Load

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru

Skocz do: nawigacji, szukaj
Load
Wykonawca Alcoholica
Wydany 3 czerwca 1996
Nagrywany maj 1995-luty 1996 gdzieś w USA. Tej wiochy nawet na mapie nie ma.
Gatunek hard rock
Długość za długi
Wytwórnia Elektra
Producent Bob Rock, James Hetfield, Lars Ulrich
Następny Album Powtórne Wczytywanie
Poprzedni Album Czarny
 

Load – szósty album Metalliki. Przez „fanów”, dla których Metallica skończyła się na „Kill 'Em All jest całkowitym odejściem w komerchę i prezentuje muzykę dla czytelniczek Bravo.

[edytuj] Geneza tytułu

Tym razem żaden z członków zespołu nie miał absolutnie żadnego pomysłu na tytuł nowego albumu. Wiedzieli tylko, że musi on być żałośnie prosty, zawierać tylko jedno słowo, ale i równocześnie być cholernie chwytliwym; tak jak poprzednia płyta nazwana chytrze… (werble[1]) Metallica!

Więc kiedy Jason Newsted siedział pewnego popołudnia i patrzył znużony na napis Load na monitorze podczas ładowania się zapisu gry Pacman 96 doznał olśnienia. Tytuł nie ma oczywiście żadnego związku z treścią którejkolwiek z piosenek, ale brzmi przezajebiście, jest krótki i chwytliwy, więc spełnia wszystkie normy BHP, UE i PTS.

[edytuj] Tracklista

  1. Ain't My Bitch – piosenka napisana przez Urlicha podczas słuchania nowego materiału Oasis. Stwierdził, że to nie jego problem.
  2. 2x4 – mityczna kontynuacja One. Tutaj Hetfield przechodzi na wyższy poziom i uczy się mnożyć. Niektórzy mówią, że jest to kontynuacja „Cztery razy po dwa razy”
  3. The House Jack Builtchłopaki nawiązują tu do tragicznej sytuacji na polskim rynku nieruchomości.
  4. Until It SleepsJames wścieka się na pana u góry.
  5. King Nothing – istnieją dwa przypuszczenia: kawałek dissujący King Crimson a także bluesmana B.B. King'a, albo autobiografia zespołu.
  6. Hero of the Day – spekuluje się, iż podczas pisania tego utworu James i Lars wypili tyle, że zapomnieli, że Metallica gra METAL a nie pop rock.
  7. Bleeding Me – kolejny odcinek serialu „Jak nagrać ośmiominutowy kawałek o niczym”.
  8. Cure – tym razem pięciominutowy utwór, który jest tak dwuznaczny, że nie wiadomo, czy jest o śmierci, czy o prochach na ból głowy.
  9. Poor Twisted Me – niestety serialu ciąg dalszy. Kompletny brak weny albo jej nadmiar popchnął Hetfielda do napisania utworu o chorobie, albo o tym, że za oknem pada.
  10. Wasting My Hate – Ulricha refleksje o mikrofalówce. A raczej o niemożności jej obsłużenia.
  11. Mama Said – coś jak album rodzinny. W stylu country. Prawdopodobnie najgor… ekhm… najbardziej udany utwór na płycie.
  12. Thorn Within – serial powraca. Tyle tu dwuznaczności, że nawet Prof. Miodek by się nie połapał. Z jednej strony brzmi jak przeprosiny a z drugiej jak płacz dziecka w rękaw matki.
  13. Ronnie – Hetfield żali się, że rzucił go facet.
  14. The Outlaw Torn – koniec pierwszego sezonu serialu. Wybierajcie: kawałek o miłości albo nienawiści. Wielki popis wokalny Jamesa. Tym razem dziesięciominutowy.

[edytuj] Ciekawostki

  • Zagadkowa okładka płyty przedstawia tak naprawdę żółtka indyczych jaj pryskające pod wpływem strzału z AK 47. Zdjęcie to zrobiono w kuchni babci Hetfielda, podczas specjalnej sesji zdjęciowej.

Przypisy

  1. Wyobraź sobie ten efekt dźwiękowy.


Nasze strony
Przyjaciele