Gówno

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Szablon fe Ten artykuł zawiera treści mogące wzbudzać odruchy wymiotne. Jeśli właśnie wypełniłeś swój brzuch pożywieniem, lub mdlejesz na widok toalet w pociągach PKP, opuść lepiej tę stronę.

Niewdepniesz
Chyba nie chcesz wdepnąć?

Kupę sobie strzelę z rana (...) kupa, kupa, kupa śmierdzi, bardzo śmierdzi...

Gracjan Roztocki o kupie

Kupa, kupa, kupa, dużo kupy!

Czesio o kupie

Wy gówniane gówna!

Wyraz uznania Maślany dla Anusiaka i Konieczki

Jak cię dorwę, to tak cię kopnę w dupę, że ci gówno zęby wybije.

Pies do Krecika o sile rażącej gówna (przeróbka IVONĄ na Youtube)

Jeśli się teraz zesramy, to będzie gówno.

Jacek Kuroń podczas kampanii wyborczej w 1997 roku

Merde! (fra. "Gówno!")

Generał Pierre Jacques Etienne Cambronne do Anglików podczas bitwy pod Waterloo 18 czerwca 1815

Gówno to po prostu taka duża kupa...

Pewien znawca tematu

Przy gównie siedzi kuma. I duma.

Fragment jednego z utworów Jana Brzechwy

Gówno – produkt fizjologiczny, zwany również kupą, kałem, stolcem, fekaliami, składający się z resztek i odpadków powstałych wcześniej po zjedzeniu przez istotę jakiegoś innego gówna. Często można w nie wdepnąć. Może się zdarzyć, że gówniany może być rząd, gówniane drogi i gówno z tego wyjdzie, a i tak gówno nas to obchodzi. Kupa gówna – powie ktoś, a i tak rzuci się w gówno i gówno zdziała. Wylądować w nim po szyję, a wszystko i tak okaże się gówno prawdą.

Gówno jest synonimem niezniszczalności, gdyż nawet gdyby nic nie było, to i tak gówno będzie.

Spis treści

[edytuj] Reakcje na gówno, humor

Gownojestzjadliwe
Taak? To smacznego!

U nastolatków poniżej piętnastego roku życia powoduje ataki panicznego śmiechu. U większości ludzi powoduje jednak odruchy wymiotne i obrzydzenie, choć są i tacy idioci, którzy lubują się w taplaniu się w kale bądź nawet w jedzeniu kału (w Chinach robi się z niego mięso).

Gówno stało się też filarem wielu żartów typu „czego? – gówna psiego” „co? – gówno” albo „o co ci chodzi? – o gówno” lub „co się stało? – gówno chłopa rozjechało” (mniej inteligentni delikwenci następnie zwykle pytają „od kiedy gówno ma prawo jazdy?”).

[edytuj] Gówno jako zabawa słowna

W subkulturze uczniów gówno występuje także w formie zabawy słownej, ćwiczącej koncentrację. Oto przykładowy zapis jednej z gier:

A(dam): Bronek!
B(ronek): Co!!?
A: Gówno! 1:0 dla mnie
B: Adam!
A: Hełmłędechęłmłę
B: Co??
A: Gówno! 2:0 dla mnie
A: Bronek, palancie, weź mi na jutro!
B: Wziąć co?
A: Jak to co, gówno! 3:0
A: Bronek, masz w domu papłynkusa?
B: Mam co?!
A: GÓWNO, 4:0, stawiasz piwo!

