Kresy

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Kresy

Prawdziwa mapa Polski

Kresy pamiętamy - sticker art

Kresy niepamiętamy!!!

Polskie Kresy!

Przeciętny Polak o tym artykule

Litwo, ojczyzno moja!

Jak widać, Polska potrafi posiadać kilka państw

Nie rzucim ziemi skąd nasz ród!

Za późno

Polskie Wilno!!! Polski Lwów!!!

Legia o Kresach

Upomnę się o Polaków na Kresach.

Marian Kowalski o swojej polityce

Kresy (właśc. Kresy Wschodnie) – polskie tereny za linią Curzona (wg oficjalnej wersji). Tak naprawdę to ich historia rozpoczęła się gdzieś w XIV wieku, kiedy Kazimierz Wielki wyruszył podbić odzyskać ziemie, na których wcześniej znajdowało się plemię Lędzian, później podbitych przez Rusinów. Od tamtego czasu rozpoczęły się problemy rodem z życiowych produkcji polsatowskich. Obecnie siedzą tam Ruski, Litwini, Ukraińcy oraz Białorusini. Ciekawostką jest fakt, że gdyby usunąć całe Kresy i wszystkie postaci z nimi związane, z historii Polski nie zostałoby Nic. Może być to ostatecznie przekonujący argument co do polskości tych terenów. Istnieje małe prawdopodobieństwo (99,9%), że Kresy powrócą do Polski.

[edytuj] Historia

Jeremi Wiśniowiecki

Przeciętny mieszkaniec Kresów, ojciec nieodrodnego syna

  • XIV wiekKazek postanawia nie rzucić ziemi, skąd jego ród, zyskując tym samym Przemyśl, Czerwień oraz jakąś spaloną przez Tatarów wiochę, którą odbudowuje. Wszystkie trzy stają się metropoliami, w których płynie szczęście, radość i rozkosz. Poza tym zaczynają się budowy jakichś pierdół, np. kościołów i mieszkań.
  • XV wiek – nic.
  • XVI wiekPolsza i Lithuania idą na całość, tworząc wspólne państwo. Kresy ewoluują i mają wielkość 3/4 Polski. Tu już zaczynają się jaja – pogranicze państwa jest nim niemal w całości. Polska zyskuje, oprócz Litwy właściwej i części UPAiny Białoruś oraz tę część, która była zapowiedzią największej tragedii w dziejach ludzkości.
  • XVII wiek – nu, pogodi! Od południa wkraczają Turki, od wschodu Ruski, a dodatkowo pre-banderowcy postanawiają wszcząć bunt. Jednakże vive Polonia! Zgnietliśmy w Kamieńcu Podolskim Arabusów zbłąkanych białych, broniąc wiary, zgnietliśmy Kozaczków w obronie mowy (powiedzmy, że chcieli nam narzucić swą mowę) i pogoniliśmy Ruskich aż na Kreml, broniąc ziem. Do dziś dziady świętują, że nas wywalili! I właśnie dzięki ćpaniu i piciu temu Konopnicka napisała Rotkę, uwzględniając w niej Boga, mowę i ziemię na wzór tych wydarzeń. Jednak nie obyło się bez strat. Jednak, co nas jakaś Litwa obchodzi! Właściwe Kresy zostały nienaruszone.
  • XVIII wiek – stało się najgorsze. Masoni wpierw podpisali Targowicę, a potem uchwalili rozbiory (marząc o przyjeździe Kasieńki i jej rozebraniu się). Biedne Kresy, dostały się pod władania Rusi i Austriaków. Ino Krakał się ostał.
  • XIX wiek – Kraków dołącza do Galicji, a Lwów staje się jednym z najbardziej polskich miast wszechczasów. Dodatkowo Polacy ciągle walczą o wolność, a Galycja im to umożliwia. Tak nam dopomóż dąb buk BÓG!
  • XX wiek – począwszy od Krakowa Polska znów się odradza i tworzy. Jednak te niedobre bolszewiki znowu chciały nam zajumać Kresy, tworząc śmiszną jakąś linię Curzona, która uwzględniała tylko Lwów na wschodzie. Jednak Józek numer dwa wyzwolił te tereny jeszcze na jakiś czas. Nie trwało to jednak długo – zaraz po ogłoszeniu pokoju wtargnęli Ruski, zajęli wszystko, a dodatkowo Ukraińcy wbili nam nóż w plecy (a nawet więcej). ABSURD. Po tym wszystkim stało się coś, co do dziś opłakujemy w rzalu i bulu, jak pisze wybitny polonista – Ruski, razem z zachodnimi sojusznikami odebrali nam Kryśki, dając za to na zachodzie Ziemie Ograbione Rachelki. Zabuczmy wszyscy razem!
  • Przyszłość – Polska odzyskuje Kresy, idąc na banderowców. Podczas gdy trwa walka, Litwa się rozpada i część idzie do nas, a Białoruś składa kapitulację. Polacy znów fałszują śpiewają Tylkoooo we Lwowiiii.

