Judas Priest

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Medal

Disambug Ten artykuł dotyczy zespołu muzycznego. Zobacz też inne znaczenia tego słowa.
Judas Priest 2799

Rozpoznaj geja na zdjęciu

Judas Priest (pol. Ksiądz Judasz) – angielski zespół metalowy założony w 1968 roku, co czyni go najpierwszym z zespołów metalowych w ogóle. Dlatego też większość jego piosenek nie nawiązuje do Szatana. Wsławili się tym, że wokalista na koncertach wjeżdżał Harleyem na scenę i strzelał w górę z kałacha niczym Arab na filmie z pogróżkami skierowanymi w stronę rządu amerykańskiego od Al-Kaidy. Wprowadzili też wśród metalowców zwyczaj ubierania się w skóry, ale o tym niżej.

[edytuj] Historia

Zespół powstał w 1968, ale pierwszy stały skład zespołu (Rob Halford, K. K. Downing, Glenn Tipton, Ian Hill) ukształtował się dopiero w 1974, choć perkusistę, który spełnił ich oczekiwania znaleźli dopiero w 1979, po dorobieniu się 5 albumów z perkusistami sesyjnymi. Po następnych kilkunastu latach i bliźniaczo podobnych do siebie albumach muzycy stwierdzili, że im się znudziło i w 1993 roku rozwiązali zespół. Trzy lata później wszyscy muzycy za wyjątkiem wokalisty zdążyli roztrwonić zarobione pieniądze i wrócili do grania zatrudniając Tima Owensa w charakterze wyjca. Tchnęło to nieco świeżości na nowsze wydawnictwa, które sprzedawały się całkiem przyzwoicie, zdaniem niektórych zbyt przyzwoicie. Sprowokowało to Roba Halforda do szokującego wyznania. W 1998 oświadczył, że przeprasza wszystkich, ale jest gejem. Wszyscy metalowcy, którzy usłyszeli to w MTV popełnili zbiorowe samobójstwo albo przynajmniej wyrzucili dyskografię zespołu przez okno i przestawili się na słuchanie bardziej męskiej muzyki. Reszta społeczeństwa metali, tj. ci, którzy nie oglądają MTV (jakieś 96,3%), ewentualnie mają w dupie orientację seksualną byłego wokalisty[1], nadal w najlepsze pozostała wierna zespołowi. Od tego czasu jednak spadła popularność solowej działalności Halforda i w 2003 przekonał resztę zespołu, że pora wywalić Owensa, bo beznadziejnym wokalistą jest. Po powrocie Halforda do Judas Priest wydali dwa najlepsze albumy. Przedtem jednak pojawił się kolejny wątek związany z homoseksualizmemem członków zespołu. Były wówczas perkusista, Dave Holland, został skazany w 2004 za gwałt na siedemnastoletnim chłopcu. Byli współpracownicy oczywiście potępili jego występek, chociaż my wiemy, że niejeden z nich zrobiłby na jego miejscu to samo. Od 2010 roku zespół wspomina o trasie koncertowej kończącej jego działalność, po której nie zamierza jednak zaprzestać działalności.

[edytuj] Wpływ na kształtowanie Heavy Metalu

Ian Hill

Tak wyglądał Ian Hill, gdy dowiedział się, że Halfordowi zawsze podobał się jego tyłek

W przytaczanym wyżej wywiadzie Halford przyznał się, że to właśnie doświadczenie wyniesione ze środowisk homoseksualnych poddało mu pomysł na występy na scenie w skórach. Nieświadomi tego faktu początkujący metalowcy z Metalliki czy Iron Maiden przejęli ten zwyczaj bezkrytycznie, czego później bardzo żałowali. Mimo niezbyt szczęśliwych skojarzeń do wpływu Judaszów na swoją twórczość przyznało się wielu muzyków: Iron Maiden, Sabaton, HammerFall, Gamma Ray, W.A.S.P. czy Accept. Z Iron Maiden sprawa jest o tyle ciekawa, że zespół ten wyrobił sobie markę robiąc Judas Priest za support, jeżdżąc z nimi po Wielkiej Brytanii. Biorąc pod uwagę, że na początku lat osiemdziesiątych metal dopiero zaczynał być w modzie oszczędzali na pokojach hotelowych i spali w jednym pokoju ze starszymi kolegami. Terapia psychiatryczna Bruce'a Dickinsona po oświadczeniu[2] Halforda w 1998 pochłonęła wiele milionów funtów i wymagała wielu lat ciężkiej pracy. Co ciekawe jednak, żaden proces, pomimo ewidentnie głębokiej traumy, nie został wytoczony, co odpowiadałoby typowemu zachowaniu ofiary gwałtu. Fanowskie śledztwo w toku.

[edytuj] Skład zespołu

  • Rob Halford – wokal, Harley, strzelanie z kałacha, okładanie batem fanów na koncertach[3].(1973-1993, 2003-obecnie)
  • Tim Ripper Owens – wokal (1996-2003). Obecnie parodiuje (bo ciężko to inaczej nazwać) zmarłego Ronniego Jamesa Dio w reaktywowanym Dio (jako Dio Disciples).
  • Ritchie Faulkner – gitara (2011-obecnie). Ciężko cokolwiek o nim powiedzieć, gdyż nie grał w żadnym zespole, do słuchania którego prawdziwy metalowiec mógłby się zniżyć.
  • K. K. Downing – gitara (1969-2011). Niestety z powodów zdrowotnych (wątroba już nie ta, co kiedyś) musiał zostać zastąpiony na zakończenie kimś innym.
  • Glenn Tipton – druga gitara (1974-obecnie).
  • Ian Hill – gitara basowa (1969-obecnie).
  • Scott Travis – perkusja, imitowanie automatu perkusyjnego (1989-obecnie).
  • Dave Holland – perkusja (1979-1989), Breaking The Law, odsiadka (2003-obecnie)
  • Al Atkins – growling, niższy głos od Halforda, grał z Judasami na kilka lat przed Chrystusem (czytaj: przed dołączeniem do zespołu Boga Metalu) . (1969-1973)

