Lajk

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Lajk, Like – współczesna facebookowa waluta. Obiekt pożądania znacznej części społeczeństwa. Noł lajk, noł lajf – czy jakoś tak.

[edytuj] Rola

W zacofanych krajach trzeciego świata każdy murzyński pasterz chce mieć jak najwięcej kóz i owiec. Dla niego to wyznacznik statusu społecznego i lansu. Kozami i owcami w krajach pierwszego i drugiego świata stały się lajki. Każdy facebookowicz chce ich zgromadzić jak najwięcej. Dla niego to taki sam wyznacznik statusu społecznego i lansu. Kupienie sobie nowego ubrania nie liczy się, jeśli nie pochwalisz się nim i nie dostaniesz za to pińcet lajków. Chodzenie na siłownię, basen, pod prysznic również nie istnieją, jeśli nie pochwalisz się ile kalorii spalisz i nie dostaniesz za to drugie pińcet lajków. A jak już urodzisz dziecko – o materdejo, to dopiero się zaczyna impreza – lajki spełniają młodą matkę bardziej niż odwiedzenie jej czy danie temu dziecku upominku (a może nawet bardziej niż sam fakt macierzyństwa).

[edytuj] Żeby zgarnąć lajka

Do zgarnięcia lajka można wykorzystać kilka sprawdzonych metod.

  • Wrzucić zdjęcie siebie w kompromitującej sytuacji.
  • Wrzucić zdjęcie siebie z dekoltem do pępka (działa tylko dla dziewczyn, chociaż chłopak w takim dekolcie ma szansę na wiele lajków z tytułu powyższego punktu).
  • Udostępnić post Stonogi lub innej, aktualnie będącej na topie gwiazdy Internetu.
  • Udostępnić coś z kwejka (o ile jest dobre).
  • Postując coś typu "Like albo komentarz" – ludzie to lenie, a facebookowicze zwłaszcza. Nawet jak rację ma komentarz, mniej czasu zajmuje lajk.
  • Najwięcej lajków zgarniesz za teksty z Nonsensopedii.
  • Ewentualnie za ściągi na jutrzejsze kolokwium.

[edytuj] Na pewno nie zgarniesz lajka

  • Wrzucając sto czterdziesty ósmy raz to samo zdjęcie (nie dotyczy dekoltów do pępka);
  • Chwaląc się czymś do przesady;
  • Postując coś typu „Zbieramy lajki dla norników polnych w Borach Tucholskich”. Norniki polne w Borach Tucholskich nie obchodzą nikogo;
  • Wrzucając zdjęcia bardzo słabej jakości;
  • Cokolwiek, jeśli opatrzysz to tekstem „+1”;
  • Pisząc długaśne posty bez zdjęć. Dżizaz, kto by na fejsika wchodził czytać?;
  • Publikując minki typu zmartwiony, smutna, wściekły itd.;
  • Zamieszczając zdjęcia swoich małych, koszmarnych i brzydkich dzieci;
  • ...a także zamieszczając zdjęcia swoich małych, koszmarnych i brzydkich dzieci.

[edytuj] Transformacje lajków

Legendy głoszą, że lajkując posty o dzieciach w Afryce lub uchodźcach syryjskich pomaga się im. Dokonuje się niezwykła z alchemicznego punktu widzenia transformacja lajków w złoto – oczywiście prosto do kieszeni Cukierberga.

Nasze strony
Przyjaciele