Gra:Strona 7629.593

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Tusk przystał z radością na twoją propozycję. Jako stary znajomy Maryli zabiera cię za kulisy. Tam trwają przygotowania. Marylka szykuje sobie kanapkę z serem, po czym chyłkiem dodaje do niej pięć plastrów bekonu. Czujesz dziwny zapach królików, ale wolisz się nie odzywać. Jednak odór staje się tak nieznośny, że postanawiasz powiedzieć o nim wszystkim.

Tu zalatuje króliczymi bobkami – słyszysz swój zdegustowany głos.

Ze swojego krzesła powoli podnosi się Maryla.

To moje nowe perfumy sygnowane nazwiskiem Pudziana!!! – krzyczy wniebogłosy.

Już wiesz, że zabranie Tuska na ten koncert było twoim największym życiowym błędem. Premier chyba też to czuje, bo z całych sił próbuje odwrócić od ciebie uwagę swojej idolki. Mimo słabych umiejętności improwizacyjnych udaje mu się krzyknąć "Jestem hardkorem!". Maryla czuje się zdezorientowana, nie może uwierzyć, że Tusk jest hardkorem.

Jeśli jesteś hardkorem, na pewno z łatwością wejdziesz na dach po piorunochronie? – pyta z milutkim uśmieszkiem, poprawiając boa z piór hipopotama.

[edytuj] Co teraz?

  • Jak to co? Skaczę przez okno!
  • Czekam na rozwój wydarzeń. Czekaj tu.
  • Wyzywam Marylę od papug i wariatek, nie zważając wcale na jej twarz, która przybiera minę wyjątkowo sprzyjającą fagocytacji. No dalej, sprawdź, co się teraz stanie!
Nasze strony
Przyjaciele