Erwin Oliver Romwell

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Oliver Cromwell Gaspard de Crayer

Erwin Oliver w młodości. Nigdy by się nie przyznał, że słuchał Evanescence i nosił długie włosy

Raz picie to nie Romwell, a po trzech się zeruje

Jedna z wielu sentencji Romwella

Erwin Oliver Romwell (ur. 15 listopada 1599 r. w Hutingdon jako Oliver Cromwell, zm. 3 września 1944 w Herlingen jako Erwin Rommel) – naukowiec, filozof, słynny podróżnik w czasie, polityk angielski, lord protektor Anglii, niemiecki feldmarszałek, przeciwnik pacyfizmu i zaciekły bojownik o wygraną prawego skrzydła. Krążą słuchy, że podczas swoich licznych podróży w czasie próbował zająć się malarstwem, ale niestety trafił na epokę abstrakcjonizmu, a jedynym rodzajem okręgu, który potrafił narysować były koła czołgów, więc nierozumiany przez świat geniusz postanowił zrewidować swoje poglądy i wrócić do uprawiania polityki.

[edytuj] Pierwsze odkrycia

Rat noir

Jedna z małych stópek z hodowli

Wychowany w multikulturalnej niemiecko-angielskiej rodzinie Cromwellów Erwin Oliver od dziecka wykazywał wiele zdolności. Kiedy skończył pięć miesięcy mówił już pełnymi zdaniami, a w wieku dwóch lat potrafił recytować wiersze takie jak „Kto ty jesteś? Polak mały” czy „Lokomotywa”. Nawet próbował układać własne, jednak po przeczytaniu przeróbki o murzynku Ahmedzie, którą w późniejszych czasach rozpowszechnił zacny portal wykop.pl popadł w takie załamanie nerwowe, że nie miał ochoty nawet na paczkę chrupek cebulowych za 99 pensów. Po porzuceniu poezji, zajmował się rozmaitymi dziedzinami, począwszy od rzeźbienia faraonów egipskich w mydle, przez rysowanie skoliotyków, aż do teorii względności i technologii. Jego zainteresowania sprawiły, że skonstruował pierwszą na świecie kuchenkę gazową[1]. Po odkryciu, że jego wynalazek nie przysłuży się ludzkości w sposób pozytywny porzucił naukę i oddał się polityce.

W 1615 rozpoczął się złoty okres dla Romwella. Wtedy właśnie posłuchał się rady rodziców i zaczął recytować wiersze dziewczynom poznanym na ulicy, kończąc soczystym „umów się ze mną”. Pięć lat zajęło mu znalezienie partnerki życiowej, której oświadczył się tekstem „i chcę słyszeć jak małe stópki biegają mi po domu”. Zgodziła się spełnić jego marzenie i dorobili się ośmiorga dzieci i hodowli szczurów. W życiu małżeńskim Romwell był niczym lew – często z frustracji drapał ściany paznokciami i rzucał losowymi przedmiotami z racji chwiejności emocjonalnej[2]. Sfrustrowany geniusz wiedział, że dzieje się z nim coś złego. Dlatego w przerwach od napadów histerii i przyjęć herbacianych u kolegów wznowił pracę nad kuchenką. Pewnego słonecznego dnia, gdy włożył czerwone jabłko do i piekarnika i zaczął je opiekać zauważył, że zniknęło. W następnych tygodniach kontynuował eksperymenty z różnymi przedmiotami, włączając w to zegarek babci, stare rzeźby z mydła i ulubionego pluszowego misia córki.

[edytuj] Początek podróży

Przedszkole

Tak naprawdę obywateli nie obchodziła ustawa ani 1000 funtów, tylko matki oburzyły się o to

Po tym jak eksperymenty przynosiły takie same rezultaty jak pierwszy, Erwin Oliver postanowił przebudować urządzenie, żeby móc wejść do środka. Zajęło mu to tak długo, że zdążył dostać się do Izby Gmin i zaniedbać pracę, a leniwym konserwatystom się nie przelewało. Dlatego też władzę przejął Karol I Stuart, publicznie król i tyran, a prywatnie wielbiciel dobrej literatury, spektakli teatralnych i Happy Tree Friends. Po zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej i wycofaniu 1000 funtów na dziecko rozpoczęły się zamieszki porównywalne do żakerii, powstania listopadowego, a nawet bitwy o krzyż. Romwell, w którym zakorzenione było poczucie sprawiedliwości i miłość do ojczyzny jak u typowego bohatera fantasy postanowił działać, lecz najpierw zapragnął przetestować nowo stworzoną kapsułę.

Wykonał więc kilka obrotów w prawo i nie przejmując się losami ojczyzny ani szczurów wyruszył w podróż w nieznane. Niefortunne okoliczności i brak znajomości stron sprawił, że Erwin Oliver przedostał się do czasów, gdy na wyspach panował szeroko rozumiany nierząd, kult higieny ustnej i degeneracja społeczeństwa za pomocą łaźni. Zszokowany naukowiec po piętnastu minutach, widząc ludzi stukających w szybkę postanowił zakręcić korbką w prawo. Dzięki temu zdarzeniu w 198 roku otworzono pierwszy zakład dla obłąkanych i nastały początki psychiatrii.