[edytuj] Rodzaje

Bananashit
Banan w kształcie kupy
  • Gówno artysty – niezwykle cenne i doceniane, o-ba: nie ma droższego g... na świecie; jak to powiadają: wielka sztuka krytyk się nie boi...
  • K.U.P.A. Kibloidalny Uboczny Produkt Analny.
  • Gówno Tam-gdzie-jestem – zwykle atakuje poza kiblem, a nawet poza domem – jedynym wyjściem jest zostawienie niespodzianki w miejscu pobytu np.przy wspinaczce na szczyt inni amatorzy tej dyscypliny podchwytują ten pomysł i urządzają wielką toaletę na łonie natury.
  • Gówno U-Boot – Po wysraniu gówno zanurza się w muszli i rozpoczyna polowanie na alianckie bobki.
  • Gówno Podwójna Niespodzianka – Jesteś ze swoją dziewczyną, w szkole, lub na wykładzie, a tu nagle czujesz, że musisz pierdnąć. Gdy to już robisz, zamiast bąka wychodzi rozwolnienie i mocz.
  • Gówno Wanienne – zdarza się podczas kąpieli (tudzież prysznicu), zesrałeś się do wanny i boisz się dotknąć korka bo woda mętna.
  • Gówno Czyste (Szlachcic) – czujesz, że gówno wyszło, widzisz je w kiblu, ale nie zostawia śladów na papierze toaletowym, ani na dupie.
  • Gówno Mokre – podcierasz się 50 razy, ale wciąż czujesz, że trzeba jeszcze raz, więc musisz włożyć trochę papieru do gaci, żeby się nie pobrudziły.
  • Gówno Wilgotne – zwykle atakuje poza kiblem – wydaje ci się że puszczasz bąka, a tu niespodzianka! Majtki do prania.
  • Gówno Druga Fala – kiedy się wysrasz i podciągasz spodnie, zdajesz sobie sprawę, że musisz się jeszcze wysrać.
  • Gówno Pękająca Żyła na Ciemieniu – ciśniesz tak mocno, że praktycznie dostajesz apopleksji.
  • Gówno Gigant – wysrywasz tyle, że tracisz 15 kg.
  • Gówno Kłoda – tak długie, że boisz się spłukać bez wcześniejszej fragmentacji za pomocą szczotki do kibla.
  • Gówno Filozoficzne – wyżej srasz niż dupę masz.
  • Gówno Dźwiękowe – jest głośne i każdy w zasięgu słuchu śmieje się z Ciebie.
  • Gówno Jak Chciałbym Się Wysrać – kiedy chcesz się wysrać, ale wszystko, co możesz zrobić, usiąść na kiblu, cisnąć i pierdnąć kilka razy.
  • Gówno Naciąganie Kręgosłupa – takie bolesne, że powiedziałbyś, że wysrywasz kręgosłup.
  • Gówno Meksykańskie Żarcie – tak śmierdzi, że trzeba wietrzyć. Czasem i to nie wystarcza.
  • Gówno Wysokiej Klasy – nie śmierdzi.
  • Gówno Boczne – takie wielkie, że wydaje ci się, że wychodzi bokiem.
  • Gówno Spławik – kiedy jesteś w kiblu publicznym i czeka w kolejce dwóch ludzi, srasz, spuszczasz dwa razy, ale kilka kulek wielkości piłeczek golfowych pływa nadal po powierzchni wody.
  • Gówno Zasadzka – nigdy nie zdarza się w domu, ale zazwyczaj na imprezie albo w czasie gry w golfa. Jest rezultatem próby pierdnięcia delikatnie i cicho, ale ostatecznie z dupy wychodzi ci kolosalny kloc i do końca dnia jesteś zmuszony chodzić ze skrzyżowanymi nogami.
  • Gówno Szampańskie – masz takie zatwardzenie, że kiedy korek się odblokuje, z dupy wypływa gazowana ciecz.
  • Gówno Przylgnięte – kiedy chcesz się podetrzeć, ono czeka na brzegu dupy.
  • Gówno Wybuch – poprzedzone pierdnięciem tak okropnym, że po wysraniu się sprawdzasz, czy na muszli nie ma spękań.
  • Gówno Świstak – wychodzi do połowy, wraca, wychodzi, wraca...
