FANDOM


Hagia Sophia 09

Artystyczna wizja Bazyliki Św. Piotra w 2100 roku

Konstantynopol (gr. Miasto Konstantyna; ur. 11 maja 330, zm. 29 maja 1453) – stolica Cesarstwa Wschodniorzymskiego, najważniejszy w historii Europy argument za wyższością wschodu nad zachodem.

Historia

Przez pierwszych kilkaset lat, Konstantynopol był praktycznie nieznany Europejczykom na zachodzie, którzy przez ten czas zajęci byli nieustanną ascezą. Dopiero w 984 roku, kiedy cała Europa przyjmowała chrześcijaństwo z rąk rzymsko-łacińskich, bramy Stolicy zaszczycone zostały poselstwem Wielkiego Księcia Kijowskiego Włodzimierza I. Ten, ujrzawszy uroki Hagii Sofii podjął decyzję o przyjęciu chrztu. Od tej pory, Rosja czuje się jedynym słusznym spadkobiercą dziedzictwa starożytnego Rzymu, co przejawia się m. in. w bogatych ubiorach prawosławnych popów, które w niezwykły sposób kontrastują z naśladującym bizantyjskie bogactwo rosyjskim społeczeństwem. Sprawujący w nim posługę patriarchowie nieustannie spierali się z cesarzami, a przede wszystkim papieżami na zachodzie, co w końcu doprowadziło do podziału chrześcijaństwa na katolicyzm i prawosławie. Czterysta lat później, kiedy Islam coraz głośniej pukał do bram Europy, łacinnicy postanowili dogadać się z Bizantyjczykami, niestety, było już za późno.

Obecnie

Według wytycznych unijnych, Konstantynopol powinien być po wieki napiętnowany przez historię ze względu na wydarzenia z maja 1453 roku. Wtedy to rasistowscy i ksenofobiczni Grecy, pod wodzą Konstantyna XI-go odmówili uchodźcom osmańskim prawa do gwałcenia swych żon i podzielenia się złotem.

Ciekawostki

  • Do podboju Egiptu przez Persję mieszkańcom rozdawano chleb za darmo. Z tego względu, Janusz Korwin-Mikke nigdy nie zachwycał się Bizancjum, mimo iż jego stolica była bajecznie bogata i stawiała czoła Islamowi;
  • Miasto budowano w 6 lat, i to 1700 lat temu. Z tego powodu nie jest ono wspominane przez polityków innej opcji, którzy potrzebowaliby sześciu lat na rozpisanie przetargu, a 1700 na same roboty budowlane;
  • W 373 roku zbudowano w mieście akwedukt na cześć cesarza Walensa. Działał on przez ponad 250 lat, po czym przerwano go podczas oblężenia miasta. Kolejne 120 lat później został naprawiony przez Konstantyna V i działał sprawnie. Przez tak zsumowany czas, polską autostradę trzeba by naprawiać około 80 razy.