zdobywania i przyswajania wiedzy przez uczniów. Pozytywne, do czasu, aż pewnego pierCenzura2, słonecznego dnia, pewien skurCenzura2 wprowadził przymus edukacji. Od tamtej pory, edukacja jest przejawem działań jednoznacznie negatywnych, często nie będących nawet edukacją.

[edytuj] Historia

Fryderyk1

To on ci to zrobił!

Wielu uczniów polskich szkół wyraża olbrzymią nienawiść do „tego kogoś”, kto wymyśli przymus edukacji. Zapowiadają, że go zamordują, a jego śmierć będzie długa i bolesna. Jedyny ich problem polega na tym, że nie wiedzą, kim jest ten zbrodniarz. W tym momencie odsłaniam kurtynę przed mściwymi uczniami: przymus edukacji wprowadził jako pierwszy, nie kto inny, ale Fryderyk Wilhelm I Hohenzollern. Zła wiadomość jest taka, że on nie żyje od 1740. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że współpracował z Szatanem.

[edytuj] Narzędzia edukacji

Podstawowym narzędziem edukacji jest szkoła. Oto podstawowe rodzaje szkół:

  • Szkoła podstawowa – dla najmłodszych (7-13 lat/6-12), słynna z przemocy fizycznej, którą posługują się nauczyciele terroryzując uczniów.
  • Gimnazjum – jedno wielkie pole bitwy, na którym uczniowie walczą z nauczycielami. Nienawiść wisi tu w powietrzu. Albo to po prostu zapach ze szkolnego kibla.
  • Liceum – jest tu wielu kujonów, ale ponoć jest tu całkiem miło.
  • Zawodówka – dla tych co wiedzą już co chcą robić w przyszłości lub totalnych matołów. Słynna z przemocy fizycznej, którą posługują się uczniowie terroryzując nauczycieli.
  • Studia – dla kujonów, słynne z przemocy psychicznej, którą posługują się profesorowie terroryzując studentów.

Narzędziami edukacji są również podręczniki, zeszyty, nauczyciele, obieraczki do ziemniaków i inne narzędzia przemocy fizycznej jak i psychicznej.

[edytuj] W kulturze popularnej

  • W grze Ludzki żywot gracz ma okazję przejść cały epizod o nazwie Edukacja, który przeciętnie ma ok. 4300 poziomów. Etap ten jest znany z wielu trudności, między innymi tych, że checkpointy są co 365 etapów i nie ma zapisu w dowolnym momencie. Co gorsza, gra ma wredny system, bo choć cofamy się o 365 poziomów, to postać jest wciąż w takim stanie, w jakim była tuż przed przegraniem tych etapów. Jednak etapy te nie są skonstruowane tak, że ginie się w np. 125 etapie. Jeśli 125. etap szczególnie jest nawalony, to trzeba grać tak długo, aż dojdzie się do 365. etapu. Dopiero wtedy się można cofnąć. Można też w sumie ominąć ten temat, ale to znacznie podnosi poziom trudności gry już od samych początków omijania etapu. Dlatego zaleca się przejść ten etap. Po tych 4300 etapach można dalej być w etapie Edukacja i być w sub-etapie Odpowiedzialne Życie, ale jest to nieopłacalne, ale na pewno ułatwi grę (choć żeby być w tym etapie, trzeba mieć dużo czasu na grę i... pieniędzy).
Nasze strony