[edytuj] Równania Judasza

Bruss

Wy też będziecie tak wyglądali, jeśli dowiecie się, że wasz kolega, z którym spaliście w jednym pokoju, jest gejem

Na podstawie działalności zespołu, jak również znajomości życia osoby, która dała mu nazwę możemy ułożyć następujące równania:

Judasz+ksiadz=gej+metal

Judasz+12 \times Zydow=trup+zdrajca

metal=trupy+pieklo

Możemy też wykorzystać znane wcześniej równania księdza (tzw. równanie moherowe), równanie Lucyfera oraz równanie żydomasońskie, spotykane bardzo często w warszawskich autobusach:

trup=ksiadz+metal

pieklo=(ksiadz+zdrajca) \times gej

Zyd=zdrajca \times gej

Stosując rozumowanie logiczne możemy też wyprowadzić z pozostałych równań równanie piekła kwadratowego:

pieklo^{2}=gej \times metal

Powyższy układ równań stanowi rozwiązanie odwiecznego problemu fizyki duchowej i pozwala uzależnić dowolną zmienną od innej. Uzyskujemy, oprócz znanej od późnej starożytności zależności

ksiadz=-pieklo

także nowe, niewidoczne na pierwszy rzut oka:

zdrajca=pieklo \times \frac{(1-gej)}{gej}

jako, że liczba gejów \gg 1 to

zdrajca=-pieklo

Stanowi to rewolucyjny pogląd na zdradę. Tak, zdrajcy, możecie spać spokojnie, po krótkim pobycie w czyśćcu pójdziecie do nieba! Nie bez znaczenia jest też wniosek, że:

Judasz-trup=gej+2 \times pieklo

Potwierdza to teorię Jana Kalwina o predystynacji. Czego Judasz bowiem by nie zrobił i tak trafiłby do piekła i cierpiałby dwa razy bardziej niż przeciętny człowiek. Do tego wyczytać możemy ciekawe informacje o jego poglądach na życie rodzinne.

[edytuj] Dyskografia

Jewkiller

Okładka niemieckiego wydania Painkillera

  • Rocka Trolla (1974) – pierwszy album, zdaniem zespołu w marnej jakości, głupim fanom to nie przeszkadzało.
  • Salad Wings of Destiny (1976) – tym razem wytwórca stwierdził, że skoro muzycy nie doceniają dobrodziejstwa jakie na nich spłynęło, będą pracować na głodnego. Jak widać była to metoda dobra dla zespołu, bo odniósł sukces, ale tragiczna dla wytwórni, gdyż rozwiązali z nią umowę.
  • Sinus After Cosinus (1977) – po znalezieniu kogokolwiek, kto zdecydował się nawiązać z nimi współpracę Judas Priest nagrało kolejny album, tym razem w w miarę znośnych warunkach.
  • Stained Glass (1978) – panowie zapatrzyli się chyba na poczynania Dio w Rainbow, gdyż teksty piosenek są o smokach i tęczach.
  • Killing Machine (1978, Hell Bent for Latex, wersja USA, 1979) – na trasie promującej ten album muzycy po raz pierwszy przywdziali gejowskie skóry.
  • British Steel (1980) – na tym albumie znajduje się piosenka Breaking the Law, która doczekała się też wykonania przez Motörhead, co było miłą odmianą po piskliwym głosie Halforda.
  • Point of Entry (1981) – pierwszy z ery podobnych do siebie albumów, żerujących na poprzednich osiągnięciach zespołu.
  • Screaming for Vegetables (1982) – a było nas głodzić?
  • Defenders of the Faith (1984) – dziwnie podejrzany tytuł,jak na album heavymetalowy. Poza tym niczym się nie wyróżnia.
  • TVN Turbo (1986) – kolejne odtwórcze byle co, chociaż fani twierdzą co innego.
  • Ram It Down (1988) – po nagraniu tego albumu, zespół zdał sobie chyba sprawę, że jego brzmienie stało się archaiczne.
  • Paintkiller (1990) – powiew nowości, a jednocześnie ostatni album przed rozpadem zespołu.
  • Jugulator (1997) – pierwszy album z Timem Owensem, rozkwit nowego cięższego brzmienia.
  • Demolition (2001) – drugi i ostatni studyjny występ Owensa, ugruntowanie nowego stylu.
  • Angel of Retribution (2005) – powrót Halforda. Bardzo dobre, choć niedoceniane przez fanów dzieło.
  • Nostradamus (2008) – tutaj panowie zerwali ze starym brzmieniem całkowicie i dojrzeli do tego, do czego dojrzał Black Sabbath piętnaście lat temu na albumach Headless Cross i Dehumanizer.
  • Redeemer of Souls (2014) – jeszcze jeden album zupełnie nic nie wnoszący, ale fani i tak są zachwyceni.

Przypisy

  1. Bez skojarzeń poproszę.
  2. Nie mylić z oświadczynami, chociaż…
  3. Niezmiennie proszę o wyzbycie się skojarzeń
Nasze strony
Przyjaciele