Koktajl Kaczyńskiego

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Szablon fe Ten artykuł zawiera treści mogące wzbudzać odruchy wymiotne. Jeśli właśnie wypełniłeś swój brzuch pożywieniem, lub mdlejesz na widok toalet w pociągach PKP, opuść lepiej tę stronę.

Tablica w g

Skutek eksplozji

Koktajl Kaczyńskiegosłoik napełniony fekaliami, tudzież innym kałem. Rodzaj uzbrojenia niekonwencjonalnego, miotanego ręcznie.

[edytuj] Sposób użycia

  1. Przygotowujemy domowy słoik, a następnie otwieramy go, by wpuścić do niego zawartość koktajlu.
  2. Przedostajemy się pod jakiś pałac lub inny silnie strzeżony obiekt w przebraniu emeryta.
  3. Gdy już zobaczymy opieprzającą się w pracy ochronę, prujemy ile fabryka dała, powoli wyjmując słoiczek z niespodzianką. Ważne: nie należy się wtedy potknąć. Proszę się domyślić, dlaczego.
  4. Jeżeli umiemy machać profesjonalnie, a potrafi to każdy z nas, bierzemy soczysty wymach i ciskamy koktajlem w wybrany cel.
  5. Koniec fazy operacyjnej. Przystępujemy do fazy odwrotu, czyli znów prujemy, ile fabryka dała.
  6. Jeżeli wszystko odbyło się zgodnie z powyższymi wskazówkami, efekt powinien być zbliżony do tego przedstawionego na fotografii obok.

[edytuj] Historia

Został wynaleziony przez Polaka, niejakiego Eugeniusza P. na terenie niemiecko-rosyjskiego kondominium (łac. prezerwatywa) i po raz pierwszy użyty w celach bojowych w roku 2010, jednak tylko na niewielką skalę (zniszczenie tablicy obrażającej Wielkiego Wodza, od którego nazwiska wzięła się nazwa broni). Ze względu na prostotę konstrukcji, ogólną dostępność surowców oraz niebywałą efektywność może być produkowany w warunkach domowych i wykorzystywany przez terrorystów w zamachach.

Choć wynalazek jest stosunkowo nowy, jego koncepcja jest znana od wieków. Już szlachta polska doceniła siłę bojową fekaliów, co znajduje potwierdzenie w staropolskim porzekadle: Kupą, panowie! Kupy nikt nie ruszy.

[edytuj] Zobacz też

Nasze strony
Przyjaciele