Gra:Strona 42,44

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Zaczynacie rozmowę ze strażnikiem o wadach, dziurach i nieścisłościach w systemie prawnym. Przez filozoficzne dysputy o moralności dochodzicie w końcu do intrygującego tematu różowych kretów. To wszystko brednie, ale strażnik mówi o tym, jakby znał się na rzeczy i w końcu przestaje zwracać na was uwagę. Po cichu wychodzicie, gdy nagle wieśniak nokautuje cię z półobrotu, trafiając prosto w twoją piątkę po prawej stronie. I czwórkę też trafił, tak, czwórka wypadła. To samo z trójką i dwójką. I jedynkami. W końcu zdajesz sobie sprawę, że straciłeś wszystkie zęby. Życie bez zębów jest do dupy. Klęczysz i zastanawiasz się czy warto jeszcze żyć, gdy nagle spostrzegasz cebulę. Wyciągasz ku niej rękę...

Nasze strony
Przyjaciele