  • Gówno Królicze – wychodzi w zgrabnych, okrągłych porcjach (duże ilości). Właściwie nigdy się nie kończy, ale człowiek sam przestaje srać z nudów.
  • Gówno Pochodnia – gówno, które tak pali dupę, że przysiągłbyś, że jest łatwopalne (zazwyczaj zdarza się rankiem po zjedzeniu dzień wcześniej WIELKIEJ ilości ostrego żarcia).
  • Gówno Dualnej Gęstości (Dwufazowe) – jedna część gówna jest ciekła, podczas gdy druga jest ciałem stałym.
  • Gówno Chemiczne – twarde jak tytan, ciężkie jak ołów i radioaktywne jak uran.
  • Gówno Betonowe – gówno, które zostawiasz po 2 tygodniach nie chodzenia do kibla.
  • Gówno Chirurgiczne – następuje po Gównie Betonowym – musisz iść do chirurga, ponieważ dupa jest rozdarta.
  • Gówno OhMatkoPolko – twoja kupa przybiera kształt kogoś z twojej rodziny, najczęściej matki i jest tak do niej podobne, że masz wątpliwości co do tego czy to spuścić.
  • Gówno Obozowe a'la ToiToi – gówno długością wahające się od 10 min do 2 godzin, występuje zazwyczaj na obozie, kiedy jest hodowane około tygodnia.
  • Gówno samolotowe – w dzień zżarłeś/łaś cały tort, paluszki, cztery gofry itp. W nocy czujesz, że jakoś ci mokro i ciepło w gaciach. Wstajesz, a raczej chcesz wstać, a tu się nie da. Co robisz? Ściągasz gacie, łazisz jak kaczka i na dodatek goły po chałupie z obsranym tyłkiem. Idziesz do kibla, ale gówno nie idzie! Patrzysz, a od łóżka do kibla pas startowy.
  • Gówno Mistyczne – po wysraniu się masz wrażenie duchowego uniesienia, występuje często po długim trzymaniu klocka w dupie.
  • Strzał w 10 – kupa o najwyższym stopniu twardości, zazwyczaj czarna i mała. Nie trzeba się podcierać, 100% czystości.
  • Gówno Proporcjonalne – gówno matematyczne występuje, gdy długość wysranego gówna jest wprost proporcjonalna do czasu srania.
  • Gówno Epickie – już 2 godziny przed sraniem czujesz, że w jelicie czai się wróg. Po stoczonej bitwie w muszli znajdujesz gówno tak wielkie, że robisz zdjęcie i chwalisz się znajomym i dziewczynie, a na końcu oprawiasz (zdjęcie) w ramę i wieszasz w przedpokoju dla potomnych.
  • Kotne przeczyszczenie – występuje w miarę uzależnienia się od Activii albo od używania dziwnych medykamentów (najczęściej po czopkach). Najczęściej poprzedzone ostrym bólem brzucha. Masa półpłynna, śmierdząca, tyłek ubrudzony, więc trzeba się dobrze podetrzeć, inaczej można uwalić sobie majty lub odparzyć dupsko.
  • Gówno cud – od rana wypiłeś tylko szklankę wody, a na drugi dzień zasrałeś cały kibel.
  • Gówno Little Boy – wystarczająco potężne, aby zrównać z ziemią niewielkie miasto.
  • Gówno Fat Man – skutki gorsze niż przy ataku na Hiroshimę i Nagasaki w 1945 roku.
  • Ostrzał na dwa fronty – występuje przy chorobach lub przy spożyciu dużej ilości alkoholu. Człowiek wymiotuje i sra w tej samej chwili. Rodzaj upłynnienia sraki może być różny, nawet może być to kupa stała, ale wymioty są na pewno płynne. Chyba, że 8 godzin wcześniej zżarło się opakowanie żelatyny spożywczej i w tym wypadku masa może być galaretowata.
  • Sraczka zwierzęca – występuje u małych dzieci (do 2 roku życia). Nieupilnowane dziecko zżera to co było przygotowane dla naszego pupila. Po 3-4 godzinach tak nakupształo w pampersa, że nie da się go zdjąć, bo zrobiły się strupy z kupy.
