Jakub Janda
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru
Jakub Janda (ur. 27 kwietnia 1978 w Čeladnej) – czeski skoczek narciarski. Zasłużył się tym, że zawsze leci z głową pod nartami. Nie jest to raczej bezpieczne, jako że wystarczy z roztargnienia złączyć narty i CIACH!... głowa spada na zeskok. Na szczęście jak dotąd unikał makabryczej katastrofy, kto jednak wie co się zdarzy w przyszłości?
[edytuj] Kariera
Był sobie kiedyś czeski chłopiec, który w 1986 oddał pierwszy skok. Chyba mu się spodobało, gdyż już 10 lat później zadebiutował w Pucharze Świata. Niestety przez 10 lat (fatum, czy co?) nie odnosił sukcesów. No dobra... szło mu kijowo. Aż tu pewnego razu potknął się w powietrzu, wsadził głowę pod narty i odkrył, że leci bardzo daleko. Przez cały sezon latał w ten sposób i wygrał nawet Puchar Świata (wyprzedzając Mateję w generalce!). Jednak już w sezonie 2006/2007 nie szło mu tak dobrze. Może w końcu zaczął się bać o swoją głowę...
[edytuj] Ciekawostki
- Jakub jest antyrekordzistą skoczni w Planicy. Skoczył 64 metry, czyli prawie o 180m mniej niż wynosi rekord skoczni...
- Jakub podobno umie mówić po polsku.
- Był na weselu u Roberta Matei.
To jest tylko zalążek artykułu z dziedziny sportu. Jeśli odróżniasz Borubara od Perejry – rozbuduj go.
To jest tylko zalążek artykułu biograficznego. Jeśli widziałeś tę osobę na ulicy – rozbuduj go.


