Face the Music

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Devil-goat
Ten artykuł powstał przy współudziale Szatanaaa!
Jeżeli chcesz go rozbudować – pamiętaj kto po nim wcześniej stąpał!
Zmierz się z Szatanem
Face the music
Proszę, usiądź wygodnie i zmierz się z Nim
Wykonawca Orkiestra Lucyfera
Wydany listopad 1975
Gatunek rock symfoniczny
Długość wybitnie krótki
Następny Album Nagrywanie w Nowym Świecie
Poprzedni Album Album na Wyrost Nazwany Symfonią
 
Face the music back

Udokumentowanie zbiorowego opętania (Tandy to ten co się patrzy w bok)

Kcab nrut, kcab nrut, kcab nrut, ton si emit, elbisrever si cisum

Bev Bevan wywołuje demona

Music is reversible, time is not, turn back, turn back, turn back

Znów on, o tym, że wysluchałeś albumu od tyłu

Face the Music Satan – piąty studyjny album Orkiestry Lucyfera, na którym ta zdradza jej prawdziwe przesłanie, a jest nim chwalenie swojego patrona. Świadczą o tym nie tylko utwory, a również ZUA okładka przedstawiająca wygodny fotel i druga strona przedstawiająca opętanych członków zespołu.[1]

[edytuj] Utwory

  1. Fire on HighPalą Się Wioski, backmasking, przygłuszone „Oratorium Mesjasz”, ogień płonie, aż ciarki po plecach przechodzą;
  2. WaterfallWodospad, kolejny tytuł Obiektu Kultu. Zawiera przekaz podprogowy, w wyniku, którego chcesz się zmierzyć z Nim;
  3. Evil WomanZUA Kobieta, a jakże, teraz On w postaci kobiety, która sama w sobie jest ZUA, a co dopiero ZUA kobieta;
  4. NightriderNocny Jeździec, pamiętaj. Jeżeli zobaczysz Nocnego Jeźdźca, to widziałeś Jego;
  5. Poker – a w tej piekielnej grze On również jest schowany;
  6. Strange MagicDziwna Magia, o tym, co możesz zyskać dzięki cyrografowi;
  7. Down Home TownZburz Swoje Miasto, zamknięcie przekazu podprogowego ze ścieżki numer dwa poprzez backmasking. Prawdopodobnie tej piosenki słuchał Marvin Heemeyer;
  8. One Summer DreamJedno Letnie Marzenie, przynajmniej jeden utwór bez satanizmu, chociaż...

[edytuj] Twórcy

  • Szatan – przede wszystkim;
  • Jeff Lynne – rozmowa z Głównym Twórcą i wprowadzanie Jego planów w życie;
  • Bev Bevanwywoływanie demonów;
  • Richard Tandy – opieranie się Szatanowi;[2]
  • Kelly Groucutt – bas i czasami śpiewanie;[3]
  • Mik Kaminski, Hugh MacDowell, Melvyn Gale – smyczkowcy. Jeszcze niżej w hierarchii sekty niż Groucutt.

[edytuj] Krytyka

Album spotkał się z ciepłym przyjęciem wśród jednych i potępiającym wśród drugich. Lynne tłumaczył się tym drugim, że umieszczając elementy pozornie[4] satanistyczne w albumie chciał wyśmiać zespoły, które to robią tylko dla kasy. Profesjonalni krytycy zarzucili natomiast zespołowi zamieszczenie elementów pozornie satanistycznych w albumie tylko dla kasy.

Przypisy

  1. Oprócz Tandyego, który przypadkowo rankiem dnia, gdy robiono zdjęcie, wykąpał się w wodzie święconej
  2. Nie najlepiej mu to poszło
  3. Jako nowy członek sekty nie był we wszystko wtajemniczony
  4. Ha ha! Pozornie


Nasze strony
Przyjaciele