  • Sraczka sportowa – dopada cię dokładnie w połowie lekcji WF-u na boisku szkolnym i zmusza do treningu dyscypliny „bieg na 50 metrów (do najbliższego kibla) z zaciśniętą dupą”.
  • Gówno Lotek – przed wysraniem, należy zwolnić blokadę.
  • Gówno Lu Artiste – występuje wtedy gdy nie potrzebujesz farby by przemalować kibel.
  • Sraczka Nonsensopedystyczna – występuje podczas czytania Nonsensopedii. Jest to tzw. posranie się ze śmiechu
  • Gówno Sandry Czepie – gdy go robisz myślisz że każda 1 minuta trwa lata.
  • Gówno Odstraszacz – wchodzisz do Toi-Toi'a, za tobą czeka czterech ludzi. Gdy wychodzisz już ich nie ma
  • Gówno Wielki wybuch – Przy próbie wysrania się powstaje tak wielka eksplozja, że zaczyna się drugi wszechświat.
  • Gówno Szpon – Po wydaleniu w odbycie czuć zarysowanie które piecze. Ból przypomina zadrapanie przez kota ale jest nasilające się.
  • Gówno Bomba Biologiczna – zaraz po wydaleniu mdlejesz, a kwiatki w salonie więdną. Po odzyskaniu przytomności widzisz co się stało. Sąsiad leży nieprzytomny w wymiocinach, a drzewo obok wyrwało się z korzeniami od rozrzutu gówna.
  • Gówno Niewidzialne Samobójstwo – bobek o wielkości od 1 do 3 cm, ale śmierdzi gorzej od "Gówna Meksykańskie Żarcie".
  • Gówno Szybkie – gówno, którego wysranie jest tak szybkie ( do linii wody leci z prędkością 230 km/h), że dodatkowo tak ochlapie ci dupę, że już woda wypłucze pozostałości gówna, a jak robisz nalot (dupa w powietrzu), to robi się też małe tsunami w kiblu.
  • Gówno 2-u Tygodniowa Sraczka – masz ją tak długo, że nie wyobrażasz sobie życia bez niej, a jak się skończy to za nią tęsknisz.
  • Gówno odsączane ala NeoShit – ciśnie, przypuszczając falowo coraz to nowe ataki, kiedy w końcu dziecko Neo się poddaje i pędzi na trasie komputer-kibelek (czas to level) i dociera do odwiecznego miejsca przeznaczenia kału, okazuje się, że gówno zostało odsączone, pozostawiając bezbarwną wilgotną plamę na gaciach, a po wysraniu dupa jest mocno ufajdana i wycieranie trwa na tyle długo, że jedyna możliwa decyzja to kawałek papieru toaletowego w majty i szybko powrót na stanowisko dowodzenia pixelami.
  • Gówno artyleryjskie – dalej srasz, niż widzisz.
  • Gówno celownik – specjalnie nie siadasz na klopie tylko przyjmujesz pozycję Małysza, by wycelować gównem w pożądaną część muszli.
  • Gówno cichacz – będąc u kolegi, kombinujesz jak tu wywołać jak najmniejszy plusk swoim gównem.
  • Gówno Natchnione – kiedy przypomina ci się, że coś zalega w jelitach.
  • Gówno Pokonaj Siebie – po wysraniu się walczysz z własną naturą i nie spoglądasz w klopa.
  • Gówno Roku Świetlnego – kiedy idziesz się wysrać w trakcie reklam Polsatu i gdy wracasz, już się skończyły.
  • Gówno Poród – gdy masz tak mocne zatwardzenie, że wydaje Ci się, że rodzisz.
  • Gówno Satysfakcja – kiedy wysrawszy się, robisz zdjęcie, dzwonisz do mamy, taty i chwalisz się kolegom, że już po wszystkim.
  • Analny Jeździec – czujesz, że już podąża w stronę światła.
  • Gówno Plum – wpadając do wody chlapie na dupę.
  • Gówno Powodziowe – toniesz w brązowej mazi.
