FANDOM


Schlierenzauer skakał w bardzo dobrych warunkach, a Kamil jak wszedł na belkę to można powiedzieć że było tak, no… chuCenzura1wo

Jan Ziobro i jego określenie warunków po drużynówce w Zakopanem

Niektórym ludziom z otoczenia zrobi się bardzo ciepło

Jan Ziobro i jego ból dupy o braku powołań

Jan Ziobro (ps. luz w dupie) – słaby bardzo dobry skoczek narciarski, debiutował w 2006 roku podczas zawodów FIS Cup latem, wcześniej startował też podczas Mistrzostw Polski, od 2010 roku biorąc udział w Pucharze Kontynentalnym, a rok później w Pucharze Świata, do sezonu 2012/2013 nie zdobył punktów, ale potem…

Klingenthal 2013 edytuj

W konkursie na skoczni Vogtland Arena zajął 9. miejsce, przegrywając jedynie miejscami z Kotkiem, Żyłą i zwycięzcą konkursu, wyżej był od Stocha, Kubackiego i Huli oczywiście.

Engelberg 2013 edytuj

Tu już było jak prawdziwy nielot zawodowiec, w kwalifikacjach poleciał na 130 metr i zajął 15. miejsce, ale gdy nadszedł konkurs wygrał go skacząc w obu seriach najdalej – skakał na 134 metrów i na 141 metrów, był przed Kamilem Stochem, Bardalem i Thomasem Diethartem (a to co? Austriak). Dobrze poradziła sobie reszta Polaków; Kamil Stoch był drugi, Piotr Żyła był szósty, Klemens Murańka był siódmy, Dawid Kubacki był siedemnasty, a Maciej Kot był dwudziesty pierwszy. 22 grudnia, w kwalifikacjach skoczył około 127 metrów i zajął 6. miejsce (już Murańka był wyżej), w drugim konkursie zajmował miejsce dwunaste i myśleliśmy, że nie stanie na podium, ale w drugiej serii skoczył najdalej – 133,5 metra, i nawet lider po pierwszej serii pomógł mu, znowu stając na podium. Wygrał oczywiście Kamil Stoch. Po zawodach wziął ślub.

Dalej edytuj

Niektórzy spodziewali się, że wygra TCS, niestety skakał na poziomie 2 i 3 dziesiątki, podobnie w Kulm. W Wiśle po pierwszej serii prowadził, ale dowiedział się, że urodziło mu się dziecko, więc upił się z radości. Został wyciągnięty siłą na skocznię i skoczył słabo, zajął szóste miejsce. Potem w drużynówce skakał przyzwoicie i Polska była czwarta. Winę zatem ponoszą chuCenzurae warunki. Do Japonii nie pojechał, wystartował w Willingen, gdzie nie zaszalał. Znalazł się w kadrze na Soczi, gdzie indywidualnie był 13. i 15. a w drużynie czwarty. Po igrzyskach stał się nielotem, od Falun do Planicy to był istny dramat.

Jeszcze dalej edytuj

Następna zima była w kratkę. W Klinghenthal i Kuusamo nie punktował. Zajął 19 miejsce w Lilelhammer. W Rosji było źle, ale w Engelbergu znów zdobył punkty. Na mistrzostwach w Falun w niespodziewanie zajął ósme miejsce na średniej skoczni, ale zły trener Łukasz Kruczek nie wystawił go na duży obiekt. Skakał w drużynie i wywalczył brąz. Potem było bez szału – nie punktował w trzech następnych konkursach i zawalił Polsce podium w Lahti. Nieźle było po pierwszej serii w pierwszym konkursie w Oslo – 14 lokata. Żeby nie było zbyt radośnie, potem się wypierdolił i był 28. Do drugiego konkursu się nie zakwalifikował i do Planicy nie pojechał.

Dalej niż dalej edytuj

Po powrocie do kadry Stefana Buli Huli zaczął tłuc się po Kontynentalach i spadł do kadry B. Nawet nie pojechał do Innsbrucka, bo Adam Małysz kazał trenerowi wziąć swojego siostrzeńca. Zmienił zawód na blogera i zaczął nagrywać. Opowiadał o tym, jaki to jest pomijany nawet w Kontynentalach i jaki to PZN jest zły. Wdał się w kłótnię medialną z Małyszem, z której wyszło, że nie jeździ na zawody, bo jest zły. Podniósł dramat na całą Polskę, nawet został pokazany w TVN-ie. Jan Ziobro kontra PZN – dziś o 19:45 w Uwadze.

Mateja To jest tylko zalążek artykułu z dziedziny skoków narciarskich. Jeśli już zgoliłeś mleczne wąsy – rozbuduj go.