Katastrofa górnicza w Copiapó

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
MINA S~1

Gdyby ci górnicy nie byli w Chile, mieliby znacznie większe kłopoty...

W kopalniach w Polsce wydobywa się węgiel, w Australii boksyty, a w Chile górników.

Wikipedia o kopalniach

W sierpniu 2010 roku w Chile miała miejsce katastrofa, w wyniku której zasypanych zostało 33 górników kopalni. O ile jej przyczyny nie były niezwykłe, to niecodzienne było to, iż wszystkich 33 zasypanych górników udało się uratować, mimo iż przebywali pod ziemią 69/70 dni – dopiero wtedy udało się do nich dotrzeć[1]. Górnicy ci mieli szczęście, które polegało na tym, iż katastrofa miała miejsce właśnie w Chile, bo jeśli mieli zostać gdziekolwiek uratowani, to mogło się to wydarzyć tylko w Chile, kraju, który ceni sobie życie swoich obywateli, a prezydent szuka okazji do dobrego PR-u i ma możliwości wpompowania wielu milionów dolarów w akcję uratowania kilku osób.

W niniejszym artykule przedstawiamy potencjalny przebieg wydarzeń podobnej katastrofy, gdyby miała ona miejsce w innych krajach.

[edytuj] Miejsce katastrofy

Chilegornik

Takie rzeczy tylko w Chile

[edytuj] Kraje

[edytuj] Armenia

Ormianin mieszkający w Ameryce dzwoni do Radia Erewan i pyta czy rzeczywiście w największej w Armenii kopalni rzeczywiście doszło do katastrofy w której zasypało 33 jego rodaków. Radio Erewan potwierdza, z zaznaczeniem, że nie jego rodaków, tylko Azerów, nie do katastrofy tylko do zamachu i nie w Armenii tylko w Azerbejdżanie.

[edytuj] Białoruś

Łukaszenka ogłasza, że za wywołaniem katastrofy stoją Polacy. Następnie każe aresztować kilkudziesięciu Polaków. Polska i Rosja oferują pomoc w wydobyciu górników, ale Łukaszenka odmawia, twierdząc, że sobie poradzi. Górnicy giną, ale Łukaszenka zachowuje honor dyktatora, który wcale nie potrzebuje niczyjej pomocy.

[edytuj] Belgia

Akcję ratunkową podejmują dwie niezależne od siebie jednostki – flamandzka i walońska, które zasypują sobie wzajemnie wykopane tunele. W efekcie rozpoczyna się debata na temat sensu istnienia państwa belgijskiego i ewentualnych wizjach na rozdzielenie się Flamandów i Walonów. W obliczu tej jakże istotnej debaty życie górników schodzi na dalszy plan, a brak możliwości współpracy między Walonami a Flamandami doprowadza do śmierci wszystkich górników.

[edytuj] Chińska Republika Ludowa

Rząd dowiaduje się o katastrofie i podaje do publicznej wiadomości, że misja ratunkowa idzie do przodu. W międzyczasie znajdują 33 innych górników i każą im mówić międzynarodowym telewizjom, że zostali uratowani przez Partię. Gdy szum opadnie, rząd każe zabić tych 33 górników, aby przypadkiem nikomu nie opowiedzieli o całym wydarzeniu. W efekcie ginie 66 górników.

[edytuj] Federacja Rosyjska

Rząd zrzuca odpowiedzialność za katastrofę na czeczeńskich separatystów, zaznaczając, iż wszyscy górnicy polegli w walce o ojczyznę. Wszyscy dziennikarze, którzy próbują odkryć prawdę zostają kolejno zabijani „w niewyjaśnionych okolicznościach”.

[edytuj] Francja

Rozpoczyna się intensywna akcja ratunkowa. Po 2 dniach ratownicy ogłaszają strajk dopóki nie otrzymają 20% podwyżki i gwarancji nieprzedłużenia wieku emerytalnego. Rząd negocjuje z ratownikami i po 25 dniach dochodzi do porozumienia. W międzyczasie do prasy przedostaje się informacja, że zasypani górnicy są imigrantami z Afryki i krajów arabskich. Dochodzi do rozruchów. Zostaje spalonych kilkaset samochodów, kilkadziesiąt osób ginie w walkach. Policja aresztuje kilkuset agresywnych imigrantów, kilka tysięcy zostaje wydalonych z Francji. Unia Europejska wydaje rezolucję potępiającą zachowanie francuskich władz. Gdy porządek w kraju zostaje przywrócony, a ratownicy dostają podwyżkę, cała uwaga wraca do akcji ratunkowej. Po kilkudziesięciu kolejnych dniach udaje się dowiercić do schronu, gdzie przebywali górnicy, jednak w międzyczasie wszyscy górnicy giną z braku tlenu.