  • Gówno Końca-Nie-Widać – przeczytałeś na tronie już encyklopedię, dwie książki, komiks i skład Domestosa, a ono ciągle idzie! Ostatecznie przestajesz srać z braku czegoś do poczytania.
  • Gówno Mętne – gówno które barwi wodę w kiblu na mętną.
  • Gówno rozdwojenie – pierwsza część wychodzi łatwo, ale druga nadal siedzi w połowie w dupie i nie chce wyleźć!
  • Gówniana mieszanka – kombinacja dwóch lub więcej wymienionych rodzajów gówna.
  • Gówno Atak Głębinowy – co chwile uwalniasz kolejne części, minimum 5 głowic gówna które niczym spuszczane bomby głębinowe wyrzucają fontanny wody w górę i obryzgują wodą Twoją dupę.
  • Gówno Błagam-Wyjdź-Wreszcie – idąc do kibla czujesz, że to trochę potrwa. Bierzesz gazetkę, herbatkę, ciasteczka, a gdy jesteś już gotowy, z początku ciśniesz opornie, ale że nic z tego nie wychodzi, zaczynasz czytać gazetkę popijając herbatkę. Po 2 godz. siedzenia na kiblu zorientowałeś się, że siostra wrzeszczy zza drzwi, żebyś wyszedł, a gówno ani trochę nie idzie. Czujesz wielką bulwę w sobie i nachodzi cię wielka ochota, żeby ją wysrać, ale przecież nie możesz! W przypływie rozpaczy siadasz przy kiblu i zaczynasz się modlić. Siostra bierze cię za wariata, słysząc modlitwę odmawianą w kiblu i dzwoni do Wariatkowa w celu spytania o wolne miejsca. Bóg jednak wysłuchał twojej modlitwy - nagle klęcząc zesrałeś się z wielkim pierdem! Mówiąc krótko - sam na siebie nasrałeś. Kozie bobki wydalasz niekończącym się ciągiem małych kuleczek. Gówienka, które wylatują, są w porównaniu do normalnych rozmiarów bardzo małe - skala 1:100. W Księdze Guinnessa zanotowano rekord 100 kozich bobków podczas 1 wydalenia. Ten typ gówna lubi kukurydzę, groszek z puszki i sałatę. Żywi się także ciasteczkami ze słonecznikiem.
  • Gówno a'la Karabin Maszynowy – siadasz na kiblu, czujesz, że zaraz wystrzelisz, aż nagle zaczynasz walić bobki przy akompaniamencie pierdów i czujesz, że twoja dupa tańczy na desce klozetowej. Może się to zakończyć nieprzyjemnym upadkiem z sedesu na podłogę, ale i tak walisz bobki dalej, aż w końcu masz gacie pełne malutkich, cieplutkich kuleczek.
  • Gówno szkolne – najczęściej dopada pod koniec lekcji, kiedy nauczyciel nie puszcza nikogo „bo za chwilę przerwa”, a gdy już zadzwoni dzwonek to lecisz jakbyś się miał zaraz posrać. Kiedy wychodzisz jesteś już 5 minut spóźniony na lekcje.
  • Gówno mission impossible – wychodzi od razu jak siądziesz na tronie, nie śmierdzi i do tego nie brudzi.
  • Gówno krwawe – defekujesz płynną, czerwoną ciecz. Zwykle po zjedzeniu dużej ilości buraków.
  • Gówno Rakietowe – srasz, a przy tym pierdzisz z takim impetem, że spokojnie możesz lecieć na Marsa. W domu raczej nagle znajdujesz się na wyższym piętrze.
  • Gówno Śmierci – miks wszystkich najgorszych wyżej wymienionych rodzajów gówien. Jedyny przypadek odnotowano w Czarnobylu.
  • Gówno Angielskie – następuje zawsze gdy zjesz frytki i rybę. Jego smród jest tak silny, że naukowcy twierdzą, że dlatego wyginęły dinozaury.
  • Gówno Renesansu – występuje w wielu rodzajach na raz.
  • Gówno Balladyna – czujesz, że może cię zabić lub skazać na tortury.

