Gra:Strona 090909090

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Uciekasz na Wyspę Pokémonów. Widzisz tam dużo Pokémonów, zwłaszcza Pikachu, od którego uciekałeś. Twoja przygoda zaczyna się przeistaczać w koszmar (nadal jesteś pomniejszony, więc tylko Pokémon zwany Shaymin jest od ciebie mniejszy). Zwiedzasz wyspę, a Pokémony idą za tobą (dziwią się, że jesteś taki mały jak na człowieka). Kiedy idziesz spać, Pokémony tworzą z siebie łóżko dla ciebie. Jak byś miał nad nimi władzę. Fajnie, prawda? W nocy budzisz się. Słyszysz odgłosy słonia (ale nie takiego z serem zamiast głowy, tylko zwykłego słonia). Czujesz, że cię chce rozdeptać, ale Pokémony służą ci za ochroniarzy. Nabywasz moc teleportacji i teleportujesz się z powrotem do podziemii (powiększony do normalnych rozmiarów). Jesteś tam ty, słoń z serem zamiast głowy i szczoteczka do zębów z początku Gry. Nagle do podziemii przybywają te same Pokémony, które widziałeś na Wyspie Pokémonów (powiększone do takiego rozmiaru, jakiego je widziałeś, kiedy byłeś pomniejszony). Ten koszmar chyba nie ma końca...

[edytuj] Co chcesz zrobić?

  • Jeśli chcesz powalczyć na Wyspie Pokémonów (pozostał tam jakiś Piplup), kliknij tu.
  • Jeśli chcesz zastanowić się nad sensem życia, idź tutaj.

[edytuj] Jeśli chcesz się przytulić...

  • ...do Pikachu (tego samego, który cię pomniejszył), idź tu.
  • ...do powiększonego Pikachu (ale nie tego samego, który cię pomniejszył), idź na tą stronę.
  • ...do Powiększonego Piplupa (ale nie tego, który pozostał na Wyspie Pokémonów), idź tutaj.
  • ...do słonia z serem zamiast głowy, kliknij tutaj.
Nasze strony
Przyjaciele