FIS Team Tour

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

FIS Team Tour – jeszcze jeden turniej skoków narciarskich w kalendarzu, który zaczynał się w ostatnich dniach stycznia. Obecnie już nie jest rozgrywany, bo Niemcom się teraz początku sezonu zachciało. Pierwszy cykl rozegrany został w 2009.

[edytuj] Pomysł

Mimo, iż na świecie jest już pełno fascynujących jak i całkowicie chłamowatych imprez, to jednak odpowiednie władze postanowiły dobić psychicznie skoczków dając jeszcze jedną zupełnie niepotrzebną rozrywkę.

[edytuj] Czas

Zawody odbywały się w tym samym czasie, co Puchar Świata, co powodowało, że niewiele osób, nawet pośród występujących w nim skoczków, nie miało pojęcia o istnieniu FIS Team Touru.

[edytuj] Zasady

Liczą się tylko wyniki drużynowe, nie ma klasyfikacji indywidualnej.

[edytuj] Miejsce zawodów

Co prawda konkursów w Niemczech jest w kalendarzu Pucharu Świata od cholery, ale i tak turniej rozgrywany był właśnie tam.

Miasta, w których się odbywają konkursy to:

  • Willingen;
  • Klingenthal;
  • Oberstdorf K-185 (w 2007 rozegrano na K-120).

[edytuj] Najlepsi w FIS Team Tour

W 2009 mimo dominacji Austriaków o dziwo wygrali Norwegowie, ale ponieważ Austria ma najlepszych skoczków i są też najbardziej wspomagani, wygrała trzy następne cykle. W 2013 znowu wygrali Skandynawowie.

[edytuj] Nasi

Adam Małysz w FIS Team Tour skakał dość dobrze, był w czołówce poszczególnych konkursów, raz był drugi, ale nigdy nie wygrał. Kamil Stoch w 2009 i 2010 był dość przeciętny, ale w 2011 wygrał konkurs w Klingenthal, bo Uhrmann w przerwie między konkursem skoczył do pobliskiego McDonalda i zjadł kilka hamburgerów. W 2011 Polska zajmowała 3 miejsce w klasyfikacji FIS Team Tour przed drużynówką w Oberstdorfie, ale Piotr Żyła i Stefan Hula z dużym naciskiem na tego drugiego, skakali beznadziejnie, co dało spadek na 4 pozycję w całej klasyfikacji i niespełnione marzenia medalowe w tejże imprezie.

[edytuj] Popularność

Ze względu na to, że to była część Pucharu Świata, nikt nie pamiętał, a właściwie nawet nikt nie wiedział, że coś takiego było. Nawet skoczkowie uczestniczący tu w wywiadach dziwili się, co to jest.

Nasze strony
Przyjaciele