Electronic Arts

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Ealogo

Logo EA

Electronic Arts (znane bardziej jako I-Ej) – amerykańska firma zajmująca się odcinaniem kuponów, produkcją dodatków i wymyślaniem cen nie z tej Ziemi, założona w 1982 roku w słonecznej Kalifornii przez Tripa Hawkinsa. Wychodzi im to na tyle dobrze, że są uważani za jednego z trzech, obok Nintendo i Activision, największego wydawcę gier komputerowych, oraz za najgorszą firmę w USA, wyprzedzając takie sławy jak Microsoft czy automyjnia Janusza z Ciechocinka pod Chicago.

[edytuj] Struktura

Podobnie jak PKP, EA jest podzielona na kilkaset spółek. Tak samo jak u polskiego odpowiednika, każda z nich ma swojego prezesa, dziesięciu wiceprezesów, czterdziestu wicewiceprezesów i nie zajmuje się kompletnie niczym poza ustalaniem premii dla członków zarządu i corocznym wydawaniem gier z lat 90. z odświeżoną grafiką i podwyższoną ceną.

  • EA Games – największa część całości i najmniej robiąca. Najczęściej zadowalają się wydawaniem gier wytworzonych przez inne spółki i wymyślaniem nowych cen, na wypadek gdyby producenci w przypływie szaleństwa ustalili zbyt niską.
  • BioWare – firma kupiona przez EA w 2007 roku za pieniądze zarobione na sprzedaży dodatków do The Sims 2. Zajmują się skrobaniem nowych Mass Effectów i gier o Gwiezdnych Wojnach.
  • EA Sports – spółka odpowiedzialna za to, by co roku wydawać nowe edycje gier sportowych w taki sposób, aby każda kolejna wydawała się być rewolucyjną i przełomową, podczas gdy w ciągu 20 lat wygładzono tylko kanty na twarzach postaci i zmieniono kilka razy wygląd głównego menu.
  • EA Maxis – oni z kolei zajmują się wymyślaniem überwypasionych nowych części Simsów, a potem wycinaniem z nich większości opcji i wydawaniem ich osobno jako DLC, kosztujących więcej niż podstawowa wersja gry.

[edytuj] Origin

Ea szatan

Zakupienie gry od EA jest grzechem śmiertelnym i nie pomoże nawet pisemna zgoda miejscowego biskupa

EA w pewnym momencie zauważyło, że z samego wydawania dodatków rodziny się nie wykarmi, dlatego wzięło przykład z Valve i utworzyło konkurencyjną dla Steama i Uplaya platformę Origin, która za rozsądną cenę umożliwia graczom powkuCenzura2iać się na lagi, disconnecty i setki zabezpieczeń, dzięki czemu mają okazję do pomedytowania nad sensem istnienia i ogromem wszechświata. Czasem nawet rozdawane są bany za darmo, aby użytkownicy mieli jeszcze więcej czasu do rozmyślań.

Dodatkowo, aby klientom żyło się lepiej, EA zajmuje się sprzedażą danych o nich urzędowi skarbowemu, ZUS-owi i Al-Kaidzie, a za zarobione pieniądze obniżają cenę nie robią kompletnie nic w zamian, bo takie są twarde prawa wolnego rynku.

[edytuj] Gry wyprodukowane i wydane przez EA

Origin szatan

Samo wejście na Origin kończy się w najlepszym przypadku opętaniem

  • NHL – odgrzewana od 1991 seria gier o hokeju, w Polsce popularna tylko ze względu na możliwość rozbicia twarzy przeciwnika o lód czy odcięcia mu moszny płozą łyżwy.
  • FIFA – jedna z najbardziej dochodowych serii, kochana przez miliony gimnazjalistów, nienawidzona przez ich rodziców, proszonych co jesień o ćwierć ich wypłaty po to, by zobaczyć dwie dodane cieszynki i ładniejszą fryzurę u Lewandowskiego. W dodatku równolegle wydawana jest seria FIFA Manager, nie ciesząca się jednak takim uznaniem, gdyż wymaga większej intensywności myślenia niż podczas powtarzania tej samej akcji w jednym meczu w oczekiwaniu na strzelenie upragnionego honorowego gola.
  • Need for Speed – legendarna już gra, która jest z części na część coraz gorsza, coraz więcej ludzi narzeka na jej kiczowatość, a jednak mimo to sprzedaje się coraz lepiej.
  • Command & Conquer – wymarła już seria gier strategicznych, podprowadzona studiu Westwood Studios, a potem porzucona, gdyż gracze nie zwracają uwagi w strategiach na odświeżoną grafikę i domagają się większych zmian.
  • Medal of Honor – strzelanka mająca być konkurencją dla Call of Duty, jednak nie nadaje się nawet do tego, gdyż hejterzy CoD-a wolą Battlefielda.
  • The Sims – kolejne oczko w głowie zarządu EA, przynoszące kokosy spółce, gdyż grupa docelowa podejmie pracę zarobkową dopiero za kilkadziesiąt lat i nie przejmuje się pieniędzmi rodziców wydawanych na dodatki.
  • Battlefield – FPS konkurencyjny dla dzieła studia Activision, w założeniu będący wierną kopią rzeczywistości, jednak w rezultacie wojna w nim jest bardziej przerysowana niż w hollywoodzkich filmach akcji.
  • Spore – gra dla nastolatek, na wypadek gdyby znudziły się komuś Simsy i zamiast kierowania ludźmi wolałby sterować bezkształtną masą komórek.
  • Dead Space – jedyna na świecie seria gier z gatunku survival horror, które nie są ani survivalem, ani horrorem.
  • Mass Effect – jeden z najbardziej znanych i lubianych tytułów wydanych przez EA, który w teorii skończył się na trzeciej części, jednak EA nie byłoby sobą, gdyby zabiło kurę znoszącą złote jaja i szykowana jest już czwarta część. Lubiana przez sporą część graczy za masę mniej lub bardziej pornograficznych fanfików.
Nasze strony
Przyjaciele