[edytuj] Grecja

Dochodzi do katastrofy w kopalni w wyniku zaniedbania kontroli poziomu metanu, ale nikt nie zostaje zasypany, gdyż wszyscy górnicy w międzyczasie protestowali przeciwko rządowym reformom.

[edytuj] Indie

Ponieważ przeprowadzenie akcji ratunkowej wiązałoby się z wysokimi kosztami, właściciel kopalni woli zatrudnić krewnych ofiar i zatuszować sprawę, co w związku z brakiem ewidencji ludności nie stanowi większego problemu.

[edytuj] Indonezja

Zapału, aby odkopać zasypanych górników starcza innym górnikom tak długo, aż osiągną maksymalną głębokość na jaką można się dostać kopiąc rękoma, łopatami i kilofami. Po krótkiej modlitwie życie w kopalni wraca do normy. Rodziny zostają powiadomione przez znajomych i nie mają szans na odszkodowanie.

[edytuj] Japonia

Tuż po katastrofie Japończyk wyłącza grę komputerową „Symulator Kopalni” i zaczyna grać w coś innego.

[edytuj] Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna (1)

Kim wie, że katastrofa to wina reżimu z Południa i w ramach odwetu dokonuje pokazu siły dyslokując więcej wojsk nad granicę z Koreą Południową. Rząd w Seulu wyraża zaniepokojenie sytuacją i wysyła większy haracz niż zazwyczaj, aby uspokoić sąsiada. Pieniądze zostają wydane na dalsze zbrojenia i luksusy dla elity. O górnikach wszyscy zapominają, a dla upewnienia się, że nikt z obywateli się o tym nie dowie, każe zabić rodziny wszystkich górników, a najbliższych znajomych wysłać na 10 lat do obozu reedukacyjnego.

[edytuj] Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna (2)

Kim wie, że katastrofa została wywołana przez górników, którzy nie wzięli sobie zbytnio do serca nauk ich Przywódcy, w związku z czym postanawia ukarać górników niepodejmowaniem akcji ratunkowej. Skoro zaś górnicy nie wykazali się słuszną postawą, w celu zapobiegnięcia rozrostowi niebezpiecznego elementu, Kim każe zabić rodziny wszystkich górników, a najbliższych znajomych wysłać na 10 lat do obozu reedukacyjnego.

[edytuj] Pakistan

Muzułmańscy duchowni oskarżają chrześcijan o wywołanie katastrofy. W efekcie nikt nie koncentruje się na ratowaniu zasypanych górników, ale na masowych mordach na mniejszości chrześcijańskiej w kraju oraz niszczeniu kościołów. Wkrótce do mordów dochodzi w innych krajach islamskich. Po kilku miesiącach sytuacja się uspokaja.

[edytuj] Polska (1)

Rozpoczynają się intensywne poszukiwania górników. Po 5 dniach finansowanie akcji ratowniczej zostaje objęte kontrolą NIK, w wyniku czego zostają one przerwane z powodu zablokowania funduszy, wszyscy górnicy giną, a prezydent ogłasza żałobę narodową.

[edytuj] Polska (2)

W trakcie akcji ratowniczej zasypani górnicy zakładają związek zawodowy i odmawiają wyjścia na powierzchnię, żądając podwyżek i dożywotniej gwarancji zatrudnienia. Spontanicznie do ich protestu przyłączają się kolejarze, pielęgniarki, ratownicy i nauczyciele. Pierwszą osobą, która dociera na miejsce katastrofy, jest premier, który łączy się w bólu i w nadziei z rodzinami górników, ale też próbuje załagodzić spór. Następnie pojawia się funkcjonariusz Centralnego Biura Antykorupcyjnego, który na miejscu rozpoczyna przesłuchania w związku z podejrzeniami o ustawianie przetargów na systemy zabezpieczeń kopalni. Na powierzchni przez całą dobę odprawia się msze. Gdy górnicy w końcu umierają z braku tlenu, prezydent ogłasza żałobę narodową.