[edytuj] Powiedzenia

Rzeka kupa
Topisz się w gównie?
  • Z gówna kaszy nie zrobisz.
  • Ani Antoni na morzu gówna nie dogoni.
  • Twarde gówno, ale gówno.
  • Gówno prawda, ale prawda.
  • Aby prowadzić wojnę, potrzeba trzech rzeczy: gówna, gówna i jeszcze raz gówna.
  • W Szczebrzeszynie chrząszcz sra w trzcinie i Szczebrzeszyn z tego słynie.
  • Z gówna byś nie zlazł.
  • Bez pracy gówna nie ma.
  • Raz na gównie, raz pod gównem.
  • Siła w kupie, kupa w dupie!
  • Ja Sprite, a ty gówno masz.
  • Bierz na klatę z gówna lachę.
  • Trzymie Frycz, trzymie – gówno na Krymie.
  • „Gówno czy Guwno – oto jest pytanie.” (wer. anglosaska "Shit or Schit – that is the question.").
  • Ruski paluch, Polski sraluch.
  • Ruszamy na trzy, ale gówno zjadasz Ty!
  • MountainShit – nie sraj dzisiaj w domu.
  • Nigdy nie pij więcej, niż gówna narobisz.
  • Potop to był wtedy, gdy na gówno weszły Szwedy.
  • Z głodu się jeszcze nikt nie zesrał.
  • Sraj, polaku, sraj, bo to jest Twój kraj.
  • Nie sztuka zjeść, sztuka wysrać.
  • Ja pie...... jakie gówno o ku...
  • Sraczka jak zając, może uciec.
  • Nie tykaj gówna, bo śmierdzi.
  • Gówno rządzi człowiekiem.
  • Dziwne to jest gówno, jak nie śmierdzi.
  • Jak masz kij, to gówno tknij.
  • Miłość i sraczka przychodzi znienacka.
  • Choćbyś się usrał, z gówna pomarańczy nie zrobisz.
  • Z gówna piany nie ubijesz.
  • Weź kij i w gówno wbij.
  • Z gówna powstałeś i w gówno się obrócisz.
  • Lepsza sraka w garści niż gówno na dachu.
  • Kto pod kim gówno robi, ten sam w nie wpada.
  • Gówno nawet w puchu zmarznie.
  • Zmarzłem jak gówno w trawie.
  • Pada sobie deszczyk, pada sobie równo, raz spadnie na krzaczek, raz spadnie na gówno.
  • Siła jest w kupie, więc musimy zjeść kupę.
  • Gówno z rana jak śmietana a z wieczora jak kamfora.
  • Skupmy się, kupy nikt nie ruszy.
  • Zamienił stryjek gówno na kijek.
  • Kupa na kupie a na wierzchu gówno.
  • Z gówna bata nie ukręcisz.
  • Czuć to można flow, a nie gówno.
  • Gówno chłopu nie zegarek.
  • Trzymajmy się kupy, kupy nikt nie ruszy.
  • Rzuć się w kupę będę dwie.
  • Zjedz gówno, a będzie po równo.
  • Jesteś szybki jak mucha w gównie.
  • Stolec stolcowi nierówny.

[edytuj] Zobacz też

Quote
Zobacz w słowniku:
stolec
Quote
Zobacz cytaty:
Gówno

[edytuj] Linki zewnętrzne