[edytuj] Regiony

Lwow

Nie maaa jak Lwów…

Auto po blacharce

typowe auto na ulicach Lwowa

  • Podole – kamieni kupa. Właściwie to mieszkali tam wszyscy. Jedyne sensowne miasto to Kamieniec Podolski.
  • Wołyń – miejsce żałoby narodowej. Tam stało się coś czego nie da się opisać… A dobra, opiszę. Postanowiono tam zawalczyć o lepsze jutro fundując Polakom takie atrakcje jak rozpruwanie brzuchów, wydłubywanie oczu, rozrywanie, ćwiartowanie i wiele innych. Padło tam trupem około dwieście tysięcy, reszta do Breslau. Smacznego.
  • Białoruś – zbyt mała, by ją dzielić. Było tam głównie Grodno i Brześć. Białoruskim jednak nie chciało się zbytnio wysyłać Polaków gdzie indziej, więc do dziś w ww. miastach stanowią większość.
  • Litwa Środkowa – wrednemu Józkowi zamarzyło się Wilno w Polsce i… było w Polsce Wilno. Nie omieszkano tam przyjaźnie i dobrodusznie przywitać Polaków. Wielu Polaków przywitało po tym Danzig i Stettin, a reszta przywitała glebę. O dziwo, wciąż jest tam wielka Polonia z Waldemarem Tomaszewskim na czele.
  • Karpatygóry, lasy i nic więcej.

[edytuj] Miasta kresowe

  • Lwów – najpiękniejsze miasto świata. W II RP było jednym z głównych ośrodków polskości. Co prawda wiele wiosek wokół było ukraińskich, jednak po przeliczeniu wychodzi, że Polaków było o wiele więcej. To są więc niezbite dowody! Do dziś, mimo deportacji do Breslau wielu Polaków tam żyje, a jeszcze więcej przyjeżdża. Trzeba zwiedzać swoje miasto i odwiedzić polskich przyjaciół.
  • Wilno
  • Łuck
  • Grodno
  • Nowogródek
  • Lida
  • Baranowicze
  • Pińsk
  • Równe
  • Krzemieniec
  • Tarnopol
  • Stanisławów
  • Brześć
  • Kołomyja
  • Kowel
  • Brody
  • Stryj
  • Brasław
  • Dubno

[edytuj] Narodowości

  • Litwini – walczyli o Wilno przeciwko nam. I to bardzo bohatersko. Wredne szuje! Nienawidzą nas do dziś, jednak nie zdają sobie sprawy, że gdyby nie my, ich by nie było. Skill specjalny: usuwanie kreseczek i ogonków z liter.
  • Żydzi – żydy, żydki, żydłaki, jak kto woli. To przez te dementory czy inne woldemorty! Ściągnęły na nas wojnę, wredoty, a myśmy ich kowadłem i toporem chlebem i solą przyjęli! Skill specjalny: handel starszyzną.
  • Ukraińcy – najwięksi przyjaciele Polski. Odznaczyli się wobec niej wielkimi zasługami. W sumie to ich państwo ogranicza/ło się do USRR, więc aby się nieco zrehabilitować organizowali dla nas najlepsze atrakcje i prowadzili kampanie propolskie razem z Niemcami. Bardzo mili! Skill specjalny: Riezanie Lachów.
  • Białorusini – sami nie wiedzą do dziś, kim są. W sumie jedyni normalni. Skill specjalny: Łukaszenka.
  • Huculi – mieszkają w niedostępnych, zadupiastych wioskach w Karpatach. Skill specjalny: bunkry.
  • Niemcy – kolonizatorzy dzikiego wschodu. Skill specjalny: piwo i kiełbaski

[edytuj] Fakty

  • Ziemie Odzyskane za Kresy Wschodnie to komunistyczny mit.
  • W rzeczywistości to Kresy miały największy wpływ na polską kulturę w XX wieku.
  • Kresy mają cztery pięć liter. Gdy się odejmie dwa, pomnoży przez dwieście i doda dwukrotność pierwszej liczby pomnożoną przez jedenaście wyjdzie… 666! To dowodzi temu, że w tragicznej historii Kresów maczał palce sam Szataaaan.
  • Polska nie ma w obecnej sytuacji na tyle funduszy, by przyjąć z powrotem Kresy.
  • Nie oznacza to jednak, że nam się nie należą. W rzeczywistości i Wschód, i Zachód prawnie należą do Polski, czemu dowodzi fakt, iż Niemcy wyrzekli się (w duchu jednak mówiąc co innego) Breslała i Stettina.
  • Niemcy jednak wykupują już Zachód, więc istnieje zagrożenie możliwość, że Polska będzie musiała jednak znowu wziąć się za Kresy, gdyż są tam urodzajne ziemie.
  • Józek nie był dobroduszny. Odebrał nam Kresy, bo były mało zniszczone i miał szansę rozbudować ZSRR, a zachodnie ziemie dał nam tylko po to, by osłabić Niemcy.
Nasze strony
Przyjaciele