[edytuj] Polska (3)

Akcja ratownicza kończy się sukcesem. Górnicy wydostają się na powierzchnię. Dziennikarze nie dają im żyć, więc górnicy wybierają się samolotem do Warszawy na konferencję prasową. Niestety samolot się rozbija, a wszyscy pasażerowie giną. Prezydent ogłasza żałobę narodową.

[edytuj] Sierra Leone

Katastrofa rozwściecza lokalnego watażkę posiadającego kontrolę nad kopalnią diamentów, który oskarża konkurencyjnego watażkę o wysadzenie kopalni. W efekcie rozpoczyna się krwawa wojna domowa, w wyniku której ginie kilkaset tysięcy osób a milion ucieka do sąsiednich krajów.

[edytuj] Słowacja

Gdy wychodzi na jaw, że w kopalni oprócz Słowaków zasypanych zostało kilku romskich górników, Słowacy zaczynają protestować przeciwko akcji ratunkowej, która, po ataku uzbrojonego szaleńca na ratowników, zostaje odwołana.

[edytuj] Szwecja

Akcja ratunkowa nie zostaje podjęta, aby zaoszczędzić pieniądze na wysokie renty i odszkodowania dla wdów i dzieci po górnikach.

[edytuj] Ukraina

Nikt się nie przejmuje katastrofą, gdyż takie rzeczy są codziennością na Ukrainie. Właściciel kopalni nie ponosi również żadnej odpowiedzialności, gdyż sam zasiada w rządzie i udaje mu się zadbać, aby mu włos z głowy nie spadł. Wypłaca też nędzne odszkodowanie rodzinom ofiar, które po przeliczeniu na dolary, wynosi około 90 dolarów na górnika.

[edytuj] Unia Europejska (1)

Akcja ratunkowa jest odłożona, gdyż najpierw właściciel kopalni musi wysłać wniosek o pozwolenie na dodatkowe odwierty. W międzyczasie na właściciela kopalni zostaje nałożona gigantyczna kara za „nieuzasadnione przedłużanie czasu pracy”. Po kilkunastu miesiącach właściciel kopalni dostaje odpowiedź, że w wysłanych dokumentach był błąd i uprasza się go o uzupełnienie dokumentacji. W międzyczasie kara za przedłużenie czasu pracy zasypanych górników osiągnęła tak wysoką sumę, że kopalnia upada, natomiast właściciel, po kilkuletnim procesie, trafia do więzienia za „niepodjęcie akcji ratunkowej i spowodowanie śmierci 33 osób”.

[edytuj] Unia Europejska (2)

Akcja ratunkowa zostaje podjęta bez czekania na zgodę. Po kilku dniach akcji ratunkowej na miejscu pojawia się wysłannik Unii, który po dokonaniu analizy nakazuje zakopać wydrążony już tunel. W efekcie górników nie udaje się już uratować. W międzyczasie Rada Europejska zgadza się co do tego, że należałoby wprowadzić dodatkowe, restrykcyjne przepisy dotyczące bezpieczeństwa w kopalniach. Po dwóch latach zostaje wprowadzone rozporządzenie nakazujące kopalniom przekazywać 65% dochodu na infrastrukturę związaną z bezpieczeństwem. W efekcie kopalnie państwowe zaczynają przynosić straty, a kopalnie prywatne kolejno upadają, zwiększając bezrobocie i znacznie spowalniając rozwój gospodarki krajów Unii.

[edytuj] USA (1)

Dziennikarze lokalnych stacji i CNN dowiadują się o katastrofie szybciej niż rząd. Dziennikarze otaczają kopalnię i relacjonują „na żywo” wszystko co się dzieje wokół. Rząd wysyła ekspertów, aby wyjaśnili przyczyny katastrofy. Po kilku godzinach eksperci „bez wątpienia” stwierdzają, że był to zamach terrorystyczny, a prezydent podejmuje decyzję o rozpoczęciu inwazji zbrojnej na Iran. Wszyscy górnicy giną, gdyż w całym zamieszaniu zapomniano o rozpoczęciu akcji ratunkowej, ale otrzymują pośmiertne odznaczenia od prezydenta.

