Listonosz

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj

Masz coś do mnie?

Dresiarz do listonosza

Listonosz (Smerf Pocztowy) – państwowy zbieracz makulatury. Oznacza to, że zabiera kilogramy papieru, które dają mu na najbliższej poczcie. Jednak nie jest egoistą i czasami rozdaje makulaturę, zwaną zazwyczaj listami, przypadkowym ludziom. Dlatego nie dziw się, gdy dostaniesz pocztę sąsiada, podczas gdy sąsiad otrzyma kopertę do prezydenta. Jego głównym atrybutem jest rower, wielka torba, oraz plik druczków awizo.

[edytuj] Listonosz dawniej i dziś

Listonosz dawniej zajmował się, jak sama nazwa wskazuje, noszeniem listów[1]. Wówczas ludzie częściej do siebie pisali. W ten sposób dostarczano także renty, emerytury i pieniądze od cioci z Ameryki. Zdarzały się również telegramy[2].

Obecnie listonosz dostarcza głównie pisma od banków i komorników, a także rozmaite rachunki. Płacą mu także za dostarczanie ulotek i innej makulatury. Przecież skrzynka nie może być pusta!

[edytuj] Rodzaje listonoszy

  • Awizowiec – listonosz-widmo. Nawet nie wiesz, jak facet wygląda. Nigdy ci się nie udało go spotkać. Niezależnie od tego, co miałeś dostać, zawsze dostawałeś awizo. Przynajmniej doskonale znasz personel pobliskiego urzędu pocztowego;
  • Wciskacz-akwizytor – dostaniesz nie tylko list. Zaproponuje ci jeszcze gazetkę, kartkę i kredyt pod zastaw domu. Może trafiłeś na listonosza, który minął się z powołaniem akurat w progu twoich drzwi. A może próbuje zarobić dodatkowy grosz na wakacje na Malediwach;
  • Adorator cudzych żon – nie pogardzi damą w żadnym wieku. Kwestia stanu cywilnego interesuje go najmniej. Na niektórych osiedlach szacuje się, że obrotny listonosz jest ojcem połowy dzieci urodzonych w danym roku;
  • Ryzykant – na twojej furtce wisi żółta tabliczka „Uwaga! Zły pies!”? Twój Burek znany jest w okolicy jako rasowy zabójca kur i innego inwentarza? To nic, niestrudzony pracownik poczty będzie pruł przez całe podwórko, aby dostarczyć ci kolejną niesamowitą ofertę od banku. Burek będzie tak zdziwiony, że nawet nie zaatakuje;
  • Przytulacz – nie, nie uściska cię na dzień dobry. Po prostu przytuli sobie coś z paczki, na którą czekasz. Zorientujesz się dopiero w momencie, gdy ciotunia z wyrzutem zapyta, dlaczego nie nosisz sweterka, który wysłała ci pocztą.

Przypisy

  1. To takie analogowe e-maile
  2. To takie analogowe SMS-y


Polski Hydraulik wykadrowany To jest tylko zalążek artykułu o zawodach. Jeśli harujesz w tym zawodzie od młodości – rozbuduj go.

Nasze strony
Przyjaciele