Ferdynand Foch

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Disambug Ten artykuł dotyczy francuskiego marszałka. Zobacz też hasła o innych osobach o tym imieniu.

Ferdynand Foch (ur. 2 października 1851 gdzieś w Pirenejach, zm. 20 marca 1929 w Paryżu) – marszałek Francji, Polski i Wielkiej Brytanii. Wersja demo Konstantego Rokossowskiego. Znany z tego, że strzelił Najsłynniejszego Focha Świata.

[edytuj] Dzieje

Nic nie zapowiadało, by Ferdinand (tak się właściwie nazywał) był wielkim człowiekiem. Dorastał normalnie, dopóki nie odkryto jego skłonności do wypowiadania wojen. Podczas, gdy podczas studiów na polibudzie urządził epicki melanż z kumplami z wymiany francusko-pruskiej obraził Kaisera, jeden z Niemców (który jak się okazało był synem pruskiego generała) zadzwonił do swojego starego i tak doszło do wojny francusko-pruskiej 1871. Z tego powodu usunięto go ze studiów i przeniesiono go do armii (ale po zakończeniu wojny przywrócono go na polibudę). Był jednym z nielicznych francuskich moherów, ponieważ wychwalał nauki Ojca (mimo że Francja była rządzona przez masonów). Ze względu na umiejętność wypowiadania wojen francuski rząd wezwał go, by wypowiedział wojnę Niemcom. I tak wypowiedział wojnę, która miała trwać tylko do gwiazdki, a trwała aż do powrotu Piłsudskiego z Magdeburga. Wystarczyło tylko wypełnienie trzech misji, by nasz Ferdek został marszałkiem Francji. Po zakończeniu tejże wojny sam Józef Piłsudski poprosił go, by wypowiedzieć wojnę Sowietom. I tak został marszałkiem Polski. Ale żeby zostać marszałkiem Jego Królewskiej Mości, musiał poczekać do traktatu wersalskiego. Nikt nie wiedział, że ujawni wtedy drugi talent – do strzelania fochów. Zmarł w Paryżu, nie wiadomo gdzie pochowany.

[edytuj] Najsłynniejszy Foch Świata

Oto i jego tekst:

To nie pokój, lecz zawieszenie broni na dwadzieścia lat

Usłyszałeś już to kiedyś, nieprawdaż? Jeżeli tak, to nie muszę ci tłumaczyć...

[edytuj] Kontrowersje

Był jedynym człowiekiem, który chciał się wpakować do jakże elitarnego klubu Wielkich Przedwiecznych. Oni jednakże (Pan Kartofel opuścił to stowarzyszenie i Wielcy Przedwieczni chcieli poszukać sobie godnego superbohatera – poszukiwania trwają do dzisiaj) odrzucili jego kandydaturę, ponieważ ALF powiedział, że dar wypowiadania wojen mają nawet najgorsi idioci i nie został uznany przez nich nawet za Nie do Końca Przedwiecznego. Ale ci, którzy wierzą w Focha mówią, że jest lepszy od Wielkich Przedwiecznych, ponieważ ma właśnie ten dar wypowiadania wojen (a Wielcy Przedwieczni byli zazdrośni i go nigdy nie mieli). Ach, ci śmiertelnicy...

Nasze strony
Przyjaciele