[edytuj] Turcja

Po katastrofie turecki rząd oskarża Kurdów o sabotaż i działanie na szkodę Turcji. Chyba że katastrofa miała miejsce na terenie Kurdystanu, wtedy to oni oskarżają reżim turecki o sabotaż. Dochodzi do protestów i rozruchów. Unia Europejska wyraża zaniepokojenie i mówi Turkom, że aby weszli oni do UE, muszą uregulować sprawę kurdyjską. Turcy odpowiadają dobra, dobra, ale w rezultacie i tak nic nie robią.

[edytuj] USA (2)

Katastrofa przyciąga wielką uwagę nie tylko mediów, ale także organizacji ekologicznych, które rozpoczynają protesty przeciwko niszczeniu środowiska naturalnego poprzez kopalnie. Rząd ugina się pod żądaniami Greenpeace'u i wstrzymuje akcję ratunkową, aby nie obciążać dodatkowo środowiska, a następnie zamyka kopalnię powodując masowe bezrobocie w okolicy. Wszyscy górnicy giną, ale partia rządząca zdobywa ułamki procent u popierających Zielonych.

[edytuj] Wielka Brytania

Ponieważ Margaret Thatcher zamknęła większość kopalni, nikt nie zauważa, że 33 żądnych wrażeń ludzi zostaje zasypanych podczas zabronionej wycieczki po jednej z kopalń.

[edytuj] Włochy

Ratownicy wykopują wąski tunel do górników. Dociera jednak do nich informacja, że kopalnia zostanie zamknięta z powodów bezpieczeństwa. W efekcie górnicy odmawiają przyjmowania zrzucanego im pokarmu i rozpoczynają strajk głodowy. Na ulice miast wychodzi milion osób i protestuje przeciw antyspołecznej polityce rządu. Rząd obiecuje, że nie zamknie kopalni, ale wtedy górnicy zaczynają żądać podwyżek, na co właściciel kopalni się nie zgadza. W efekcie górnicy umierają z głodu zanim zostanie wykopany właściwy tunel ratunkowy.

[edytuj] Dawne, teoretyczne i nierealne kraje

[edytuj] Anarchizm

Nikt się nie przejmuje zasypanymi górnikami w biedaszybie i lokalne gangi dalej walczą ze sobą o kontrolę nad tym biedaszybem.

[edytuj] Hitlerowskie Niemcy

Ratownicy wykopują wąski tunel do schronu z żydowskimi górnikami, zesłanymi do kopalni. Następnie wrzucają tam cyklon-B i zakopują.

[edytuj] Kambodża za Pol-Pota

Górnicy szybko zostają zasypani, ponieważ są przypadkową grupą osób zesłanych do kopalni. Ratownicy nie potrafią ich uratować, ponieważ również są przypadkową grupą osób wysłanych do ratowania, a ponadto są pozbawieni narzędzi służących do kopania. Po kilku dniach ratownicy zostają skazani na śmierć za działalność przeciw reżimowi.

[edytuj] Monarchia teokratyczna

Po katastrofie wierni wychodzą na plac przed główną bazyliką w stolicy i zaczynają się modlić, aby Bóg uratował górników. Kiedy okazuje się, że nie uda się ich uratować, wszyscy pocieszają się twierdzeniem, że „Bóg tak chciał”.

[edytuj] Polska za rządów Janusza Korwin-Mikkego

Król ogłasza, że nie zrobi nic, aby uratować górników, bo państwo nie może się wtrącać w prywatny biznes, jakim są kopalnie, więc właściciel kopalni musi radzić sobie sam. Skoro zaś górnicy wiedzieli, że praca w kopalni niesie ze sobą ryzyko, ich rodziny nie mają prawa do odszkodowań, a właściciel nie musi ich ratować, bo nikt nie może go do niczego zmusić.

[edytuj] Stalinizm

Górnicy zostają wydobyci, a następnie skazani na śmierć za sabotaż gospodarczy na zlecenie kapitalistów.

[edytuj] Śródziemie

Gandalf Czarny (od sadzy) wyprowadza zasypane krasnoludy prastarymi korytarzami do Mordoru.

[edytuj] Związek Radziecki za Chruszczowa

Agencja TASS zaprzecza istnieniu jakiejkolwiek kopalni, jakichkolwiek górników i jakiejkolwiek katastrofy, wyjaśniając, że informacje te są wytworem imperialistycznej propagandy. Następnie nadana zostaje relacja z wizyty władz państwowych w sowchozie "Zviezda".

Przypisy

Medal

Nasze strony
Przyjaciele