First-person shooter

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Ujednoznacznienie FPS przekierowuje tutaj. Zobacz też frames per second – klatki na sekundę.
RayFPS.jpg
HL2-Painkiller.jpg
Świnia HL2.jpg

First-person shooter (ang. strzelec pierwszoosobowy, FPS) – gatunek gry komputerowej, występujący na wszystkich platformach sprzętowych i konsolach do gier. polegający na radosnej eksterminacji przeciwników, którzy mają wobec głównego bohatera takie same zamiary, jak on do nich. Wśród dziesiątków gatunków, które stawiają przed użytkownikiem takie zadanie, ten proponuje patrzenie oczami strzelca (widok FPP – First-person perspective), co pozwala na ogromnie satysfakcjonujące rozwalanie kolejnych hord przeciwników. Powodowane jest to między innymi przez dobrze odwzorowaną anatomią wrogów, z których, w zależności od tytułu, może ulatywać mnóstwo krwi, a niekiedy elementy układu pokarmowego, oddechowego, nerwowego, a nawet wydalniczego. W niektórych tytułach autorzy szarpnęli się nawet na kanibalizm, a w innych (choćby Quake IV) poznawanie anatomii na przykładzie bohatera. Dlatego też niektóre tytuły z tego gatunku nie nadaje się na prezent świąteczny, ani urodzinowy.

Grafika w grach tego typu musi być idealna, gdyż każdy jeden złośliwiec może podleźć do jakiejkolwiek ścianki w poziomie i zobaczyć na niej rozsmarowane tekstury, po czym gadać na każdym forum, że ta gra to bele co. Pokonany przeciwnik może się też zwalić na twarz i pokazać puste wnętrze swojej głowy, który będzie prześwitywał przez ściany trójwymiarowego modelu (często ostatnio wypełnia się jakie rzeczy wnętrznościami).
Z tego powodu autorzy first-person shooterów starają się zawsze o doskonałą grafikę, żeby chociaż przez kilka dni była na czasie, do momentu premiery kolejnego objawienia graficznego. Aby móc cały czas pobijać kolejne szczyty jakości grafiki, jej autorzy muszą co rusz wykorzystywać mechanizmy nie dające się uruchomić na urządzeniach dostępnych na rynku podczas premiery (na przykład Crysis). Tak więc FPS-y są najbardziej wymagającymi grami komputerowymi. Za nimi są shootery z widokiem trzeciej osoby i symulacje.

[edytuj] Historia

Za pierwszego FPS-a w historii uważa się wydanego w 1992 roku Wolfensteina 3D (właściwie 2.5D), autorstwa id Software. Rżnęła ona rozwiązania ze stworzonych w I połowie lat 80. XX w. przez Muse Software gier Castle Wolfenstein i Beyond Castle Wolfenstein. Jakimś cudem nikt nie wytoczył procesu o naruszenie praw autorskich, a mógł. Oferował jedynie tryb single player, co obecnie jest według znawców gier niedopuszczalne, mimo iż na tej samej zasadzie chodziły też Spear of Destiny, Doom i Doom 2. Ponadto broń znajdowała się w nich na środku dolnej belki HUD-u, co przy obecnym bogactwie giwer ważących kilka ton również jest niedopuszczalne. Dlatego też obecnie nie wydaje się do nich fanowskich dodatków.

Po Wolfensteinie wielką furorę zrobił Quake, tych samych autorów, który wprowadził pełny trójwymiar i tryb multiplayer. Była hitem do czasu premiery Quake'a II, a tamten z kolei do momentu wydania Quake'a III: Arena, który nadal jest hitem, bo Quake IV nie spełnił oczekiwań graczy. Trzecia część była nastawiona głównie na tryb multiplayer, ale tuż przed nią wyszedł na rynek Unreal Tournament, który później miał pięć kontynuacji zatapiających powoli Quake'a.

Jednakże wszystkie te strzelaniny zostały zmuszone do czasowego uchylenia czoła przed Half-Life'em, który uzyskał 50 nagród Gry Roku i sprzedał się w 12 milionach egzemplarzy. Później zapadł się pod konkurencję, która wyrżnęła z niego co było do skopiowania, lecz później musiała znowu ustąpić przed jego sequelem, do którego wciąż wydawane są dodatki. Niedługo zakończy się okres produkcyjny trzeciego z trylogii. Następnie prawdopodobnie inne strzelaniny będą miały czas radosnego rozwoju, do czasu premiery Half-Life'a 3.

Nasze strony
Przyjaciele
W innych językach