Helloween (album)

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Helloween
Wykonawca Miłośnicy Pestek z Dyni
Wydany marzec 1985
Nagrywany styczeń–luty 1985
Gatunek speed metal
Długość za długi
Wytwórnia Hałas Records
Producent Niby Helloween, ale i tak wiadomo, że Hansen
Następny Album Ściany są Rycha
 

Helloween (Dziady, 1985) – w zasadzie bardziej EP niż płyta. Zawiera całe pięć utworów, które brzmią jak nagrywane w piwnicy, dzięki czemu szybko otrzymała status kultowej. Co ciekawe, zaprezentowana na niej muzyka to speed metal, a nie power.

[edytuj] Lista utworów

  1. Starlight (Oświecenie) – pierwszy utwór i od razu spaprany mastering. Zaczyna się minutą ciszy, po której rozlega się histeryczny śmiech.
  2. Murderer (Morderca) – takie sobie takie speedmetalowe brzdąkadełko, które nie chce brzmieć ani trochę ambitnie. Hansen niemożebnie zawodzi.
  3. Warrior (Wojak) – a tu z kolei mamy wykład o tym jaki to świat jest zUy. Wszystko przy akompaniamencie spadających bomb i wystrzałów z karabinu. Zdecydowanie za dużo Czterech Pancernych.
  4. Victim of Fate (Żyd Ofiara przeznaczenia) – czyli Hansen zdradza swoje inspiracje. Nie dość, że tytuł zerżnięty bezczelnie od Judas Priest to jeszcze cała struktura utworu. Ale tekst własny i Hansen zawodzi znacznie bardziej niż Halford.
  5. Cry for Freedom (Zapłaczcie za wolnością, Żydzi) – odpowiedź na pytanie dlaczego Hansen nie nagrywa nigdy ballad. Bodaj najbardziej okropnie zaśpiewana piosenka roku. Ale i tak jest kvlt.

[edytuj] Twórcy

Nasze strony
Przyjaciele