Jacek Protasiewicz

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Disambug Ten artykuł dotyczy polskiego polityka. Zobacz też hasła o innych osobach o tym imieniu.

Raus!

Pewien celnik z lotniska we Frankfurcie do Jacka Protasiewicza

A to wtedy!Gdy Pan najpierw wąchał klej,a potem zabawiał się z owcą?!Coś pamietam!I ludzie w Karkonoszach mówią,ze masz pan z nią potomstwo

Protasiewicz na Twitterze[1]

Jacek „Heil Hitler” Protasiewicz (ur. 5 czerwca 1967 w Brzegu) – polski polityk, były poseł na Sejm, od 2004 Poseł do Parlamentu Europejskiego, a od 2012 jego wiceprzewodniczący, edukator historii z zakresu II wojny światowej na lotniskach w Frankfurcie.

[edytuj] Biografia

Jak każdy prawdziwy polityk, Jacek nie ukończył politologii. Zamiast tego ukończył polonistykę we Wrocławiu. W 2000 roku pomógł Bogdana Zdrojewskiemu zostać panek poniemieckiego folwarku. W latach 1994-2001 działał w Unii Wolności, ale widząc, że partia ta przegra wybory, przerzucił się na PO.

[edytuj] Incydent

Pewna niemiecka gazeta poinformowała, że pan Protasiewicz po lampce wina (nasączonej spirytusem) pozdrawiał celników znanym Heil Hitler, reklamował obozy kolonijne koncentracyjne z okolic Krakowa oraz krzyczał po angielsku, że jest z Unii Europejskiej. Jacek Protasiewicz miał pecha, bo gdyby nie zabrał sprzed nosa wózka do bagażu od pewnego pasażera, to każdy by go olał. O incydencie szybko dowiedział się premier, który pogroził palcem.

Przypisy

  1. Pisownia oryginalna


Society To jest tylko zalążek artykułu z dziedziny polityki. Jeśli dostajesz wypieków na widok obrad Sejmu – rozbuduj go.

P vip To jest tylko zalążek artykułu biograficznego. Jeśli widziałeś tę osobę na ulicy – rozbuduj go.

Nasze strony
Przyjaciele