Hugo Boss

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
GermanTroops

Modele na wybiegu

Hugo Boss – niemiecka firma o przedwojennych tradycjach, słynąca głównie z zaprojektowania i szycia mundurów Wehrmachtu, SS i wszystkich innych podobnych formacji. Dzięki temu, z kilkakrotnie bankrutującego podrzędnego zakładu krawieckiego stała się jednym z czołowych salonów mody na świecie. Obecnie trudni się szyciem odzieży wojskowej ubrań i pędzeniem gazów perfum. Jak na typowo niemiecką firmę przystało większość wyrobów produkuje w Wielkiej Brytanii.

[edytuj] Historia

Założycielem firmy był, jak sama nazwa wskazuje Hugo Ferdinand Boss, który był zagorzałym nazistą i to jeszcze zanim to było modne. Przed dojściem nazistów do władzy cały majątek jego firmy opiewał na 6 maszyn do szycia i kilkanaście marek. Licząc na to, że wódz uratuje jego pogotowie krawieckie przed sromotnym bankructwem wstąpił do NSDAP i gorliwie wspierał marsz po władzę. Dowiedziawszy się, że SA sformowane jest w większości z hajlujących inaczej wpadł na pomysł zaprojektowania mundurów, w których wysocy, niebieskoocy blondyni uwiodą gejowską świtę. Hitler zachwycił się projektami, dowództwo miało jednak wątpliwości, że zbyt dobrze ubrani żołnierze, spragnieni pięknych kobiet, poznawszy Polki zamienią wojnę w agencję towarzyską, nikt jednak nie miał odwagi mu się postawić. Zachwyt Polek młodzieńcami ubranymi w ciemnozielone uniformy okazał się tak olbrzymi, że przez 70 lat po wojnie wciąż uważa się że Niemcy dochowywali czystości rasowej, bo żadna Polka nie poskarżyła się na gwałt.

[edytuj] Obecnie

Hugo Boss obecnie dalej trudni się produkcją odzieży, jednak mniej zmilitaryzowanej. Wbrew obiegowym opiniom nie szyje mundurów dla Bundeswehry, a jedynie koszule i garnitury o całkowicie cywilnym zastosowaniu. Produkowane perfumy są najczęściej podrabianymi na świecie, od chińskich imitacji za 10 złotych, po londyńskie za 120 na allegro. Tak więc tradycje w wykorzystywaniu taniej siły roboczej, chociaż oficjalnie odrzucone przez firmę po drugiej wojnie światowej, są mimowolnie kontynuowane w Chinach, gdzie robotnicy przymusowi zostali zastąpieni przez chińskie dzieci. Władze domu mody odcinają się od praktykowania takich form zatrudnienia, zarówno ze względów historycznych, jak i ekonomicznych. W Internecie dostępne są liczne poradniki dla osób pragnących odróżnić produkt chiński od europejskiego, niestety jedynie zakup w Sephorze po 200 zł za buteleczkę 50 ml gwarantuje nabycie produktu oryginalnego.

[edytuj] Galeria

Nasze strony
Przyjaciele