HD

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Fiat

Różnice między standardową jakością, a tą lepszą

HD (czyt. hade, od ang. Haj Definiszyn,[1] czyli wysoka jakość) – transmisja audycji w hipotetycznie większej renomie[2]. Są tacy, co sądzą, że będą oglądać „na haju", a inni, że na chCenzura2ju. Ta nowoczesna technologia zajmuje zdecydowanie więcej miejsca na ekranie, gdyż wykorzystuje panoramiczną proporcję 16:9 oraz więcej miejsca na dysku.

[edytuj] HD w życiu codziennym

Dotyczy tylko osób z dobrym wzrokiem i tych, którzy zainwestowali w okulary. Pozostali mogą tylko zadowalać się starą, smutną i szarą rzeczywistością.

[edytuj] HD w telewizji

Wraz z cyfryzacją KRRiT zadecydowała o wprowadzeniu kilku stacji w jakości HD – z początku aż 0 (z wyjątkiem W-wy, gdzie odbierano TVN HD, a niektórzy twierdzą, że przez krótki okres także Polsat HD), potem wycofano standardowe wersje TVP1 i TVP2 i zastąpiono odpowiednio TVP 1 HD i TVP 2 HD. Pod koniec września 2016 dorzucono TVP dezInfo HD, jednak w wysokiej rozdzielczości tylko z nazwy, bowiem w jakości HD zaobserwować można wyłącznie pasek informacyjny i reklamy. Dla widzów wciąż posiadających stare telewizory w kształcie kostki Rubika nie ma żadnej różnicy – i tak gBladwno widać. Dla posiadaczy Samsungów różnica jest niewielka, ale zauważalna i poprawiająca samopoczucie, poziom życia i gospodarkę wodną Holandii.

[edytuj] SD ojcem HD

Papież w nieHD

Reprezentatywny przykład użycia aparatu bez funkcji HD. Co ciekawe, gdy zrobisz lekkiego zeza, widzisz lepiej

Kiedyś, gdy jeszcze nie wiedziano, kim jest Krzysztof Ibisz, pomyślano, by robić wodę z mózgu milionom ludzi i postanowiono pokazywać kolorowy świat jako czarno-biały. Z czasem, pod wpływem licznych protestów, zrezygnowano z tej idei. Świat w telewizji z powrotem był kolorowy i fantastyczny. Tak narodziło się SD (Standard Definition), ale to również wywoływało wiele skandali:

To nie zima, żeby śnieżyło!

Skarga przeciętnego widza w sezonie wiosenno-letnio-jesiennym.

Śnieżyć to ma za oknem!

Skarga przeciętnego widza w sezonie zimowym.

To nie western tylko teleturniej „Idź na całość”. A ta różowa plama to pan prowadzący.

Alina Krawczyk o jej telewizji.

Potem rząd obu Korei się pogodził i nakazał Chińczykom podsunąć pomysł Amerykanom, by Niemcy przy pomocy Francuzów przestały fałszować świat i zaczęły przedstawiać go takim, jaki jest naprawdę.

Przypisy

  1. Niektórzy sądzą, że od polskiego chuj i również jakże polskiej dupy.
  2. Dla nie-gimbusów: emisja programów w teoretycznie lepszej jakości.
Nasze strony
Przyjaciele