Trudno było mu przyzwyczaić się do życia w roku 2048, zwłaszcza z uwagi na fakt, że wszyscy zamiast działać i się rozwijać spędzali czas przed dziwnymi ekranami jedząc krążki cebulowe i oglądając seriale lub co gorsza filmy klasy Z. Lecz nie przejął się tym i spędził tam kilka lat, przy okazji przechodząc psychoterapię autorstwa Freuda i dorabiając się własnego klona i kilku replik wehikułu czasu. Jednak jedna rzecz w tym padole łez nie dawała Romwellowi spokoju – Anglia była na krawędzi upadku, dosłownego, umysłowego i na schodach. Jako zadeklarowany nacjonalista i patriota, Erwin Oliver nie mógł pozwolić, by taka sytuacja utrzymywała się dalej. Długo mu zajęło wyjaśnienie swojego planu klonowi, zwłaszcza dlatego, że z racji defektów urządzenia klonującego, ten cierpiał na różne choroby takie jak nerwica natręctw, czy zespół niespokojnych nóg. Ostatecznie postanowił zaryzykować i wysłać kompana w przeszłość, by uczynić ojczyznę jeszcze większą[3].

[edytuj] Dalsze zmiany

Chou-fleur 01

Główny winowajca zbrodni

Gdy zobaczył, że mimo że Anglia była jednym z najbogatszych krajów, to granica świata przesunęła się jedynie o 0,98%,odezwały się w nim niemieckie korzenie i poczuł się zdegustowany otoczony samymi pacyfistami i no-life'ami. Jednak najbardziej przeraziło go odkrycie, że wciąż istnieją ludzie oglądający Pieska Leszka i Konia Rafała. Musiał odmienić przeznaczenie i straumatyzować tych ludzi tak, że przerzucą się na coś mądrzejszego, niech już nawet grają w LoLa. Postanowił przenieść się do 1935 roku do Niemiec, by nieść chwałę drugiej ojczyźnie. Na potrzebę operacji „Yggdrasil” zrezygnował z nazwiska Cromwell i stał się Erwinem Rommlem.

Na życie zarabiał, nosząc staruszkom zakupy i pisząc paszkwile i opowiadania do gazet. Próbował też malować, ale jego talent okazał się niewystarczający. Pewnego dnia wracając ze sklepu zauważył spacerującego po Dreźnie młodzieńca, który przedstawił mu się jako Adolf Hitler i wielki fan twórczości Erwina Olivera. Razem postanowili przeprowadzić w państwie reformy, których nie powstydziłyby się prawicowe partie. Chcieli oczyścić świat ze wszystkich papierków na trawie, butelek i opakowań po chrupkach. Uznali, że winne są temu niedbające o ochronę środowiska mniejszości – Żydzi, Cyganie, homoseksualiści i cykliści. Romwell stwierdził, że może zostać generałem, bo czytał przez parę lat książki o taktyce i w sumie chodził do kolegi na siłownię w piwnicy. W dodatku pochwalił się, że jest frutarianinem, co skłoniło Hitlera do przejścia na zieloną stronę mocy i polubienia zupy kalafiorowej.

Następne lata Romwell spędził głównie na froncie obmyślając strategię niczym polscy zawodnicy podczas meczów piłki nożnej. W międzyczasie zatęsknił za hodowlą szczurów, więc dorobił się następnej rodziny i domu. Szybko pożałował tej decyzji. Pewnego razu podczas jazdy samochodem szczur wszedł mu na kierownice i Erwin Oliver nie mógł uciec przed ostrzałem aliantów, co zakończyło się połamaniem zębów i złamaniem nosa. Zasmucony stwierdził, że nie może w takim stanie pokazać się kolegom na froncie, bo będą się wyśmiewać z jego wyglądu. Pragnął się poddać i zawrzeć ugodę z tymi alianckimi pacyfistami.

Niestety nadmiar witamin z powodu kalafiorów nie przysłużył się Hitlerowi, a wręcz wywołał u niego problemy żołądkowe. Za wszystko postanowił obwinić Romwella i jego specjalistyczną dietę. Führer stwierdził, że to był zamach na jego życie i postanowił się zrewanżować podając Erwinowi Oliverowi mus gruszkowy z cyjankiem. 14 października 1944 marzenie Romwella legło w gruzach. Ostatnią jego myślą było to, że przynajmniej raz w życiu zjadł mus owocowy i go nie zwrócił.

[edytuj] Ciekawostki

  • Wbrew pozorom Romwell przekroczył 1% rozbieżności wraz ze swoją śmiercią, dzięki czemu możemy cieszyć się przemówieniami pani Merkel dotyczącymi imigrantów, czy przepisami zabraniających sadzenia krzywych ogórków.
  • Podobno ostatnimi słowami jakie wypowiedział do żony i dzieci były „Zawsze chciałem pomylić mop z drzwiami i zacząć go otwierać”.

[edytuj] Zobacz też

Medal

Przypisy

  1. Krążą pogłoski, że często smażył na niej frytki, co przyczyniło się do późniejszych zaburzeń metabolizmu i przejścia na frutarianizm
  2. Dodajmy, że w czasach tych zamiast psychiatrów byli egzorcyści, a oni przeprowadzali terapię szokową za pomocą 90-minutowego seansu Boku no Pico
  3. A jej powierzchnia była już dostatecznie duża, bo liczyła sobie chlubne 130 000 km2 i ani centymetra więcej
PinkTen artykuł zajął 2. miejsce w „Różowym Słoniu” 2016.
Nasze strony
Przyjaciele