Live Evil

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Live Evil
Live Evil
Co by tu jeszcze upchnąć?
Wykonawca Czarny Szałas
Wydany Grudzień 1982
Nagrywany 23–24 kwietnia, 12–13 maja 1982 w Seattle, Dallas i San Antonio
Gatunek heavy metal
Długość w sam raz
Wytwórnia Zawrót Głowy Records/Ci od Krolika Bugsa
Producent Tony Iommi i Geezer Butler
Następny Album Zmartwychwstanie
Poprzedni Album Rządy Ludu
 

Live Evil (1982) – drugi album koncertowy Black Sabbath, nagrany tym razem z Dio. Powstał po to, żeby fani jego i Ozzy'iego mogli do końca świata kłócić się kto lepiej zaśpiewał Paranoid, jak również po to, żeby przebić popularnością nielegalne Live at Last. Wydawanie albumu zakończyło się opuszczeniem Black Sabbath przez Ronniego i Vinny'ego Appice'a zespołu, gdy ten pierwszy zamknął się w studiu nagraniowym z flaszką i zaczął dążyć do zwiększenia głośności partii wokalnych piosenek. Zmiana ta nie spodobała się Tony'emu Iommiemu, który postanowił poczuć się jak Blackmore i wyrzucić Dio z zespołu. Z zemsty Ronnie jest tam też wymieniony jako Ronnie Dio zamiast Ronnie James Dio, a Vinny Appice nazwany jest specjalnym gościem zamiast członkiem zespołu. Album posiada okładkę znaczącą, ale o tym niżej.

[edytuj] Lista utworów

  1. E5150intro tak beznadziejnej jakości, że nawet go nie słychać. Podobno przejawia się błyskawicą na okładce.
  2. Neon Knights – piosenka na okładce reprezentowana przez debila z plastikowym świecącym mieczem
  3. N.I.B. – tu rzekomo jej przejawem jest kozia głowa, chociaż tą można by zadedykować całej twórczości zespołu, w końcu to symbol Szatana.
  4. Children of the Sea – piosenka równie bezpłciowa co w studyjnej wersji. Jej wyobrażeniem są dzieci unoszące się na wodzie.
  5. Voodoo – Dio popuścił wodze fantazji i zaśpiewał kilka dodatkowych wersów piosenki, dzięki czemu fani mają się czym zachwycać. Reprezentowana przez Murzyna z laleczką Voodoo.
  6. Black Sabbath – podobno jej wyobrażeniem jest zakapturzony dres na okładce. Czyżby Szatan był dresem? Względnie dres wcieleniem Szatana?
  7. War Pigs – piosenka zawiera długą solówkę Appice'a na perkusji. Na okładce reprezentowana przez świnię ubraną w amerykański mundur. Prawie jak u Orwella.
  8. Iron Man – tu z kolei widzimy podobiznę robota R2D2 z tej samej produkcji filmowej co debil z piosenki nr 2.
  9. The Mob Rules – jej wyobrażeniem jest idiota z biczem
  10. Heaven and Hell – tak naprawdę jest to czternastominutowy dialog Dio z publicznością, w którym jeśli się dobrze postaramy możemy znaleźć fragmenty tytułowego utworu z dodatkowymi wersami i solówkę Iommiego. Na okładce jej przejawem jest diabeł bijący się z aniołem.
  11. The Sign of the Southern Cross – tak naprawdę tylko fragment tej piosenki wciśnięty między dwie części Heaven And Hell z dodatkowymi wersami napisanymi na potrzebę powrotu do Heaven And Hell, w których Dio śpiewa jak fajnie byłoby spłonąć w piekle. Na okładce reprezentowany przez kilka gwiazdek.
  12. Paranoid – przedstawiony jako wariat w kaftanie bezpieczeństwa.
  13. Children of the Grave – te same dzieci co w Children of the Sea, tyle że w trumnach. Ciekawe dlaczego?
  14. Fluff – ekstremalnie skrócona wersja utworu z Sabbath Bloody Sabbath wykorzystana jako outro, którego podobnie jak intra nie słychać. Wyobrażony jako gitara akustyczna.

Zapewne nie jesteś sobie w stanie wyobrazić jak to wszystko mogło zmieścić się na okładce 12,5cm x 12,5cm, ale pan zwany Stan Watts potrafił i dzięki niemu możemy ją oglądać.

[edytuj] Wykonawcy


Nasze strony
Przyjaciele