Gra:Strona 109
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Wskakując do salonu, zapominasz zamknąć drzwi do sypialni. Obracasz się na pięcie i obczajasz wściekłe zwierzątko stojące w przejściu, wpatrujące się w Ciebie tymi swoimi cudownymi wściekłymi oczkami. Przesuwasz się szybko w lewo i zauważasz swój surdut leżący na kanapie. – Może jeśli dam temu zmutowi ciut kabony, to się odpierniczy! – mruczysz pod wąsem.
Biorąc powolny krok w tył, stajesz na czymś, co wygląda jak 300 stron rękopisu; w twoją stopę wbija się pistolet.
[edytuj] Jak się na to zapatrujesz?
- Jeśli chcesz odciąć sobie nogę szczoteczką to zapraszam na stronę 10001.
- Jeśli chcesz przeczytać to dzieło, w które nieopatrznie wdepnąłeś, przejdź do strony 7070.
- Jeśli chcesz chwycić broń i zastrzelić tego futerkowego s
a, przejdź do strony 96.
- Jeśli chcesz zaprzyjaźnić się z tym monstrum, przejdź do strony 3.
- Jeśli chcesz sięgnąć po portfel i postarać się przekupić wściekłego przedstawiciela fauny, przejdź do strony 22.
- Jeśli chcesz udać się do laboratorium kosmicznego, przejdź do strony 199.
- Możesz też spróbować ubrać się i wyjść poza dom: strona 711.
- By rozpocząć grę od nowa, przejdź tutaj.


